“Jaki projekt DeFi wybrać? W którego coina teraz wejść”

Nieraz to pytanie krążyło po Twojej głowie.

Odpowiedzią na nie jest: “żaden”. Nie oznacza to jednak, że powinieneś pozostawać poza rynkiem.

Dla kogo jest ten artykuł?

Żeby nie marnować Twojego czasu, ustalmy czy ten artykuł jest adresowany do Ciebie?

Jeżeli jesteś osobą będącą już na rynku kryptowalut bądź dopiero stawiającą na nim pierwsze kroki, to być może tak. To być może tak, zamienisz się na pewno tak, jeśli nie pasjonujesz się rynkiem krypto i nie traktujesz tego jako swojego główne zajęcią. Jeśli nie spędzasz codziennie kilku godzin na researchu projektów oraz rynku, ale chcesz zarobić na wzrostowych trendach kryptowalutowych, to ten artykuł jest napisany właśnie dla Ciebie.

Jeśli natomiast jesteś kryptowalutowym wygą, to… być może dla Ciebie też. Bowiem krajobraz krypto jest teraz tak rozbudowany, że nikt nie jest w stanie samodzielnie, całościowo go ogarnąć. 

Bowiem dzisiaj opowiemy sobie o tym jak zarabiać (co wiąże się też z ryzykiem straty) na trendach krypto, bez konieczności żmudnego wybierania projektów, w które chcemy zainwestować.

Tradycyjne rynki mają indeksy i ETFy

Na tradycyjnych rynkach finansowych mamy dwa bardzo ciekawe instrumenty. Indeksy oraz ETFy. Ich wspólną cechą jest ich koszykowa budowa.

Zacznijmy od indeksów. Chyba każdy, kto miał cokolwiek do czynienia z rynkami finansowymi słyszał o takich indeksach giełdowych jak Dow Jones, SP500, DAX czy nasz polskich WIG20. Taki indeks, to koszyk z wybranymi walorami, do których przypisana jest ich waga. Waga określa jak duży wpływ na wartość indeksu na cena danego waloru. Dla przykładu, indeks WIG20, to indeks dwudziestu największych spółek na warszawskiej giełdzie. Każda z tych dwudziestu spółek na określoną różna wagą, z jaką wpływa na wartość indeksu. 

Indeksy wydają się być więc świetnym wehikułem inwestycyjnym dla ludzi z podejściem: nie znam się, ale zarobią (na rosnącym rynku czy trendzie). Nie muszę wybierać poszczególnych walorów, biorę cały indeks. Który odzwierciedla cały rynek (WIG), określony jego segment(WIG20) czy branżę(WIG.Games). Jest tylko jeden problem – indeksy nie są instrumentem finansowym. Są narzędziem statystycznym, które obrazuje zmiany cenowe na poszczególnych rynkach, segmentach i branżach. Możemy śledzić i obserwować wartość indeksu, ale nie możemy sobie kupić jego jednostki. 

I tutaj na tradycyjnych rynkach z pomocą przychodzą nam ETFy (ang. Exchange Traded Funds). Wśród nich powiem mamy tzw. fundusze indeksowe. Są to pasywne narzędzie inwestycyjne, których portfolio jakościowo i ilościowo odzwierciedla dany indeks. Są to instrumenty które od lat cieszą się rosnącą popularnością. Zwłaszcza na rynkach zagranicznych. I nie ma co się dziwić: jest to proste i tanie w obsłudze, jednocześnie pozwalające załapać się na trend wzrostowy danego rynku czy trendu. 

Krypto ma indeksy i ETFy w jednym

Do tej pory nie było za głośno o indeksach na giełdach kryptowalutowych. Społeczność niespecjalnie czuła potrzebę ich tworzenia. Być może dlatego, że w przeciwieństwie do giełd tradycyjnych, gdzie większośc spółek notowana jest na jednym rynku, w krypto najpopularniejsze monety notowane są na dziesiątkach czy nawet setkach giełd. A skoro większość najsilniej wycenianych monet na poszczególnych giełdach jest taka sama, to ich indeksy charakteryzowałyby się bardzo wysoką korelacją. Stąd być może rozkwit takich serwisów jak coinmarketcap czy coingecko, które agregują dane statystyczne na temat całego rynku kryptowalut.

Sytuacja zaczęła się trochę zmieniać w tym roku, za sprawą DeFi. Po pierwsze zaczęliśmy mieć pewien trend na rynku, który nie był skorelowany z całym rynkiem. Po drugie to właśnie DeFi jest miejscem, gdzie mogą powstawać nowe produkty finansowe. Więc na chwilę obecną, są to najczęściej indeksy dostępne na zdecentralizowanych platformach, które w zdecydowanej większość starają odzwierciedlać trend zdecentralizowanych finansów. Ponieważ indeksy te mają formę stokenizowaną (można kupić token, a więc jednostkę, indeksu), to możemy powiedzieć, że są one jednocześnie ETFami. Dwa w jednym.

Zapraszam do przeglądu zdecentralizowanych indeksów krypto! 

Przegląd indeksów Krypto

Przedstawianych przeze mnie indeksy są oparte o zdecentralizowane rozwiązania. Aczkolwiek pojawiają sie ostatnimy czasy również indeksy tworzone przez scentralizowane giełdy, których tokeny możemy nabyć na nich. W tym artykule zabrakło dla nich miejsca, ale wspomnimy o nich podczas najbliższego darmowego webinaru, który będzie poświęcony właśnie indeksom.

We wszystkich omawianych przypadkach indeksy te pozwalają nam partycypować w trendzie DeFi. Na inne rozwiązania pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Ja sam chętnie bym zobaczył indeksy o nazwach w stylu ORACLES, ETHKILLERS czy POLKADOT.

sDEFI

Najprawdopodobniej pierwszy na rynku zdecentralizowany index, pozwalający nam na ekspozycję na trend DeFi. Jego pierwsza wersja pojawiła się ponad rok temu, pod koniec listopada 2019. W samym środku gorącego DeFi summer nastąpiła zmiana składu indeksu. Pojawiły się w nim nowe coiny oraz możliwość dynamicznego zarządzanie składem i wagami indeksu. Na chwilę pisania tego artykułu, skład indeksu sDeFi wyglądał następująco:

TokenWaga
AAVE15%
SNX15%
YFI15%
UNI10%
COMP7,5%
MKR7,5%
BAL5%
CRV5%
KNC5%
REN5%
UMA5%
WNXM5%
Aktualny stan indeksu możesz sprawdzić tutaj.

Kapitalizacja: 3,9 mln USD

Indeks ten jest elementem ekosystemu Synthetix Network. Oznacza to, że nie jest on poparty rzeczywistymi tokenami projektów znajdujących się w indeksie. A jego wartość opiera się o pobieraną z zewnątrz (za pomocą wyroczni CHAINLINKa) informacji o cenie. Zaletą tego rozwiązania jest brak odchyleń cenowych tokenu indeksu nawet przy jego względnie małej płynności. Wynika to z mechanizmu działania Synthetix Network, w którym każdy z tokenów korzysta z pełnej płynności protokołu, a cena zawsze pochodzi z wyroczni i nie zawierane transakcje nie wpływają na jej zmianę. Więcej o mechanice kryjącej się za sDEFI oraz innymi syntetycznymi tokenami Synthetix dowiesz się z tego artykułu. Token do nabycia na Synthetix Exchange.

Ciekawostką jest fakt, że sDEFI posiada również swojego odwróconego brata bliźniaka iDEFI. Jest to token którego cena zmienia się odwrotnie do ceny zawartych w indeksie coinów. Jest to więc idealne narzędzie do zajęcia pozycji krótkiej na trend zdecentralizowanych finansów.

Ekosystem PieDAO

Projekt PieDAO ma do zaoferowania kilka różnych produktów, które możemy nazwać kryptowalutowymi indeksami czy ETFami. Przyjrzyjmy się kilku z nich, mając na uwagę fakt, że społeczność cały czas przedstawia propozycje nowych indeksów, które mogą zawitać na PieDAO za jakiś czas.

PieDAO pod spodem korzysta z Balancera. A więc indeksy z tego projektu zawierają pod spodem rzeczywiste tokeny projektów wchodzących z skład danego indeksu. Co więcej stanowią one pulę płynności dla zdecentralizowanych aplikacji, dlatego generują one dodatkowe przychody z opłat od handlujących tokenami w oparciu o te pule.

PieDAO DEFI+L

Indeks projektów DeFi o dużej (ang. Large) kapitalizacji. Zawiera w sobie sprawdzone projekty, jest więc dobrym rozwiązaniem dla konserwatywnych inwestorów, którzy nie chcą ryzykować poszukiwań nowych gwiazd trendu. Interesuje ich bardziej pewny i stabilny zysk z dalszego wzrostu trendu, dlatego obstawiają jego aktualnych liderów.

Skład Indeksu:

TokenWaga
LINK19%
YFI18%
AAVE16%
UNI13%
SNX13%
COMP11%
MKR10%

Kapitalizacja: 2 mln USD

Możesz go nabyć oraz sprawdzić aktualny skład tutaj.

PieDAO DEFI+S

Indeks projektów DeFi o małej (ang. Small) kapitalizacji. Można powiedzieć, że jest to indeks potencjalnych wschodzących gwiazd trendu DeFi. Na tych którym uda się rozbłysnąć, będzie można pewnie zarobić ponad rynkową stopę zwrotu. Mamy jednak ryzyko, że nie wszystkim projektom uda się to zrobić. 

Skład indeksu:

TokenWaga
UMA30%
REN27%
LRC22%
BAL14%
PNT4%
MLN3%

Kapitalizacja: 1,1 mln USD

Możesz go nabyć oraz sprawdzić aktualny skład tutaj.

PieDAO DEFI++

Indeks skupiający się na całym trendzie DeFi. Jest on przykładem jednej ze wspaniałych cech DeFi – kompozycyjności. Cecha ta pozwala wykorzystywać jeden istniejący produkt jako element składowy drugiego. Indeks DEFI++ zawiera w sobie dwa wcześniej omawiany indeksy w następującym składzie:

TokenWaga
DEFI+L70%
DEFI+S30%

Kapitalizacja: 0,6 mln USD.

Możesz go nabyć oraz sprawdzić aktualny skład tutaj. A jeszcze lepiej tutaj, bo zapłacisz dużo mniej za gas.

PieDAO BCP (Balanced Crypto Pie)

Tutaj jesteśmy wystawieni na ekspozycję w trzy najmocniejsze fundamentalnie trendy w branży krypto: Bitcoina, Ethereum oraz DeFi. 

TokenWaga
WBTC33,3%
ETH33,3%
DEFI++33,3%

Kapitalizacja: 1,4 mln USD.

Możesz go nabyć oraz sprawdzić aktualny skład tutaj. A jeszcze lepiej tutaj, bo zapłacisz dużo mniej za gas.

DeFi Pulse Index (DPI)

Indeks zaprojektowany przez twórców strony DeFiPulse. Można powiedzieć, że strona ta to odpowiednik CoinMarketCapu dla protokołów DeFi. Indeks powstał w oparciu o technologię Tokensets i jest dostępny za pośrednictwem tego projektu. Wagi w indeksie się systematycznie uaktualniane w oparciu o kapitalizację poszczególnych assetów.

Skład indeksu:

TokenWaga
AAVE19,7%
YFI15,6%
UNI14,7%
SNX13,3%
COMP11,7%
MKR9,6%
REN5,2%
LRC4%
KNC3,6%
BAL2,6%

Kapitalizacja: 23 mln USD

Możesz go nabyć oraz sprawdzić aktualny skład tutaj. W indeks wbudowana jest opłata dla jego twórców, wynosząca 0,95 procent kapitalizacji indeksu w ciągu roku. 

Ekosystem PowerIndex

Na koniec bardzo ciekawy ekosystem, za którym przemawia większa idea. Nie tylko stworzenia indeksów tokenowych, aby mieć ekspozycję na dany rynek. Ale także po to, aby wykorzystywać moc zarządzająco tokenów znajdujących się w indeksie. Przypomnijmy, że większość tokenów DeFi, to tokeny, którymi można głosować w protokołach. Określając kierunki rozwoju czy parametry danego projektu. Mało kto jednak używa posiadanych przez siebie tokenów w tych celach. Wynika to po pierwsze z braku świadomości, a po drugie z opłat transakcyjnych z tym związanych. Zgromadzenie tych tokenów wspólnie w większej ilości w indeksie może być czynnikiem aktywującą moc zarządzająca tokenów. Przejdźmy teraz do dwóch aktualnie dostępnych indeksów (kolejne są w drodze).

Power Index (PIPT)

Indeks starający się odzwierciedlać najmocniejsze projekty z trendu DeFi. O to jego skład

TokenWaga
AAVE12,5%
YFI12,5%
SNX12,5%
CVP12,5%
COMP12,5%
wNXM12,5%
MKR12,5%
UNI12,5%

Kapitalizacja: 11,5 mln USD

Możesz go nabyć oraz sprawdzić aktualny skład tutaj.

Yearn Ecosystem Token Index (YETI)

Indeks dla tokenów związanych z ekosystemem Yearn Finance. A więc oprócz YFI mamy na liście inne projekty współtworzone przez Andre Cronje oraz projekty z którymi Yearn Finance współpracuje.

Skład indeksu:

TokenWaga
YFI35%
SUSHI17%
CREAM8%
AKRO8%
COVER8%
K3PR8%
CVP8%
PICKLE8%

Kapitalizacja rynkowa: 7,3 mln USD

Możesz go kupić oraz sprawdzić aktualny skład tutaj.

Farming na indeksach

Czym byłoby DeFi bez możliwości farmienia? 

Również i większość z omawianych przez nas rozwiązań umożliwia czerpanie z indeksu dodatkowego zysku w postaci tokenu zarządzającego protokołem, który za powstanie indeksu odpowiada. Zazwyczaj będzie to nagroda za dostarczenie płynności dla danego indeksu. Roczne stopy zwrotu z tego tytułu wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset procent rocznie (ale pamiętajmy o zjawisku nietrwałej straty, które może nam zjeść część zysków bądź nawet sprawić, że wyjdziemy na tym stratnie). Więcej czasu temu aspektowi poświecimu podczas naszego najbliższego webinaru poświęconego indeksom kryptowalutowym.

3 comments add yours

    • Dzięki za zwrócenie uwagi. Tak, większość tych indeksów ma mechanizm ich aktualizacji i ich skład (czy wagi) mogą ulec zmianie. Wygląda na to, że korzystałem z nieaktualnych informacji przy opisywaniu sDeFi. Jeszcze raz dzięki za zwrócenie uwagi, przystępuje do aktualizacji artykułu.

Leave a Comment