Raport z portfela

Po powiewie zielonego optymizmu w październiku bardzo szybko dostaliśmy mocnego strzała w postaci niewypłacalności i upadku giełdy FTX. Zaczął się strumień kolejnych niewypłacalności, a krpyto influencerzy zaczęli się prześcigać w tym, kto rozgłosi bardziej absurdalny FUD. Jak na tak drastyczne warunki, to rynek trzyma się całkiem mocno. A niektóre pozycje zdołały nawet zaliczyć wzrosty.

Co się stało w moim portfelu?

Widzimy przeważający kolor czerwony. Znalazły się jednak pozycje (aż trzy), które podczas tego upadku krypto odnotowały wzrost wartości tokenu. Zdecydowana większość pozycji zanotowała jednak spadki. Od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Co bardziej wnikliwy zaobserwują, że z zestawienia zniknęła jedna pozycja. Jej losy zostaną za chwilę wyjaśnione w sekcji zakupowo-sprzedażowej.

Całościowa wartość moich kryptowalut osiągnęła wartość 228 052,85 USD. Co przy kursie wymiany złotówek na dolara na poziomie 4,44 PLNUSD, daje nam wartość 1 012 554,66 PLN. Gdy dodamy do tego posiadane przeze mnie stable, to całościowa wartość portfela wynosi 547 770,90 USD (2 432 102,78 PLN). 

Z wydarzeń w posiadanych projektach warto wspomnieć o właśnie odbywającym się upgradzie mainnetu Aleph Zero (AZERO), który dopuszcza do roli walidatorów nody niezależne od twórców. Więc jest to ważny krok w stronę decentralizacji. Sieć ta cały czas przygotowuje się do uruchomienia smart contractów na Mainnecie. Podobnie jak Mina Protocol (MINA). Tutaj miałem okazję poświęcić kilka godzin na przejście kilku tutorialów i moje wrażenia się wysoce pozytywne. Zarówno dokumentacja jest na wyższym poziomie, jak i sam proces tworzenia dAppsów wydaje się być prostrzy, niż w przypadku Aleo, którym bawiłem się jakiś czas temu. Jak już o Aleo mowa, to tam właśnie uruchomiony został kolejny etap obecnego testnetu, w którym proverzy dostają nagrodą za udział w testnecie. Więcej o trendzie zero knowledge dowiesz się z poniższego video:

Warto też wspomnieć o tym, że w przyszłym tygodniu Chainlink (LINK) odpala swój staking dla early adoptersów. Jeszcze w tym miesiącu ma ta opcja być otwarta dla wszystkich. A jest to początek całego szeregu zmian w ekosystemie, który ma doprowadzić do zwiększenia bezpieczeństwa danych przesyłanych przez ich wyrocznie oraz wzmocnić siłę ekonomiczną oraz użyteczność samego tokenu. Stakujący LINK będę mogli też oczekiwać airdropów tokenów projektów, które rozwijać się będą w ramach programu Chainlink BUILD.

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Zacznijmy od wspomnianej wcześniej znikniętej pozycji. Podjąłem decyzję o tym, aby dalej nie trzymać gOHM, bowiem w najlepszym razie będzie się zachowywał w zblizony sposób do stablecoinów. Dlatego jak na stablecoina przystało, postanowiłem wykorzystać go do zakupów. Jednak nie zdecydowałem się na żadne zakupu do portfela długoterminowego. Dlatego o tym, gdzie ten kapitał wylądował dowiesz się z podsekcji Rozegranie krótko i średnioterminowe.

Jeśli chodzi o zakupy długoterminowe, to cały czas przeprowadzam DCA zarówno na Bitcoinie, jak i na Etherze. Wykorzystując do tego aplikację MEAN Finance (która ostatnio wylądowała równiez na sieci Arbitrum).

Tak jak w poprzednim miesiącu codziennie kupuje ETH za 133,33 USD oraz WBTC za 66,66 USDC.

Rozegranie krótko i średnioterminowe

Tutaj całkiem sporo jak na mnie aktywności. Moją motywacją do tych działań jest chęć zarobienia kilku dolarów na zbliżających się zmianach w protokołach czy powstających trendach.

Oprócz posiadania pozycji spot na LINK, chciałem też rozegrać małą sumą delikatną dźwignię na long na tym walorze. Przed wspomnianym wcześniej uruchomieniem stakingu. Wrzuciłem 1000 DAI na dźwigni x4 podczas ostatniego niedzielnego webinaru. Wspomniałem wtedy, że zazwyczaj jak longuje LINKa na webinarach, to tracę na tym pieniądze. Nie inaczej było i tym razem, gdy w poniedziałek rano spadki na całym rynku wywołały mojego stoplossa.

To zagranie przeprowadziłem demonstrując możliwości Gains Network. Projekt w tym miesiącu wyląduje na sieci Arbitrum. Być może będą temu towarzyszyć także listing na jakichś CEXach. Dlatego zakupiłem 559 GNS za 1 gOHM (2375 USD). Co daje nam jednostkową cenę zakupu 4,25 USDGNS.

Parę razy wspominałem też o nadchodzącym stablecoinie od Dopex. Gdzie pod spodem ma być wykorzystywany token rDPX. Dlatego w paru transakcjach akumuluowałem sobie ten token w listopadzie. W sumie w trzech transakcjach wymieniłem 2,8 gOHM na 288 rDPX (ok 8,7k USD).

Co się działo w moim DeFi?

Jest to jeden z najciekawszych DeFiowych miesięcy w ostatnim czasie. Gdy wszyscy wokoło sypali FUDem i wieszczyli upadek upadek wszystkiego, ja postanowiłem sprawdzać i farmić nowe rzeczy. Cześć z pokazuję podczas moich darmowych webinarów. A część opisuje w kolejnych wydaniach Newslettera Premium. Do którego uzyskujesz dostęp stając się członkiem społeczności Krypto Krypty.

Stablecoiny

Widzimy nawet że w świecie stable troszkę się działo.

Przede wszystkim pojawiły się nowe, niewielkie pozycje w kolejnych stablecoinach. Jeden z nich to nasz stary znajomy DAI. Który pojawił się za sprawą dostarczania płynności dla handlujących na Gains Network, o którym mówiłem podczas ostatniego webinaru.

Pojawiły się też dwa nowe dolarowe stable USDs oraz fxUSD. Nie będę teraz wchodził w szczegóły ich działania, bowiem omówimy sobie to podczas najbliższego webinaru, który właśnie stablecoinom będzie dedykowany.

Lokaty

W lokatach bez zmian. Jedyna pozycja to Vires.

Vires Finance (Waves)

Na Vires cały czas źle i tragicznie. Obsuwa cenowa rynku, za którą mocno podążył Waves, sprawiła, że Backing Ratio dla USDN (i innych stablecoinów ze stajni Neutrino) spadł poniżej 10 procent. Światełko w tunelu świeci coraz bladszym światłem. Zbawić nas może tylko kolejna hossa.

Dostarczanie płynności

Nowości pojawiły się w segmencie dostarczania płynności. Jednak najpierw przejdźmy po kolei przez wszystkie zajmowane przeze mnie pozycje.

GMX (Arbitrum)

Na GMX dostarczam płynność dla handlujących tam z dźwignią. Pobierając za to część z ich opłat oraz licząć na to, że w większości przypadków będą tracić (co na razie w dłuższej perspektywie się zgadza). Moje 6,3k USD kapitału generuje tutaj 30 procent w skali roku.

Curve (Ethereum)

Około 10k USD w puli płynności dla WBTC/ETH?USDT generuje około 7 procent rocznej stopy zwrotu.

Stargate (Avalanche)

Zredukowałem swoją pozycję w puli płynności dla USDT na moście Stargate w sieci Avalanche. To właśnie stąd pochodziły środki, które teraz znalazły się w nowych stablecoinach i na nowych farmach. Na Stargate zostało 10k kapitału generujacego 6,19 procent rocznie.

Velodrome (Optimism)

Na Velodrome (który szykuje się do odpalenia v2) nie było przeze mnie nic ruszane. Mój kapitał i moje stopy zwrotu wyglądają tutaj następująco:

  • Ponad 50k USD w puli płynności wstETH/WETH generuje ponad 10 procent rocznie
  • Ponad 40k USD w puli USDC/sUSD generuje ponad 8,5 procenta rocznej stopy zwrotu
  • Ponad 17k USD w puli płynności USDC/LUSD generuje ponad 8,5 procenta rocznie

cBridge (Arbitrum)

Tutaj także bez żadnych ruchów, bez żadnych zmian z mojej strony. Na tym moście dostarczam płynność dla USDC i USDT, a moje pozycje wyglądają następująco:

  • 19,2k USDC generuje 6,5 procenta rocznej stopy zwrotu
  • 6,7k USDT generuje prawie 19 procent zysku w skali roku

Synthetix (Optimism)

Też bez zmian, tutaj moja pozycja składająca się z 1,8k SNX generuje ponad 22 procent rocznie.

Dopex (Arbitrum)

Mieliśmy kolejną obsuwę ceny na Etherze, więc jako wystawca opcji atlantycki dla niego dostałem trochę po paluszkach. Moja eksperymentalna pozycja skurczyła się poniże 800 USDC.

Y2K (Arbitrum)

Jedna z pierwszych nowości w tym miesiącu. Świerzutki, dopiero startujący protokół do zabezpieczania się przed depegiem stablecoinów. Mamy teraz okres rozruchowy, podczas którego staram się co rundę otwierać mniej więcej delta neutralne pozycje o wartości ok. 0.5 ETH, aby farmić sobie ich przyszły token. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w jednym z ostatnich wydań Newslettera Premium

Camelot (Arbitrum)

Kolejny świeżak, również opisany zawczasu w Newsletterze Premium. Nowy DEX na Arbitrum, który właśnie szykuje się do startu. A ja chce mu w tych przygotowaniach pomóc i przy okazji wyfarmić trochę ich przyszłego tokenu. Sam token, podobnie jak i w pełni DEX, startuje na dniach. Ja dołączyłem do Genesis Pool dla stable USDs-USDC. Ile na tym zarabiam, to jeszcze nie wiadomo, bo jeszcze nie ma tokenu i jego wyceny. 

Więcej o Camelot przeczytasz tutaj.

Demeter (Arbitrum)

Kolejna świeżynka nowinka. Również odpalona na Arbitrum. Przez Speraksa. Ma być miejscem, w którym Arbitrumowe projekty wynagradzają swoją płynność. Ja dostarczam ją dla dwóch niszowych stablecoinów – USDs oraz fxUSD. Więcej o nich, jak i o innych nowych/nadchodzących stablecoinach, dowiemy się podczas najbliższego webinaru. Tutaj możesz się na niego zapisać. A tymczasem moje 4k USD kapitału zgarnia tutaj ponad 70 procent. 

Gains Network (Polygon)

Ostatnia ze świeżynek. Tym razem z sieci Polygon. Ale już wkrótce również  z Arbitrum. Moje niecałe 2,5k DAI zapewnia płynność handlującym i generuje około 9 procent rocznej stopy zwrotu. Więcej na temat tego protokołu dowiesz się z ostatniego webinaru.

Co nas czeka w grudniu?

Nie wiem

Polowanie na zielony październik zakończyło się sukcesem. Głównie za sprawą drugiej połowy miesiąca, kiedy to pozytywne regulacje krypto przez Wielką Brytanię a następnie entuzjazm w około przejęcia Twittera przez Elona Maska zapewniły rynkowi trochę hopium. I wzrosty na większość posiadanych przeze mnie walorów.

Co się stało w moim portfelu?

W tym miesiącu ilość posiadanych przeze mnie pozycji nie uległa zmianie. Co oznacza, że odpuściłem sobie, na razie, wchodzenie w nowe alty. Ale nadal jest to planem na dalszą przyszłość.

Wartość posiadanych przeze mnie krypto troszeczkę wzrosła. Na chwilę obecną jest to 274 445,19 USD. Co przy złotówkowym kursie dolara 4,76 daje nam kwotę 1 306 359,08 PLN. Gdy dodamy do tego stablecoiny, to moje portfolio osiąga wartość 593 644,47 USD (2 825 747,70 PLN).

Z ciekawostek widzimy, że ETH wraca do poziomów wyceny sprzed The Merge. Co ciekawe, w ciągu pierwszych 48 dniu Ethereum nie stało się jeszcze deflacyjne. Ale inflacja jest na bardzo niskim poziomie: 0.016 procenta rocznie. Dla porównania, przez przejściem na PoS było to około 3,6 procenta. A inflacja na Bitconie to mniej więcej 1,7 procenta. O inflacji na fiatach nawet nie będę wspominał.

Mieliśmy też pewne odbicie na OP, który wrócił do poziomów około dolarowych. Dla mnie to cały czas za niski poziom, aby ten token sprzedawać. 

Trochę wzrostów zaliczył również jeden z naszych zakupów sprzed miesiąca – MINA. Spodziewam się dalszych w perspektywie tygodni i miesięcy. Zwłaszcza w kontekście uruchomienia na mainnecie smart contractów. Co może wydarzyć się jeszcze w tym roku (bądź na początku kolejnego). Uruchomienie swoich smart contractów w najbliższej przyszłości planuje również nasz drugi nabytek sprzed miesiąca – AZERO. A my mieliśmy przyjemność gościć jednego z założycieli projektu oraz CTO w jednym z ostatnich odcinków Tygodnika Kryptowalutowego. Gdzie razem z Markiem Kirejczykiem odkrywali przed nami tajniki zero knowledge oraz rysowali przyszłość świata krypto. To jest jeden z tych odcinków, który obejrzała mała liczba osób (bo wydaje się być techniczny, ale chłopaki mówią naprawdę przystępnym językiem), a za kilka lat dużo osób będzie żałować, że tego nie zrobiło. Jeśli nie chcesz być jednym z nich, to poniżej masz nagranie:

Co kupiłem? Co sprzedałem?

W dziale zakupowo-sprzedażowym nie działo się zbyt wiele.

Tak jak wspomniałem wcześniej nie otworzyłem żadnej nowej pozycji.

Cały czas kontynuuje DCA na Bitcoinie i Etherze za pośrednictwem dApps Mean Finance na sieci Optimism:

Codziennie kupuje ETH za 133,3 USDC oraz WBTC za 66.66 USDC.

W ciągu tego miesiąca projekt miał duży upgrade. W wyniku którego środki w naszych vaultach zakupowych, gdy tam leżą, mogą wypracowywać dla nas yield. Na razie dzieje się to na AAVE. Więc ten yield nie jest duży. Ale ryzyka z tym związane też są znikome (największe to błędy w implementacji po stronie Mean). Tak więc jeśli zdecydujesz się na zmigrowanie swojej pozycji do DCA na nową wersję, to zarówno środki oczekujące na wykorzystanie do zakupów, jak i tokeny już zakupiony, będą dla Ciebie wypracowywać drobny yield.

Co się działo w moim DeFi?

W DeFi działo się tylko troszku. Brak nowych projektów, za to miały miejsce pewne reorganizacje. Ale po koleji, zacznijmy od najnudniejszych (oby zawsze) stablecoinów.

Stablecoiny

Tutaj zwracam uwagę na dwa zjawiska. Po pierwsze sporą utratę wartości przez PAXG, czyli stokenizowane uncje złota. 

Po drugie zniknęło nam USDN. Co się z tym stało i z czego to wynika dowiemy się w sekcji na temat Vires.

Lokaty

Tak jak miesiąc temu, wśród lokat, został osamotniony i przechodzący permanentne kłopoty Vires.

Vires Finance (Waves)

Na powyższym screenie widzimy dwa zdeprecjonowane rynki – USDT oraz USDC – dla których cały czas w portfelu mam dość pokaźną liczbę tokenów LP. Jakiś czas temu w teorii pojawiła się opcja ich stopniowego importowania. Aby potem ewentualnie można było je przekonwertować do USDN czy do SURF (o czym za chwilę). W praktyce mi się to jednak nigdy nie udało. Podobnie jak wcześniej z wypłacaniem USDN z vestingu. Jestem zdecydowanie wolniejszy od botów.

Jeśli już o vestingu USDN mowa, to cały czas jest on w ogóle wstrzymany. Może być wznowiony, jeśli przez pewien czas peg będzie na poziomie 0,98 i wyżej. I wtedy będzie można się bić z botami o dzienny limit wypłat. Do czasu kolejnego wstrzymania vestingu przez dalszą utratę pegu przez USDN.

I tutaj dochodzimy do zniknięcia USDN z mojego portfela. Zdecydowałem się bowiem na przekonwertowanie mojej niepłynnej pozycji USDN na token SURF. Ten token można nazwać tokenem ratunkowym ekosystemu NSBT odpowiedzialnego za emisję USDN.
Dla przypomnienia: USDN na pokrycie w WAVES zgromadzonym w smart contracie. Pokrycie to jednak nie zawsze jest całkowite. Od dłuższego czasu nie jest. I nie ma tam mechanizmu likwidacji. Kluczowym parametrem jest Backing Ratio (BR). Określa on procentowo jak wygląda pokrycie wartości USDN w Waves. Docelowo chcemy mieć 100% i więcej, bo wtedy w każdym momencie jest możliwość wymiany USDN na taką samą wartość w WAVES. Na chwilę obecną jest to poniżej 30 procent. I tak naprawdę jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest wzrost wartości WAVES. Ale to są kwestie niezależne od zespołu. Wszystko w rękach rynku.

Ale żeby wykonać jakieś działania naprawcze, które może choć trochę pomogą i zachowają jakieś pozory wprowadzono token SURF. Teraz każdy może konwertować swoje USDN na SURF. Ograniczając tym samym ilość USDN w obiegu, ale nie zmniejszając ilość WAVES w smart contracie. Czyli polepszając trochę współczynnik BR. Stosunek tej wymiany zależy od wartości BR właśnie. Ilość SURF jakie otrzymasz, to USDN / BR. Czyli jak BR = 0.3, to za 1 USDN masz 3.33 SURF. I jeśli kiedykolwiek BR wzrosło by do 115 procent (czyli mieliśmy być co najmniej kilkukrotny wzrost wartości WAVES). To wtedy system automatycznie drukuje nowe USDN, zbijając BR do 105 procent. I rozdaje je SURFerom, umożliwiając im wymianę 1 do 1. Ja zdecydowałem się na przejście na SURF bo pozytywne zakończenie każdego scenariusza (USDC/USDT jako LP, USDC/USDT na lokacie, USDN na lokacie, SURF) wymaga tego samego. Wzrostu wartości Waves, aby poprawić BR. Oczywiście, może to się nigdy nie wydarzyć. Dlatego je te SURFy mentalnie wpisuje na stratę, nie umieszczam ich w raporcie. Ale jeśli kolejna hossa uratowałaby USDN, to z tego rozwiązania korzyść będzie największa. Dość sporo rozmawialiśmy o tym z Zibim na dwóch mastermindach Krypto Krypty, które miały miejsce w październiku. 

Dostarczanie płynności

No to finalnie robimy rundkę po dostarczaniu płynności. Jeśli chodzi o projekty, to nowości nie ma. Ale są za to nowe pozycje

GMX (Arbitrum)

Rynek ruszył na północ, to i wartość tokenu GLP wzrosła o kilka procent. Obecnie mój kapitał tutaj jest wart prawie 7k USD i wypracowuje niemal 20 procent rocznie (wypłacane w ETH i escrowed GMX).

Curve (Ethereum)

Spadkobierca po Badgerze, który przestał wynagradzać swój vault zbudowany w oparciu o Curve Tricrypto. Wyjąłem więc z niego środki i zastakowałem bezpośrednio na Curve. 

Stargate (Avalanche)

Bez zmian. 25k USDT wypracowuje kilkuprocentowy zysk. Teraz jest to trochę ponad 5 procent rocznie wypłacane w tokenie STG.

Velodrome (Optimism)

Na Velodrome drobna zmiana. Jest nowa pozycja, a mianowicie pula płynności dla wstETH/WETH. wstETH to owrapowany zastakowany w Lido Ether. Jeśli umieścisz w stakingu Lido 1 ETH to zawsze dostaniesz 1 stETH. Na ten stosunek wymiany nie mają wypływu odsetki za stakingu Etheru. W ich wyniku z czasem masz coraz więcej stETH w portfelu (jest on rebalansowany). Natomiast wstETH działa w ten sposób, że pod spodem ma coraz więcej stETH. Czyli jego ilość w portfelu jest stała, ale rośnie jego wartość względem stETH.

Na ten moment moje pule płynności wyglądają następująco:

  • Około 60k USD w puli wstETH/WETH wypracowuje około 9 procent rocznie
  • Mniej więcej tyle samo rocznie zarabia pula płynności USDC/LUSD, w której znajduje się 17,2k USD
  • Trochę mniej, bo 8,42 procenta zarabia 42k USD w puli USDC/sUSD

cBridge (Arbitrum)

Na moście cBrdige wieje nudą. I bardzo dobrze. Procenty odrobinę wzrosły od ostatniego razu:

  • 6,7k USDT wypracowuje ponad 8 procent rocznie
  • 19,2k USDC może liczyć na odsetki roczne delikatnie poniżej 8 procent

Synthetix (Optimism)

Tutaj też bez zmian. 1,8k SNX (o wartości około 4,5k USD) wypracowuje ponad 26 procent rocznie.

Dopex (Arbitrum)

Eksperyment z wystawianiem Atlantic Straddle trwa w najlepsze. Rynek przez większość czasu nie spadał, tak więc udało nam się w ciągu miesiąca zarobić kilkadziesiąt dolarów.

Co nas czeka w listopadzie?

Nie wiem

We wrześniu mieliśmy do czynienia z jednym z najważniejszych wydarzeń w historii kryptowalut. Ethereum przeszło na Proof of Stake, a kurs zareagował na to kierunkiem południowym. Bitcoin raczej szedł w bok. A ja ruszyłem na pierwsze zakupy altów.

Co się stało w moim portfelu?

Po pierwsze widzimy, że w portfelu pojawiły się dwie nowe pozycje. Przyjrzymy się im bliżej w sekcji  Co kupiłem? Co sprzedałem? Teraz tylko wspomnę, że to głównie dzięki tym zakupom wartość posiadanych przeze mnie krypto wzrosła pomimo całkiem znaczących spadków na większości walorów. Po prostu dorzuciłem kolejny kapitał do mojego kryptowalutowego worka. Oczywiście kosztem moje stablecoinowej skarbonki.

Na ten moment (4 października 2022 roku) wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut to 253 702,31 USD. Gdy przeliczymy to na złotówki (przy kursie 4,83 PLNUSD), to mamy kwotę 1 225 382,14 PLN. Gdy do kryptowalutowego worka dorzucimy stablecoinową skarbonkę to otrzymujemy kwotę 615 313,74 USD. Co po przeliczeniu na złotówki daje kwotę 2 971 965,38 PLN. Widzimy więc, że pomimo usilnych starań osłabiającej się złotówki, mój majątek stopniał poniżej 3 mln złotych.

W kontekście projektów znajdujących się w portfelu, opowiemy sobie w paru zdaniach ozmianach w dwóch z nich: Ethereum oraz Chainlinku.

Ethereum w połowie miesiąca, po latach wyczekiwań, przeszło w końcu na nowy mechanizm konsensusu: Proof Of Stake. Cały proces przebiegł bardzo sprawnie. Bez żadnych zakłóceń wymieniono silniki w odrzutowcu pasażerskim podczas lotu. Przy okazji zarobiliśmy parę groszy na forku ETHW. Ale za to cena samego Etheru spadła (po wzrostach w dwóch poprzednich miesiącach). Ale nie jesteśmy tutaj po to, aby rozmawiać o cenie. Jesteśmy tu dla technologii.  Więc jakie ta zmiana ma implikacje:

  • Jest bazą do kolejnych usprawnień technologicznych, mających w przyszłości zapewnić lepszą skalowalność (więcej tańszych transakcji) ekosystemu Ethereum (sieci Ethereum plus korzystające z niej rollup’y)
  • Znacząco zmniejsza się koszt zabezpieczenia sieci. Walidatorzy PoS mają znacząco mniejsze koszty (sprzęt i elektryczność) niż górnicy PoW. Dlatego pracę zabezpieczania sieci są w stanie wykonać za mniejsze wynagrodzenie. Dlatego nastąpiła redukcja nagroda za tworzenie nowych bloków. W stosunku do tego co było przez mergem, wystąpiła redukcja emisji nowych ETH o około 90 procent. To mniej więcej tak, jakby zrobić trzy halvingi na raz. Długotermino znacząco wpłynie to na ograniczenie podaży. 
  • Czy wspominałem coś o mniejszych kosztach prądu? Tak, nowe Ethereum zużywa ponad 99 procent mniej elektryczności niż jeszcze parę tygodniu temu. Wpisują się w proklimatyczne i proekologiczne narracje.

Więcej na temat tych zmian powiedzieliśmy sobie parę tygodniu temu podczas webinaru poświęconego przejściu Ethereum na Proof of Stake.

Drugi projekt, z którego też korzystamy wszyscy, a który właśnie wkracza w proces długo oczekiwanych zmian jest Chainlink (LINK). Jest to stosowany niemal wszędzie w krypto i DeFi system wyroczni. Odpowiadają oni za dostarczanie na blockchain informacji spoza niego (np. o cenach walorów finansowych). Istotą sprawy jest to, aby było robione to w sposób rzetelny i wiarygodny. Bowiem niezgodna z prawdą informacja może spowodować straty liczone w dziesiątkach czy nawet setkach milionów dolarów. Przez lata Chainlink spisywał się ze swojej roli bez większych wpadek, stając się niekwestionowanym liderem. Odzwierciedleniem tego był dynamiczny wzrost kursu ich monety LINK. Który na początku hossy był jednym z liderów wzrostów i obijał się o TOP10 kryptowalut. 

W ostatnich dniach września miała miejsce organizowana przez nich konferencja SmartCon. Podczas której mówimy były tuzy za świata krypto i nie tylko. Z najważniejszych rzeczy, to w końcu ogłoszona zapowiadany już od półtora roku staking LINK. Ma być on uruchomiony od grudnia. Z okresem próbnym dla zasłużonych osób. Zasłużyć można było na wiele sposobów, m.in. posiadają LINKi. Swoje zasługiwanie można sprawdzić tutaj. Kolejne rzeczy to współpraca z tradycyjnymi światami finansów i technologii. W pierwszej kolejności chodzi o kooperację ze SWIFTem, systemem przelewów międzynarodowych. Oraz dołączenie do zespołu byłego prezesa Google – Erica Smidta.

Jeśli jesteś zainteresowanym głębszym spojrzeniem na nadchodzące zmiany w Chainlinku, to daj proszę znać w komentarzu. Zastanawiam się nad tym, czy nie poświęcić temu tematowi jednego z przyszłych materiałów. 

Jeszcze w sumie wspomnę o jednym projekcie: Optimism (OP). Zapoczątkowano program eksploracji tego ekosystemu – Optimism Quests. Odwiedzamy w nim różne projekty, wykonujemy w nich akcje i dostajemy za to NFT. Być może będą one jedną z przepustek do kolejnego airdropa OP. Poszczególne misje opisałem tutaj.

Co kupiłem? Co sprzedałem?

W kontekście Bitcoina i Etheru robiłem to co zawsze. Robiłem DCA, czyli kupowałem za małe kwoty codziennie, niezależnie na cenę. Wykorzystuje do tego serwis Mean Finance na sieci Optimism

Po raz pierwszy ruszyłem tej bessy na zakupy altów. Zakupiłem dwie pozycje w projektach z trendu zk-Layer1s. Obie kupowane w dwóch ratach, przy mniej więcej podobnych poziomach cenowych. Obie pozycje będę trzymał długoterminowo do kolejnej hossy. Wielkość ticketu na alty na ten cykl to u mnie 10k USD.

Tak więc w ostatnim czasie zakupiłem:

  • 16 778  MINA za 10k USDC. Co daje cenę jednostkową 0.596 USDMINA
  • 9772 AZERO za 10k USDC. Co daje nam jednostkową cenę zakupu 1.023 USDAZERO

Ponieważ oba projektu będę trzymał długoterminowo, to nie pozwalam aby kurzyły się w moim portfela. Obie sieci są oparte o Proof of Stake, dlatego też wykorzystuje swoje monety do ich zabezpieczania i odbierania za to nagród.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat obydwu projektów, jak i tego w jaki sposób technologia zero knowledge może odmienić krypto i stać się najgorętszym trendem kolejnej hossy, to odsyłam do nagrania z ostatniego webinaru w Krypto Krypcie.

Co się działo w moim DeFi?

W DeFi nie działo się super dużo. Wyszedłem z jednego projektu. Inny mi nadal nie pozwala na wyjście. Nie pojawiła się żadna nowa pozycja w zestawieniu.

Stablecoiny

W kontekście stablecoinów nastąpiły dwie rzeczy.

Po pierwsze primo, tak jak wspomniałem już wcześniej, trochę ich ubyło. Ze względu na dokonywane przeze mnie zakupy.

Po drugie nastąpiła rotacja w składzie koszyka. Tutaj były dwa powody ku temu.

Pierwszy, pojawienie się USDN. W wyniku zmian i zawirowań na Vires Finance. To sobie za chwilę opiszemy w osobnej sekcji.

Po drugie zniknęły moje pozycje w DAI i FRAX. Stało się to przy okazji moje chuchania na zimne podczas merga Ethereum. Stwierdziłem, że jakby świat miał się zawalić, to będę czuł się lepiej, jeśli w tej zawalce nie będą brać udziału moje stablecoiny. Wyszedłem wtedy z FRAX i DAI (jako zdecentralizowanych, zależnych od tego co się dzieje na sieci Ethereum) do USDC (jako scentralizowany, którzy przeżyje nawet jak Ethereum nie). Do tego dorzuciłem kilkadziesiąt tysięcy posiadanych wcześniej przeze mnie USDC i na okres merga wrzuciłem na moje Circle Account. Jest to oficjalne rozwiązanie emitenta USDC (oraz EURC) dla klientów korporacyjnych. Które pozwala na darmową konwersję USD do USDC oraz EUR do EURC. Oraz w drugą stronę. Jeśli inwestujesz w krypto poprzez spółkę, to być może jest ciekawe rozwiązanie dla Ciebie. Więcej na ten temat pisałem w Newsletterze Premium pod pięknym tytułem: Ej stary, jak wymienić te USDC na dolary?

Lokaty

Wśród lokat pozostał nam tylko Vires. W którym sytuacja cały czas jest nieciekawa. Czego nie specjalnie poprawiają kolejne plany ratunkowe.

Vires Finance (Waves)

Na chwilę obecną mam tutaj następujące pozycje:

  • 35,7k USDN – nie generuje ona już yieldu. I powstała ona w wyniku konwersji mojej pozycji z USDC. Na USDC bowiem nie ma płynności – wszystko co na lokatach jest także pożyczone. Była więc opcja przekonwertowania do USDN z bonusem 5 procent. I wypłacanie w małych ratach po 100 USDN dziennie. Postanowiłem skorzystać z tej opcji, po czym okazało się, że nie byłem w stanie nawet wypłacać tych 100 dolców dziennie bo cała globalna pula na dany dzień była rozchwytywana w mgnieniu oka (głównie przez boty). Po mniej więcej tygodniu w ogóle zapauzowano możliwość wypłat. A z  końcem miesiąca wprowadzono możliwość wyjścia z pozycji poprzezn nowy token SURF. Zostało to opisane tutaj.
  • 48,5k USDT znajduje się w tokenach LP. Podobno można je w małych dziennych limitach importować, aby potem wypłacać. Ale mi jeszcze nie udała się ta sztuka. Działa więc to dokładnie tak samo, jak było z wypłatami USDN po konwersji. 
  • 1744 USDC również znajduje się w tokenach LP i tutaj sytuacja jest analogiczna jak z USDT LP.

Problemy w wyjściem z Vires są dla mnie jedna z lekcji pod zbiorczym tytułem: Co tak naprawdę oznacza wyjście z rynku. Szerzej porozmawialiśmy na ten temat w poniższym odcinku Tygodnika Kryptowalutowego:

Dostarczanie płynności

Tutaj działo się również niewiele. Trochę dorzuciłem kapitału na GMX. Natomiast wycofałem się całkowicie z dostarczania płynności na Perpetual Protocol. Motywem ku temu była chęć uchronienia się przed nietrwałą stratą w przyszłości. Cena cały czas oscylowała przy mojej cenie wejścia. Fee transakcyjne przewyższały IL (nie mówiąc o nagrodach w OP i PERP). Ale jest obawa, że będziemy mieli wzrosty i wtedy możemy cenowo już nigdy nie wrócić do poziomów mojego wejścia. A wtedy IL mogłaby być bolesna.

GMX (Arbitrum)

Na GMX wrzuciłem dodatkowe parę tysięcy do puli płynności GLP. W tej chwili jest to równowartość 6,5k USD, które generuje około 23 procent rocznie. Głównie w ETH.

Przy okazji warto wspomnieć, że projekt szykuje duże zmiany. M.in. odejście od modelu dostarczania płynności poprzez indeks GLP. Najprawdopodobniej pochylę się nad tym tematem i opiszę te zmiany w jednym z nadchodzących materiałów.

BadgerDAO (Ethereum)

Tutaj bez zmian, pula płynności dla Bitcoina, Etheru i Tetheru generuje około 20 procent rocznie, a wartość mojego kapitału to niecałe 11k USD.

Stargate (Avalanche)

Na moście Stargate również bez zmian. 25k USDT na sieci Avalanche generuje skromne 5 procent rocznej stopy zwrotu

Velodrome (Optimism)

Bez zmiennie również na Velodrome, gdzie cały czas posiadam dwie pule płynności:

  • 42k w puli USDC/sUSD generuje 8 procent rocznie
  • 17k w puli USC/LUSD pracuje generując 5 procent w skali roku

cBridge (Arbitrum)

Kolejny most i kolejne bez zmian:

  • 19,2k USCD na rocznej stopie zwrotu na poziomie 7 procent
  • 6,7k USDT z roczną stopą zwrotu delikatnie poniżej 7 procent

Synthetix (Optimism)

1,8k SNX o wartości 4,2k USD generuje 23 procent w skali roku. Więcej o ekosystemie Synthetix dowiesz się tutaj.

Dopex (Arbitrum)

Moja zabawa z wystawianiem Atlantic Straddle dla ETH trwa nadal. I nadal generuje straty. Dzieję się tak do czasu, gdy Ethereum notuje silne spadki. Gdy tylko zacznie iść trendem bocznym (najlepiej) bądź wzrostowym (ok) to zacznę zarabiać. Ponieważ wrzuciłem tutaj nie dużą kwotę w charakterzy edukacyjnym, to pozwalam przyszłości tutaj dziać się dalej.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat opcji na Dopex, to zapraszam do webinaru Nowe możliwości na sieciach Arbitrum.

Co na nas czeka w październiku?

Urodzinowa NADPROMOCJA w Krypto Krypcie. Dostępny długoterminowe taniej o dodatkowe 36 procent (tyle latek właśnie mi stuka). Jeśli chciałbyś zostać z krypto i ze mną długoterminowo, to może to być świetna okazja.

Po zielonym odbiciu w lipcu, sierpień znowu świeci się na czerwono. Wszystkie moje hodlerskie pozycje zanotowały spadki. Ale ich rozmiar nie jest jakiś przerażający

Co się stało w moim portfelu?

Całkowita wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut spadła miesiąc do miesiąca o ponad 5 procent i wynosi 242 243,67 USD. Co przy aktualnym kursie dolara (4,71 PLNUSD) daje nam złotówkową wartość 1 140 967,67 PLN. Gdy dodamy do tego wartość posiadanych przeze mnie stablecoinów, to otrzymamy całkowitą wartość mojego blockchainowego portfela, która wynosi 638 261,47 USD (3 006 211,52 PLN).

Pozwolę sobie w paru zdaniach wspomnieć o nowym coinie w zestawieniu – Kujira (KUJI). Robię to w tym miejscu, ponieważ nie nabyłem go drogą kupna, lecz wcześniej byłem w jego posiadaniu i teraz odkopałem go ze zgliszczy Terry. Ponieważ okazał się on być nie tylko wartościowy ale też perspektywiczny w kontekście kolejnej hossy, to postanowiłem uwzględnić go w raportach. 

Jeśli byłeś uczestnikiem upadłego ekosystemu Terra, to polecam Ci obejrzeć specjalne wydanie Terra Środy z końcówki sierpnia. Kiedy to przyjrzeliśmy się dalszym losom projektów, które kiedyś rozwijały się na sieci Terra:

Wracając do Kuijra, to okazało się, że projekt ten radzi sobie bardzo dobrze po upadku Terry. Bowiem szykował się już wcześniej do ekspansji multichain. Projekt zdołał już odpalić swój chain w ekosystemie Cosmos (w tym miejscu zapraszam na zbliżający się webinar na temat tego ekosystemu). Na którym odpalono już, pod nazwą FIN, zdecentralizowaną giełdę oparta o orderbook. A w ciągu najbliższych tygodni, a być może nawet dni, szykowane są kolejne rzeczy:

  • Reaktywacja ORCI – znanego nam jeszcze z Terry i Anchora systemu do branii udziału w likwidacjach w protokołach DeFi. Tym razem współpracującego z projektem Acala z ekosystemu Polkadot/Kusama, który emituje stablecoina aUSD. ORCA będzie też wykorzystywana przy likwidacjach związanych z ich własnym stablecoinem. O którym mowa w kolejnym punkcie
  • Kujira również przygotowuje się do wprowadzenia swojego zastawowego stablecoina. Hula on już po testnecie i lada moment wyląduje on na mainnecie. Bez obaw, nie będzie on algorytmiczny jak UST, lecz oparty o zastaw nadmiarowy. Trochę tak jak wspomniane wcześniej aUSD czy najbardziej znany z tego trendu DAI. A owym zastawem do mintowania stablecoina będzie nie kto inny jak ATOM. Natywna moneta Cosmos Hub.  Która w  najbliższej przyszłości będzie zdobywała kolejne właściwości prowadzące do akumulowania przez nią wartości (o tym więcej w zaplanowanym webinarze)
  • Giełda FIN ma być rozszerzona o handel z dźwignią.

Wspomnimy jeszcze o Etherze (ETH). W sierpniu zaliczyliśmy zakończone sukcesem przejście ostatniego z testnetów na Proof of Stake. Przed nami przejście na PoS przez mainnet. Odbędzie się to w połowie września, a więcej informacji na ten temat znajdziesz w poniższym webinarze:

(całość webinaru dostępna jest w Krypto Krypcie)

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Jak widzimy na załączonym powyżej obrazku w sierpniu cały czas prowadziłem DCA kupując codziennie Bitcoina i Ether. Wykorzystywałem do tego serwis Mean Finance na sieci Optimism. Mój dzienny budżet zakupowy, dla obydwu coinów, wynosił po 50 USDC. We wrześniu będę kontynuował zakupy w ten sposób. Zwiększając dzienny budżet dla Etheru do 67 USDC. 

Oprócz tego zrealizowałem sprzedaż części z posiadanych przeze mnie OP, gdy cena tokeny przekroczyła 2 USD. Sprzedałem 1000 sztuk za 2088 USDC, co daje nam jednostkową cenę sprzedaży na poziomie 2,09 USDC/OP.

Jeśli chodzi o zakupy altów, to tutaj jestem cały czas na etapie przygotowywania się i przeglądania się potencjalnie ciekawym projektom. Jednym z nich jest MINA, którą opisałem w jednym z sierpniowych newsletterów premium.

Co się działo w moim DeFi?

W DeFi było dość (nieciekawie). Wyjścia z niektórych pozycji, księgowanie strat w niewypłacalnych protokołach. A także odrobina eksperymentów w nowych miejscach.

Stablecoiny

Wśród stablecoinów na szczęście stabilnie. Nic nam się nie rozjeżdża z pegiem.

Zniknęła jedna pozycja, jaką było mUSD. Jest to spowodowane moim wyjściem z lokaty mStable, co opisuję poniżej.

Lokaty

W tym dziale sporo zmian. Zniknęły na bowiem aż dwie pozycje. Wyjaśnijmy jak i dlaczego to się stało.

Zacznijmy od Agory na sieci Metis Andromeda. Protokół ten padł parę miesięcy temu ofiarą ataku hakerskiego. W wyniku czego stracił kilka milionów depozytów użytkowników. Początkowo powstał plan naprawczy i pokrycia tak powstałego złego długu. Ja wycofałem wtedy swój kapitał z poszkodowanych puli, ale zostawiłem go na rynkach nie poszkodowanych bezpośrednio atakiem. To był mój błąd. Za który przychodzi mi zapłacić cenę ponad 20k USDT, których nie jestem w stanie wypłacić z protokołu. Spisuje je już na stratę, nie łudząc się, że kiedykolwiek będę miał możliwość ich wypłaty. Bowiem zespół dość szybko po ataku porzucił projekt i nie wykazuje żadnych aktywności.

Druga lokata, która zniknęła to weteran raportów. Projekt z ponad dwuletnim stażem – lokaty mStable. Przez ten prawie cały czas mieliśmy dwucyfrowe stopy zwrotu. Za co należy się szacunek i wyrazu uznania. Ale tak jak pisałem miesiąc temu – aktualnie niskie ceny transakcji na Ethereum (oraz niskie odsetki na mStable) potraktowałem jako doskonałą okazję do uwolnienia tego kapitału. Wypłacając go do stablecoina USDC.

Vires Finance (Waves)

Vires cały czas przeżywa swoje kłopoty. Parę dni temu odblokowane zostały pierwsze środki z puli osób, które zamroziły swoje LP na okres 3 mc temu (mi zostały jeszcze dwa dni). Natychmiast zaczęły one je wypłacać, co zaowocowałem brakiem płynności i zablokowaniem takiej możliwości dla kolejnych osób.

Twórcy nie widzą już specjalnie sposobu na naprawienie sytuacji. I ostatnio przedstawili propozycję wielkiego resetu systemu. Zamknięcia istniejących już rynków (przy próbie spłacenia depozytariuszy) oraz uruchomienia ich na nowo, z czystym kontem i na nowych zasadach. Propozycje te opisane są tutaj. Mi osobiście nie specjalnie przypadają one do gustu.

W każdym razie moje cały czas zablokowane środki na Vires to:

  • 35,5k USDC generujące 47 procent wirtualnego yieldu
  • 48,1k USDT ze stopą zwrotu na poziomie 49 procent

Dostarczanie płynności

Tutaj zniknął nam Tarrot, bo zniknął nam też yield, jaki w nim generowaliśmy na OP. Pojawił się za to jeden z bohaterów ostatniego webinaru – platforma do opcji Dopex.

GMX (Arbitrum)

Na GMX cały czas dostarczam małą (1,7k USD) płynność dla handlujących w tym serwisie z dźwignią. Osiągam na tym roczną stopę zwrotu na poziomie zbliżonym do 30 procent. Zysk jest wypłacany głównie w Etherze. A także w zamrożonym tokenie protokołu.

BadgerDAO (Ethereum)

Moja warta 11,2k USD pozycji puli płynności TriCrypto2(USDT/ETH/WBTC) z Curve Finance generuje mi obecnie ponad 12 procent rocznej stopy zwrotu

Stargate (Avalanche)

Pula płynności USDT na moście Stargate na sieci Avalanche cały czas przynosi ledwo przyzwoite stopy zwrotu. Na chwilę obecną moje 25k USDT kapitału generuje 5 procent rocznie

Velodrome (Optimism)

Na Velodrome stopy zwrotu ze stablecoinów są trochę niższe niż miesiąc wcześniej. Ale też troszkę wyższe niż u poprzednika. Na tę chwilę wygląda to następująco:

  • 24,6k USDC wraz z 17,4k sUSD generuje roczną stopę zwrotu na poziomie 8,88 procent rocznie
  • 10,3k USDC wraz z 7k LUSD generuje 6,99 procent rocznie

cBridge (Arbitrum)

Kolejna płynność dla stablecoinów zapewniana przeze mnie na mostach. Tutaj mój kapitał (6,7k USDT oraz 19,2k USDC) znajduje się głównie na sieci Arbitrum. I generuje roczny przychód na poziomie około 6,5 procenta.

Perpetual Protocol (Optimism)

Na Perpetual Protocol bez zmian z mojej strony. Cały czas szeeeeeroko dostarczam płynność dla MATIC. Spadły jednak z tego stopy zwrotu. Moje 8,3k USDC, zlewarowane do 65,2k generuje 21,5 procent rocznej stopy zwrotu. Jest ona wypłacana w opłatach od handlujących oraz tokenach PERP oraz OP. To gdzie jeszcze znajdziesz miejsca do farmienia OP opisywaliśmy sobie w jednym z ostatnich newsletterów premium

Synthetix (Optimism)

Moje 1,5k SNX jest zastakowane i tym samym zapewnia płynność dla sUSD i innych syntetyków z tego ekosystemu. Aktualna roczna stopa zwrotu wynosi ponad 56 procent rocznie. Zysk jest wypłacany w pochodzących z inflacji tokenach SNX oraz w stablecoinie sUSD (który pochodzi od opłat od handlujących w ekosystemie). W ostatnich dnia pojawiła się propozycja, aby w najbliższym czasie zakończyć inflację tokenu SNX. Co z jednej strony zmniejszy nam yield, a z drugiej długotermino zmniejszy presję sprzedażową na tokenie. Więcej o ekosystemie Synthetix mówiliśmy sobie podczas jednego z lipcowych webinarów.

Dopex (Arbitrum)

No i na koniec jeden z eksperymentów. Który opisywałem podczas ostatniego webinaru i w który eksperymentalnie wrzuciłem 1k USDC. Jest to dostarczanie płynności pod long straddle dla ETH. Jest to rozwiązanie finansowe bazujące na opcjach, które pozwala zarabiać na rynku o dużej zmienności (nie ważne w którą stronę). Z kolei dostarczyciele płynności na tym rynku (w tym ja) zarabiają gdy zmienność jest mała. Albo gdy przynajmniej nie są to spadki. Więcej na ten temat we wspomnianym wcześniej webinarze.

Co nas czeka we wrześniu?

Nie wiem

Zielona korekta spadków, tak można podsumować obraz mojego portfela w lipcu. Wszystkie pozycje świecą się na zielono. Chociaż cały czas ⅔ moich pozycji to stablecoiny.

Co się stało w moim portfelu?

Po lipcowych wzrostach wartość wszystkich posiadanych przeze mnie kryptowalut wynosi 255 703,77 USD. Co przy kursie dolara za 4,60 złotych, daje nam po przeliczeniu 1 176 237,33 PLN. Jak do tego dodamy posiadane przeze mnie stablecoiny, to całościowa wartość mojego portfela na dzień 2 sierpnia 2022 wynosi 671 565,23 USD (3 089 200,07 PLN).

Wszystkie posiadane przeze mnie pozycje zanotowały wzrosty. 

Jednym z lepiej performujących coinów był Ether. Na dniach możemy spodziewać się przejścia ostatniego z jego testnetów na Proof of Stake. A we wrześniu migracji samego mainnetu Ethereum. Będzie to jeden z najważniejszych kroków milowych w rozwoju tej sieci (jak i całej branży krypto). Jeśli wszystko zakończy się sukcesem, to dokonamy wymiany silników odrzutowca podczas jego lotu z setkami pasażerów na pokładzie. Przy okazji znacznie ograniczymy emisję nowych Etherów. Bowiem walidatorzy Proof of Stake nie potrzebują tak dużych nagród jak górnicy Proof of Work. Bowiem ich koszty też są o rzędy wielkości niższe. Oczywiście górnikom to jest nie po drodze, więc możemy spodziewać się, że nie wszyscy dokonają upgrade’u sieci we wrześniu i część będzie dalej chciała kopać PoW. Tematowi przejścia Ethereum na Proof of Stake poświęcimy sobie nasz najbliższy webinar, na który możesz (za darmo) zapisać się tutaj.

Drugi projekt, który chciałbym dzisiaj wspomnieć, to AAVE. Jeden z liderów i pionierów DeFi zdecydował się rozszerzyć swoją działalność. Do tej pory był to wiodący system lokatowo-pożyczkowy, z TVLem kilku(nastu) miliardów dolarów na różnych sieciach. Teraz dojdzie do tego stablecoin GHO. Ma on być mintowany pod zastaw pozycji z AAVE. Co ciekawe, jest to rozwiązanie, które widzieliśmy już w innych projektach. Chyba pierwszy był ponad półtora roku temu Venus na BSC, ze swoim stablecoinem VAI. To ciekawe, że koncept zapoczątkowany przez klony, po czasie trafia do projektów pierwszego sortu.

Trzeci, i ostatni, projekt, o którym dzisiaj sobie wspomnimy, to Optimism. Ponad 150 procent wzrostów skutkuje tym, że token OP wraca do poziomów wyjściowych. Te dynamiczne wzrostu mogą sprawić, że ekosystem ten będzie w końcu zauważony przez kryptowalutowy mainstream. Zwiększone zainteresowanie tokenem będzie z drugiej strony spotykać się ze zwiększeniem ilości monet w obiegu. Kolejne projekty z tego ekosystemu zaczynają nim bowiem wynagradzać swoich użytkowników. O tych projektach mówiliśmy sobie podczas tego webinaru.

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Na powyższym obrazku widać DCA (ang. dollar cost averaging), które robię sobie dla Bitcoina i Etheru przy pomocy apki Mean Finance. W poprzednim miesiącu testowałem to rozwiązanie poświęcając po 1000 USDC na codzienne zakupy Bitcoina oraz Etheru. Wszystko działa jak należy, więc na sierpień zwiększyłem swoje pozycje zakupowe o 50 procent.

Dokonałem też zakupu projektu Synthetix (SNX). Jest to projekt, który miałem w swoim portfelu od przełomu 2019 i 2020 roku. Teraz postanowiłem odnowić tą pozycję. Ze względu na duży potencjał tego ekosystemu, któremu finalnie udało się uciec od wysokich opłat transakcyjnych na Ethereum i obecnie rozwija się na sieci Optimism. W około niego rozwija się coraz więcej projektów. A sam token SNX po zastakowaniu jest w stanie nam wygenerować całkiem pozytywny cashflow (więcej o tym w tym webinarze).

Zakupiłem więc 1398 sztuk SNX za 4000 USDC. Co daje cenę zakupu jednostkowego na poziomie 2,86.

Zagrania krótkoterminowe

Krótkoterminowo zrobiłem, a właściwie robię, dwie rzeczy.

Po pierwsze primo zyskownie wyszedłem z dźwigni long na LINK w serwisie GMX. Wyszedłem przy cenie 6,80 USD, podczas gdy cena wejścia to było 6,40 USD.

Druga rzecz, to akumulacja tokenu PERP. Tutaj moje zainteresowanie wzbudzają właśnie rozpoczynające się zmiany w tokenomii. A mianowicie wprowadzenie ve-Modelu oraz planowane dzielenie się zyskiem (wypłacanym w USDC) przez protokół. Tutaj jednak nie kupuje tokenu z rynku, tylko nie dumpuje od razu tego, co sobie tam wyfarmię. O tym będzie parę zdań w sekcji dostarczania płynności w DeFi.

Co działo się w moim DeFi?

Działo się troszkę. Tak jak pisałem miesiąc temu, wychodziłem z części nisko opłacanych projektów. Z drugiej strony pojawiły się także nowości.

Stablecoiny

W stablecoinach nuda. Nigdzie się nam nie odklejał Peg. Moje pozycje także pozostały bez większych zmian. 

Lokaty

Wśród lokat właściwie nie zmieniło się nic. Cały czas mam te same pozycje, w tych samych protokołach, których sytuacja nie specjalnie zmieniła się od poprzedniego miesiąca.

mStable (Ethereum)

Na mStable moje 13,3k USD generuje obecnie 5 procent w skali roku. Jest to jedno z najniższych oprocentowań w ponad dwuletniej historii protokołu. Przez zdecydowaną większość czasu były to dwucyfrowe kwoty zwrotu. Zazwyczaj w okolicach kilkunastu procent. Długoterminowo protokół ten służył mi bardzo dobrze. Mogę trochę żałować, że wrzuciłem tam stosunkowo mało kapitału. Zastanawiam się nad tym, czy bessa i niskie obecnie opłaty transakcyjne na Ethereum to nie jest dobry moment na wypłatę tych środków.

Vires Finance (Waves)

Na Viresie również bez zmian. Podobne kwoty są zablokowane, a podczas tej blokady generują podobnie godne stopy zwrotu:

  • 13.62 VIRES o wartości 314 USD generuje prawie 50 procent rocznie
  • 140 WAVES, wartych 811 dolarów, generuje trochę ponad 3,5 procenta w skali roku
  • 33k USDC generuje ponad 36 procent rocznie. Moje środki tutaj są jeszcze zablokowane na 32 dni. Później będę mógł je wypłacać, o ile płynność na to pozwoli
  • Kolejne 1,7k USDC znajduje się w tokenach LP. Które wprawdzie generują yield z wypłaty, ale w obecnej sytuacji rynkowej nie ma możliwości wypłaty z nich wkładu
  • Podobnie 47k USDT znajduje się w tokenach płynności, gdzie generują około 30 procent w skali roku

W tle pojawiają się różne propozycje zmian, mające pomóc w odblokowaniu płynności w protokole. Najnowsza, przegłosowana parę dni temu, dotyczy pozycji wielorybów (powyżej 250k USD) dla rynków USDC / USDT. W jej wyniku mają oni zdecydować czy chcą pozostać pozbawieni yieldu na kapitale powyżej owych 250k USD. Czy też przekonwertować swoje pozycje na USDN.

Agora (Metis)

Tutaj cyferki niby rosną, bo yield jest duży. Ale nie ma żadnej płynności. Przypomnijmy, wynika to z ataku na protokół sprzed kilku miesięcy. Przez kilka pierwszych tygodniu projekt był nadal aktywny i podejmował (razem z fundacją Metis) kroki przywrócenia równowagi. Jednak od dłuższego czasu projekt jest martwy, a na ich discordach można pogadać jedynie z oszustami, chcącymi wyłudzić Twoje seedy. 

Dostarczanie płynności

Tutaj trochę zmian jest. Tak jak obiecywałem miesiąc temu, zniknął Tokemak. Pojawiają się też zupełnie nowe pozycje.

GMX (Arbitrum)

Na GMX moje niecałe 2k USD dostarcza płynność dla handlujących i generuje 30 procent zwrotu w skali roku. 

BadgerDAO (Ethereum)

11,8k USD w puli płynności ETH/WBTC/USDT generuje dla mnie 14,7 procent rocznej stopy zwrotu

Stargate (Avalanche)

25k USDT dostarcza płynność dla mostu Stargate na sieci Avalanche. Zysk z tego dość mizerny, 5,6 procenta w skali roku.

Velodrome (Optimism)

Na Velodrome stopy zwrotu dla pul płynności stablecoinów są trochę bardziej godne. W tej chwili moje pozycje wyglądają następująco:

  • 24,1k USDC raz z 17,9k sUSD generuje 12,68 procent w skali roku
  • 10,7k USDC oraz 6,6k LUSD generuje ponad 19 procent rocznie

cBridge (Arbitrum)

Kolejny most i kolejny raz dostarczanie płynności dla stablecoinów. Tym razem (głównie) dla sieci Arbitrum. Tutaj moje pozycje wyglądają następująco:

  • 19,2k USDC generuje 10,7 procent rocznie
  • 6,7k USDT generuje 10,9 procent rocznie

Perpetual Protocol (Optimism)

Świeżynka w naszym zestawieniu. No właśnie tutaj farmie sobie i akumuluje tokeny PERP. Oprócz tego są też nagrody w tokenie OP. Te jednak regularnie odbieram i sprzedaje co poniedziałek. 

Dostarczanie płynności na Perpetual Protocol to jedna z bardziej złożonych czynności, jaką możemy robić. Nagrody są dość godne, ale z drugiej strony mamy pod spodem pożyczki, dźwignie, nietrwałą stratę czy groźbę likwidacji. Więcej na ten temat pisałem w jednym z lipcowych newsletterów premium

Mój obecny kapitał, już po zastosowaniu dźwigni, dostarcza płynność dla handlujących POLYGONEM, w przedziale cenowym od 0,20 USDC do 3 USDC. Generując przy tym roczną stopę zwrotu na poziomie 55 procent.

Synthetix (Optimism)

Stakując 1,2k SNX zapewniam tym samym płynność dla syntetyków z tego ekosystemu i jestem za to wynagradzany rocznymi odsetkami na poziomie ponad 80 procent.

Tarot (Optimism)

Po krótkiej przerwie wróciłem na Tarota na Optimismie. Tak samo jak wcześniej dostarczam płynność w OP dla osób chcących farmić go z dźwignią. Na tę chwilę mam tam prawie 10k USD kapitału, za który jestem wynagradzany ponad 46 procentami w skali roku

Co nas czeka w sierpniu?

Nie wiem