Mija dokładnie rok od momentu, w którym opublikowałem pierwszy raport z mojego portfela. W ciągu tych dwunastu miesięcy były zarówno okresy spadków, jak i silnych wzrostów. Ale co ważniejsze przez te miesiące mogłeś poznać ciekawe projekty, zanim stały się modne i silnymi wzrostami przebiły się do krypto mainstreamu. Takie jak Synthetix, OCEAN czy REN. Z drugiej strony opisałem też mnóstwo strategii wykorzystania DeFi, z których korzystam do generowania dodatkowego dochodu. Nie inaczej jest i w tym raporcie. Dokupiłem kilka ciekawych coinów na przyszłość. Pełną piersią korzystałem również z możliwości, jakie oferują protokoły DeFi.

Co się wydarzyło w moim portfelu?

Zielono mi! Tak by można podsumować lipiec w moim hodlerskim portfelu. Podejrzewam że u Ciebie wygląda to bardzo podobnie. Podziel się proszę swoimi wynikami w komentarzach.

Po za jednym rodzynkiem, wszystkie posiadane przeze mnie projekty zyskiwały na wartości. Niektóre z nich naprawdę znacząco, powyżej 100% zysku.

Zacznijmy jednak od spadającego rodzynka:

  • NUMERAIRE (NMR) – zaliczył spadek wartości o ponad 10 procent. Jest to bardzo ciekawy projekt, który opisywałem już z bliska na kartach tego bloga W skrócie jest to projekt, który zaczynał jako platforma do znalezienia najlepszych modeli sztucznej inteligencji do przewidywania zmian cen na rynkach finansowych. W ostatnim czasie przeszedł metamorfozę do ogólnego, zdecentralizowanego protokołu weryfikacji danych. 

Jeśli chodzi o spadki, to to by było na tyle. Przyjrzyjmy się teraz trzem liderom wzrostów:

  • OCEAN (OCEAN) – zanotował miesięczny wzrost wartości o ponad 205 procent. Jeden z projektów (obok wspomnianego powyżej NMR i znajdującego się poniżej FET) będących moim zakładem, że jednym z  kolejnych trendów po DeFi będzie zdecentralizowane zarządzanie i wymiana danych. Projekt kupowany na jesieni 2019 roku przy wycenie kilku milionowej. Dał już zarobić przysłowiowe razy dziesięć. Planuje sprzedawać przy wycenach rzędu kilku miliardów.
  • FETCH.AI (FET) – dał w ciągu lipca zarobić ponad 160 procent. Jest to projekt, który łączy ze sobą zdecentralizowaną sieć o dużej przepustowości z pozyskiwanie danych od IoT i wykorzystaniem ich w Machine Learningu. Tak jak wspominałem powyżej, kupowany w pakiecie z OCEAN na jesieni tamtego roku. Do tej pory radził sobie fatalnie, teraz zaczyna wychodzić na prostą.
  • SYNTHETIX NETWORK (SNX) – nasz lider wzrostów sprzed miesiąca nie zawodzi drugi miesiąc z rzędu. Tym razem notując przyrost wartości o ponad 113 procent. Projekt o ogromnym potencjale, jeden z filarów trendu DeFi (choć sam do tej pory był scentralizowany, co się jednak zaczęło teraz zmieniać). O tym projekcie wspominałem już nie raz. Na początku roku stworzyłem nawet dogłębny raport na temat Synthetix Network. Odsyłam do niego wszystkich, którzy chcą zrozumieć pełen potencjał tego projektu. Synthetix będzie też tematem naszego najbliższego sobotniego webinaru. Opowiemy sobie jak on działa i do czego możemy go wykorzystywać. Jaki potencjał inwestycyjny przed nami otwiera. Skorzystamy też z niego w praktyce inwestując w trend DeFi bez konieczności wybierania konkretnego projektu. To wszystko w sobotę o 13:00. Tutaj się możesz zapisać.

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Tutaj działo się sporo. Jak widać na załączonym powyżej obrazku w tym miesiącu wszedłem w posiadanie kilku nowych projektów. Kapitał na te wejścia miałem z wyjścia z ¾ pozycji w Augurze (REP). Miałem dużą pozycję na tym projekcie od ponad dwóch lat i już jakiś czas temu stwierdziłem, że zbliżająca się premiera drugiej wersji protokołu będzie okazją dla rynku do pompki a dla mnie do wyjścia. Update zgodnie z planem miał miejsce pod koniec lipca. Rynek nie zareagował jednak na to właściwie wcale. Ja jednak trzymałem się planu i wyszedłem z większość tokenów REP. Z myślę, że jak na takiego newsa rynek nie specjalnie reaguje entuzjastycznie, to nie mamy tutaj jakiegoś kolosalnego potencjału na wzrosty. Zwłaszcza że wycena tokenu do ilości środków zalockowanych w Augurze też nie wygląda dobrze.

Odmrożony w ten sposób kapitał zainwestował w następujące projekty:

  • NEST (NEST) – system cenowych wyroczni na Ethereum. Konkurencja dla Chainlinka czy Band
  • Unibright (UBT) – jeden z głównych zespołów zaangażowanych w tworzenie rozwiązań mających sprawić, że na Ethereum zawita mainstreamowy, korporacyjny świat. Członek Enterprise Ethereum Alliance i znaczący kontrybutor w rozwoju Baseline Protocol
  • Keep Network (KEEP) – jeden z projektów pracujący nad zdecentralizowaną, niewymagająca zaufania tokenizacją Bitcoinów na Ethereum (tBTC)
  • pNetwork (PNT) – podobnie jak powyżej, ale tokenizacja większej ilości coinów i do tego pomiędzy różnymi blockchainami. 
  • Balancer (BAL) – governance token jednego z wiodących protokołu zdecentralizowanego dostarczania płynności
  • Compound (COMP) – token zarządzający jednej z wiodących zdecentralizowanych platform lokatowo-pożyczkowych. Nie kupiony, tylko otrzymany za korzystanie z platformy. Tzw. yield farming. Sprawiające, że lokata w stablecoinach może mieć kilkadziesiąt procent odsetek rocznie. O tym jak to zrobić w praktyce mówiłem i pokazywałem podczas jednego z webinarów.
  • DXdao (DXD) – zdecentralizowana organizacja rozwijająca różne protokoły zdecentralizowanych finansów. Jeszcze nie znane z pierwszych stron krypto serwisów newsowych, ale pewnie części z was obiły się już o uszy projekty takie jak Mesa czy Omen. Jeśli nie, to zapisz się na webinary
  • Rocket Pool (RPL) – kolejny projekt który powinien być już znany bywalcom moich webinarów. Zdecentralizowany pool stakujący dla ETH2.0. Tokenizujący Twoje zastakowane Ethery, dzięki czemu nie stracisz na nich płynności.
  • DMM: Governance (DMG) –  token zarządzający protokołu, który ma za zadanie połączyć świat DeFi i wraz ze światem tradycyjnych finansów i fizycznych zastawów. Nie jestem do końca przekonany co do tego projektu, ale stwierdziłem, że jakby miało wypalić, to lepiej mieć odrobinę skóry w grze.
  • Meta (MTA) – kolejny token zarządzający ze świata DeFi. Dla protokołu mStable, o którym również mówiliśmy podczas jednego z ostatnich webinarów

Parę razy, w różnych kontekstach, wspomniałem o tym, że na giełdzie Loopring jest kilka ciekawych, jeszcze nie znanych na szeroką skalę projektów, które mają mega duży potencjał. Zgadnij, ile z wymienionych wyżej coinów jest listowanych na tej giełdzie. Jestem przekonany, że osoby które obserwowały pojawiające się na tej giełdzie coiny w połowie 2020 roku będą w połowie 2021 bardzo zadowolone z zawartości swojego portfela. To jest miejsce do kupowanie śmiesznych projektów z śmieszne pieniądze, które potem okazują się być poważnymi projektami dającymi dobrze zarobić. 

Rozegrania short term

Od jakiegoś czasu zacząłem niektóre pozycje rozgrywać krótko terminowo. Głównie pod wydarzenia. Obecnie nie mam otwartej żadnej takiej pozycji. Podsumujmy teraz to co zamknęliśmy w lipcu i pierwszych dniach sierpnia.

Zacznijmy od końca i pierwszych dni sierpnia. Wyszedłem wtedy w ratach z średnioterminowej pozycji w OCEAN. Otworzyłem ją za 1000 USD w listopadzie 2019 z myślą o wyjściu w ciągu kolejnych miesięcy po zarobieniu na nich razy kilka. Na to razy kilka musiałem się wyczekać do pierwszych dni sierpnia 2020, kiedy to wychodziłem stopniowo z tej pozycji. Osiągając finalnie zysk 456,8 procent. Oczywiście OCEAN pozostaje w moim portfelu jako długoterminowa pozycja hodlerska.

Wyszedłem też z pozycji na KNC granej pod upgrade protokołu. Osiągając zysk 39,50 procent.

Rozgrywałem też upgrade protokołu Bancor. Najpierw w czerwcu zrobiłem niemal 100 procent i wyszedłem z pozycji bojąc się korekty. Taka też miała miejsce. Wkupiłem się w niej ponownie za zysk z pierwszego rozegrania. Wyszedłem z tej pozycji w dniu premiery nowego odsłony Bancora. Osiągając przy tym zysk o wartości 57,5 procent. Zastanawiałem się też nad tym, czy może w ogóle nie wychodzić i przerzucić tę pozycję do portfolio długoterminowego. Na chwilę obecną wychodzi, że gdyby tak zrobił to wyszedł był na tym lepiej. Bowiem premiera spowodowała mają korektę – ludzie tacy jak ja realizowali zyski. Po czym nastąpiły dość silne wzrostu. 

Żeby nie było za zielono, podobnie jak w czerwcu, tak i w lipcu, jedno takie rozegranie mi nie wypaliło. Poniosłem ponad 10 procent straty na rozegraniu KEEP po drugiej podejście tokenów tBTC na mainnecie. Co ciekawe tutaj chyba zawiódł mój research, bo takowe wydarzenie w ogóle nie miało miejsca. Nie było też żadnych komunikatach o opóźnieniach. Nie byłem też w stanie odkopać źródła, skąd wziąłem tę informację.

Co się dzieje w moim DeFi?

DeFi to kolejny bardzo ciekawy obszar. W lipcu w całej branży, jak i w moim portfelu, działo się naprawdę sporo. Po kolei, rozbiłem to na 5 najważniejszych podrozdziałów

Stablecoiny

Mój worek ze stablecoinami wygląda dobrze. Ma równowartość prawie 19 tysięcy dolarów. Z czego większość to stablecoiny dolara (ponad 15k USD). Liderem jest oczywiście DAI, oprócz tego mam mniejsze pozycje w USDC i mUSC (lokata oprocentowana na ponad 20 procent rocznie). Większość z tego kapitału znajduje się na Compound, gdzie bierze udział w yield farmingu i wykręca mi kilkadziesiąt procent rocznie. Kilka tysięcy leży luzem (być może skończy w jakiś coinach w najbliższej przyszłości). Ponad 3k leży na IDLE, które w dobie yield farmingu jest słabo, by nie powiedzieć, że w ogóle, opłacalne. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie ulokuje ten kapitał w bardziej opłacalnym miejscu.

Stablecoiny surowcowe zaliczyły bardzo dobry miesiąc. Zarówno złoto, jak i srebro (zwłaszcza srebro, czemu kupiłem tylko tak symbolicznie?) zaliczyło bardzo mocne wzrosty. Na chwilę obecną mam w nich równowartość 3,5k USD. Czy to jest już dobry czas na to, aby sprzedawać złoto?  

Automatyzacja inwestycji TokenSets

Tutaj też jest dobrze. Mamy zaliczone wzrosty. Oczywiście mniejsze, niż na czystych hodlerskich walorach. Ale założenie jest też takie, że korekty będą też mniej odczuwalne. Z czego jestem szczególnie zadowolony, to w miarę wczesne odkupienie ETH 26 EMA Crossover Yield. Miało to miejsce przy cenie ETH 279,60 USD, więc pozwoliło mi się załapać na większość wzrostów.

Emisja DAI

Tym razem emitowałem DAI pod zastaw Bitcoina (w formie tokenu WBTC). Więcej na temat tego jak wykorzystać Bitcoina w DeFi dowiesz się z zapisu webinaru Bitcoin na Ethereum.

Do swojej krypty wrzuciłem prawie 2 WBTC, z których wemitowałem 6000 DAI. W momencie emisji (cena BTC w okolicach 9k USD) dawało mi to współczynnik zastawy delikatnie ponad 300%. Czyli cena BTC mogła spać o połowę a ja dalej mogłem spać spokojnie nie zagrożony likwidacją pozycji. Ostatnie wzrosty ceny Bitcoina sprawiły, że śpię jeszcze spokojniej. Mój współczynnik zastawu wynosi ponad 371 procent. 

Tym razem nie drukowałem DAI, aby wykorzystać je jako dźwignię na wzrosty krypto (Bitcoina w tym przypadku). Gdy to robiłem, mało kto zakładał tak silne wzrosty, jakie mamy obecnie. Sytuacja była niepewna, i były obawy, ze z trendu bocznego wyjdziemy dołem. Dlatego emisji dokonałem pod Yield Farming na Compoundzie. O czym jest jest następna sekcja.

Jeśli chciałbyś się bliżej zapoznać z mechanizmem emisji DAI i korzyściami z tego typu praktyk, to zapraszam do webinaru na temat DAI.

Yield farming na Compound

3 lipca zmieniły się zasady dystrybucji tokenu COMP. Od tego momentu bardzo korzystne stało się lokaty w DAI. I lewarowanie ich innymi stablecoinami, takimi jak USDC. Otworzyło to niesamowite możliwości relatywnie bezpiecznej lokaty dolarowej oprocentowanej na kilkadziesiąt procent rocznie.  Żal było nie skorzystać.

Dlatego nie tylko wrzuciłem tam część posiadanych stablecoinów. Drugą znaczącą część pożyczyłem:

  • 6k emitując DAI pod zastaw WBTC (więcej szczegółów w powyższej sekcji Emisja DAI)
  • 4,5k na Compound pod zastaw WBTC, ETH oraz ZRX. Obecnie wykorzystuje zaledwie 34 procent mojego limitu kredytowego. Oznacza to, że aby moje pozycje zostały zlikwidowane, cena zastawionych krypto musiałaby spać o 2/3 . Śpię więc z  tym w miarę spokojnie 
  • 1k na AAVE pod zastaw LINK, MKR i SNX. Tutaj wykorzystuję zaledwie 30 procent limitu. Śpię więc spokojnie.

Kapitał ten zlewarowałem sposobem pokazanym podczas webinaru Yield Farming. W wyniku tego działania w moim portfelu pojawiło się ponad 2,5 tokenu COMP o wartości 336 USD. Wygląda to dobrze. Ale, jeśli na dobre wejdziemy w hosse na rynku krypto, to konkurencją wobec 50% na lokacie będzie x50 na jakimś gównocoinie. 

Dostarczanie płynności

No i dopływamy do ostatniej pozycji. Po raz pierwszy zacząłem zarabiać na dostarczaniu płynności. Odbywa się to na Balancerze dla pary tokenów mUSD/MTA. Jest to stablecoin dolara powstały w systemie mStable oraz token zarządzający tego systemu. Proporcję tokenów (20% mUSD, 80% MTA) zmniejszają efekt działania nietrwałej straty. Dodatkowy protokół stworzył specjalny mechanizm motywujący do dostarczania płynności dla tej (i kilku innych) par. Dzięki temu na chwilę obecną na dostarczaniu tam płynności zarabiamy ponad 100% rocznie. 

Ja zacząłem skromnie od wrzucenia 1000 USD w tę pulę. Nic się nie wysypało, dobrze to wygląda, więc w najbliższych dniach zwielokrotnienie mój udział. Częściowo kosztem  leżących luźno tokenów, a częściowo wyjmując część środków z lokaty na Compound.

mStable było tematem jednego z naszych webinarów. Dowiesz się z niego zarówno jak korzystać w nim z lokaty dolarowej oprocentowanej na ponad 20 procent. Jak i jak zarabiać ponad 100% rocznie na dostarczaniu płynności dla tokenów z tego ekosystemu. Tutaj możesz wykupić zapis z tego webinaru.

To pierwszy raz, gdy dział dostarczanie płynności pojawił się w moim raporcie. W najbliższych miesiącach można spodziewać się jego rozbudowy, ponieważ obszar ten rozwija się bardzo dynamicznie. Między innymi wspomniany już wcześniej upgrade protokołu Bancor, który pozwala na znaczne zniwelowanie efektu nietrwałej straty jak i dostarczanie płynności dla pojedynczego tokenu.

Co nas czeka w sierpniu?

Nie wiem  

A jak lipiec wyglądał w Twoim portfelu?

1 comment add yours

  1. Fajnie by było, gdybyś o swoich rozegraniach informował na bieżąco, zamiast dopiero w ramach podsumowania poprzedniego miesiąca. No chyba, że nie chcesz zdradzać swoich ruchów 🙂 Chociaż mechanizm samosprawdzających się przepowiedni mógłby nawet pomóc osiągać Ci założone cele. Pomyśl, czy nie warto o tym pisać, np. na Twitterze. To mogłoby zwiększyć Twoje zasięgi.

Leave a Comment