Raport z portfela

Marcowe zestawienie z mojego portfela świeci się na zielono. I jest nieco krótsze, w wyniku przeprowadzonych czystek. Oprócz tego przeprowadziłem realizację zysków o wartości ponad 200 tysięcy złotych. Nie zabrakło też kolejnego wartościowego airdropu.

Co się stało w moim portfelu

Jak widzimy większość pozycji w marcu zaświeciła się na zielono. Całościowo wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut wzrosła o prawie 14 procent. Do 415 128,92 USD. Co przy kursie 4,20 PLNUSD daje nam kwotę 1 743 541, 92 w naszej rodzimej walucie.

Jeśli dodamy do tego stablecoiny oraz inne blockchainowe, ale nie kryptowalutowe, aktywa, to łączna wartość mojego portfela wynosi 1 220 093,84 USD. Czyli 5 124 394,15 PLN.

Podsumowanie liderów zacznijmy od tych spadających:

  • Geist Finance(GEIST) – spadek wartości o prawie 61 procent. Bohater jednego z naszych jesiennych webinarów na temat ekosystemu Fantom. Z agresywnym modelem wypłacania dywidendy dla posiadaczy zamrożonych tokenów w stakingu. Jeśli pamięć mnie nie byli, to wrzucałem w to około 6k USD, a teraz tego wartość to 100 dolarów. Nie wiele ten dramatyczny obraz zmieniają wypłacane do tej pory dywidenty. Jeden z namacalnych przykładów mojej omylności. A jeśli już o błędach mowa, to jak jesteś członkie Krypto Krypty i jeszcze nie widziałeś zapisu z mastermindu o naszych największych wpadkach, to zapraszam serdecznie.
  • Gyro (GYRO) – miesięczny spadek kursu o ponad 44 procent. Wynalazek Olympusowy z sieci BSC, z którego wyjąłem wkład i za darmo patrzę jak sobie dalej radzi. Nie specjalnie jest na co patrzeć.
  • Wonderland Memories (wMEMO)  – spadek wartości o ponad 16 procent. Jeden z koronnych projektów Olympusopodobnych. Tak jak pisałem w newsletterze premium niedawno przechodził mechanizm Rage Quitu (wyjście dla niezadowolonych). Obecnie notowany znacznie poniżej odpowiadającej wartości skarbca.

No to teraz pora na trzech jeźdźców wzrostów:

  • Astroport (ASTRO) – który zanotował wzrost o ponad 191 procent. Wystartowany na przełomie roku koronny DEX z ekosystemu Terra Money. Jego potencjał do wzorstu był wielokrotnie wspominany podczas odcinków Terra Środy, czy webinaru Yield Wars. W ostatnich dniach miesiąca odpalono staking xASTRO. W ciągu najbliższych dwóch tygodniu ma wystartować moduł zarządzania protokołem. W tym decydowania o tym, do jakich pul płynności będą trafiać nowe ASTRO jako nagroda za dostarczanie płynności. Nie ma jeszcze, i nie wiadomo kiedy będzie, mechanizmu zamrażania tokenów w stakingu (vxASTRO). Nie przeszkadza to jednak rynkowi w entuzjastycznym wyniesiu kursu powyżej 3 dolarów. We wcześniejszych raportach brakowało tej pozycji w zestawieniu. Głównie ASTRO znajdowało się w sekcji DeFi, w puli płynności. Środki te wypłaciłem w momencie gdy ASTRO osiagnęło ponownie swoją cenę startową (ok 2,50 USD), aby przy dalszych wzrostach nie narażać się na nietrwałą stratę. Obecnie czyste ASTRO znajdują sie w stakingu (gdzie przybierając formę xASTRO). Osiągają tam 60 procent zwrotu rocznie, a ja mogę wypłacić je kiedy tylko zechcę.
  • Concave (CNV) – wzrost wartości o 151 procent. Nowy wynalezek olympusopodobny. O którym mówiło się od miesięcy (“największy sekret w internecie”). Miesiąc temu w raporcie widzieliśmy, że sprzedawałem CRV, aby za skromny 1k DAI wejść w private sale Concave. 1 kwietnia wystartował już token projektu, a my czekamy na dalsze funkcjonalności. Zastanawiam się nad tym, czy któregoś wtorku w kwietniu nie poświęcić na dyskusję o wynalazkach olumpusowych. Dajcie proszę znać w komentarzach, czy to ma dla Was wartość i sens.
  • Aave (AAVE) – kurs wzrósł w ciągu miesiąca o ponad 70 procent. Jeden z fundementów DeFi, motor napędowy tego sektora w 2020 roku. Poprzedni szedł mu dużo gorzej. Niedawno wypuścił trzecią wersję swojego protokołu lokatowo-pożyczkowego. Być może z tym jest związany wzrost kursu. Z drugiej strony większość DeFiowych blue chipów zaczęła wyglądać dość dobrze w ostatnim czasie.

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Tutaj się działo bardzo dużo w tym miesiącu. Głównie za sprawą czystek, których podjąłem się na początku miesiąca. Miałem sporo zalegających w portfelu coinów, po których ani nie spodziewałem się świetlanej przyszłości. Ani nie miałem specjalnie czasu śledzić ich poczyniań. Dlatego też przeprowadziłem czystki na następujących monetach:

  • 301 COCOSów poszło za 1,14 USD za sztukę, co daje łączną kwotę 343 USD
  • 1001,86 ZRX sprzedałem za 491,61 DAI, co daje kurs 0,49 USDZRX
  • 1026,88 MTA sprzedane za 472,83 DAI, co daje kurs 0,46 USDMTA
  • 487,66 KEEP sprzedane za 362,74 DAI, co daje kurs 0,72 USDKEEP
  • 12962 AMB sprzedałem za 0,0057 BTC, co daje kurs 
  • 816 TKN sprzedałem za 127 DAI, co daje kurs 0,16 USDTKN
  • 10 491 NEST sprzedane za 174,89 DAI, co daje kurs 0,0167 USDNEST

Tradycyjnie zrealizowałem też zyski na LUNA. Sprzedałem 150 sztuk przy za 15 832 UST. Co daje nam kurs 105,55 USTLUNA.

Kolejną sprzedażą był airdrop od CowSwapa. Jest to DEX który polecałem w maju tamtego roku, aby zaoszczędzić na gasie przy robieniu swapów na Ethereum. Od tamtego czasu wykorzystałem go do transakcji o wartości kilkudziesięciu tysięcy dolarów, za co otrzymałem na początku roku 3 837 niepłynnych tokenów vCOW. W ostatnim tygodniu uzyskały one płynność. Więc sprzedałem je za 5 618 USDC. Co daje nam jednostkowy kurs 1,46 dolara za COW.

Kolejna sprzedaż, to redukcja (ze stratą) mojej pozycji w TempleDAO. W ostatnich dniach marca wyczerpała się pula, z której wypłacano tak duże odsetki dla stakujących. Oprocentowanie przejściowo zmniejszono do 10 procent. Przejściowo, to znaczy aż zostaną odpalone nowe produkty zarabiające Temple Core. Kiedy to będzie i jak (czy) będzie działać nie wiadomo. Postanowiłem więc zmniejszyć swoją pozycję. Za 36 419 TEMPLE uzyskałem 23 758 FRAX, co daje nam cenę wyjścia 0,65 dolara za TEMPLE.

Ostatnim wyjściem była częściowa realizacja zysków w ASTRO. Tak jak wspomniałem wcześniej, wyjąłem tą monetę z puli płynności, i przerzuciłem do właśnie uruchomionego stakingu xASTRO. Podczas Terra Środy wspominałem o tym, że mój (z dupy) cel, to okolice 4 dolarów. Jednak właśnie odpalony staking nie obejmuje zamrażania ASTRO do vxASTRO, co było jednym z moich dupnych założeń. Dlatego postanowiłem zrealizować część zysku po przekroczeniu 3 dolarów za ASTRO. Sprzedałem 2 025 sztuk za 6 231 UST, co daje nam kurs 3.08 UST za ASTRO.

Ostatnią rzeczą, tym razem zakupową, było zwiększenie pozycji w OlympusDAO. W jednym z wydań newslettera premium pisałem o wprowadzanym mechanizmie, pozwalającym wyjąć ze skarbca wartość odpowiadającą posiadanym gOHM, jeśli cena spadła poniżej płynnej wartości odpowiadającej tokenowi. Uznałem to za jedną z przesłanek ku temu, by zainwestować i zwiększyć swoją pozycję. Za 9 472 USD zakupiłem 3.2 gOHM na sieci Avalanche. Daje to cenę jednostkową 2960 USD za gOHM. Następnie tymi środkami zacząłem finansować dźwignię na Impermax Finance, co generuje 17,45 procenta w skali roku.

Rozegrania krótkoterminowe

W marcu miałem jedno krótkoterminowe rozegranie, na którym zrealizowałem zysk x5. W jednym z newsletterów premium pisałem o odbywającym się wtedy bondingu STG (Stargate). Wziąłem w nim udział, by pod dwóch tygodniach wyjść z zyskiem razy pięć. Z początkowych 3k USD wyszedłem z kwotą 15,4k USD.

Co się stało w moim DeFi?

Stablecoiny

Największą zmianą w stablecoinach jest ubytek pozycji w MIM (ponad 43k MIM), którego beneficjentem było USDT. Przyczyną tego stanu rzeczy były lepsze okazje zarobkowe w oparciu o USDT. Całościowo ilość posiadanych przeze mnie stablecoinów wzrosła o 50k dolarów. A wzrost ten po równo podzieliły między siebie UST oraz USDC.

Lokaty

Na lokatach dwie nowe pozycje. Po za tym ponad 100 procent zwrotu na stablecoinach na Vires, co jednak wcale nie jest dobre i zdrowe. Ale po kolei.

mStable (Ethereum)

Na mStable, tak jak miesiąc temu, nadal dość nędznie. Moje 12,9k mUSD wypracowuje 5 procent rocznej stopy zwrotu.

Beta Finance (Ethereum)

Nie lepiej jest na Beta, gdzie 10,1k DAI wypracowuje trochę ponad 5 procent rocznie. Z czego głównie w nagrodach w tokenach BETA. Co trzeba claimować i sprzedawać, co na Ethereum do najtańszych nie należy.

Vires Finance (Waves)

Tu jest niby lepiej. Ale tak naprawdę jest tragicznie. Ponad 100 procent rocznie na lokacie na stablecoinach brzmi zajebiście. Ale tak naprawde, jest to wynik pewnej tragedii. Jest pierwszą oznaką jest poniższy screen:

Który pokazuje, że tyle samo USDC/USDT pożyczono, co jest na lokatach. Co oznacza, że nie ma płynności, aby wyjąć swój kapitał z lokaty. Wysokie odsetki mają do tego zachęcić, ale zniechęca do tego obecna teraz narracja upadku USDN, który dość grubo utracił ostatnio peg:

Z kolei nasze USDC/USDT są pożyczone głównie pod zastaw lokat z USDN. Teraz mamy sytuację, gdy odsetki pożyczki są 5 razy większe niż na lokacie. Co znaczy, że wartość pożyczki rośnie znacząco szybciej niż zastawu, co po dłuższym czasie może skutkować likwidacjami. Na ścieście Vires ma na sztywno ustalony kurs USDN na 1 USD. Bo gdyby tak nie było, mielibyśmy do czynienia z tornadem nieudolnych likwidacji. Które to jeszcze bardziej ciągnęły by w dół USDN. I najprawdopodobniej byłyby nie efektywne. 

Co robić, jak nie można zrobić nic (wypłacić środków z lokaty, bo wszystko jest pożyczone). W teorii jeśli nie wierzy się w odzyskanie pegu przez USDN i wydajność systemu likwidacji na Vires, to pod zastaw naszych stable możemy na maksa pożyczyć coś innego (ETH czy BTC) i uciec z tym. Problem polega na tym, że pożyczamy pod zastaw nadmiarowy, więc na starcie będziemy mieć kilkadziesiąt procent straty.

Ja na razie patrzę, czekam i się przyglądam. Moje pozycje na chwilę obecną wyglądają następująco:

  • 2,4k USD w VIRES, zarabiające rocznie 202 procent (w assetach dostępnych na platformie)
  • 4,8k USD w WAVES zarabiające 17,8 procent rocznie
  • 10,1k USDN (który jest obecnie znacznie poniżej pegu), gdzie roczna stopa zwrotu to 21,37 procenta
  • 5k w USDT gdzie stopa zwrotu to ponad 105 procent rocznie. I nie można stąd wyjąć kapitału, bo wszystko co jest na lokatach, to zostało pożyczone.
  • 21,7k USDC gdzie roczna stopa zwrotu, to również ponad 105 procent i również obecnie nie da się tego wyjąć  

Anchor Protocol (Terra)

Na Ancorze 97,8k UST wypracowuje 19,47 procent w skali roku

Mars Protocol (Terra)

  • 98,7 LUNY (o wartości 11,5k UST) na lokacie nie przynosi mi żadnych odsetek
  • Pod zastaw tego mam pożyczone 1,8k UST, za co płacę 4,18 procenta (a co potem wrzucam na Anchora na 19,5 procent)

Edge Protocol (Terra)

Na Edge na spokojnie, bez zmian:

  • 376,5 LUNA (o wartości 43,7k UST) jest na lokacie przynoszącej 2 procent w skali rok
  • 17,23k UST jest na lokacie przynoszącej 13,27 procent w skali roku
  • Mam pożyczone 13,14k UST, za które płacę 17,93 procent rocznie

Przypominam, że główna motywacja tych pozycji, to ewentualny przyszły airdrop tokenu protokołu

Impermax Finance (Avalanche)

Nowa pozycja pochodząca z naszego webinaru Innowacje w farmingu. Mam tutaj wrzucone 3,22 gOHM, które generuje 17,5 procent rocznie finansując dzwignię dla farmerów na parze gOHM/AVAX z TraderJoe.

Soluna (Solana)

Trochę taki odpowiednim mSave, z tymże na Solanie i z UST pod spodem. Z UST mintujemy solUST, które następnie możemy zastakować i otrzymać prawie 27 procent rocznej stopy zwrotu. Te procenty biorą się z dwóch miejsc:

  • Wszystkie UST wpłacone pod mint solUST trafiają na Anchora, gdzie wypracowują odsetki. Odsetki te są wypłacane w stakingu solUST. Ponieważ nie każdy solUST jest zastakowany, a każdy UST który został zdeponowany do jego utworzenia jest na Anchorze, to już tutaj możemy mieć wyższy yield niż na Anchorze. I rzeczywiście, jest to prawie 21 procent (20,2 mln solUST jest zastakowany, a w Anchorze mamy 21,5mln UST).
  • Dodatkowy yield do dystrybucje tokenu protokołu

Przerzuciłem tutaj kapitał z Pole Finance, gdzie skończyły się nagrody. I obecnie na moich 8,3k solUST zarabiam niemal 27 procent rocznie.

Vaulty

Z Vaultów została nam tylko jedna pozycja. Pole Finance przestało wypłacać nagrody, a strategia dla MIM na Yearn na Fantomie była długoterminowo jednocyfrowa, więc środki przeniosłem gdzie indziej.

RoboVault (Fantom)

Szału nie ma, odsetki dla 15k MIM spadły w okolice 8 procent. Zdecydowałem się jednak na razie nie likwidować pozycji, głównie za sprawą ewentualnego airdropa tokenu protokołu

Dostarczanie płynności

Nie żyje król, niech żyje król. Tak można by podsumować miesiąc w kontekście rynku dostarczania płynności. O ile pod koniec marca wszyscy się ekscytowali się startem Solidly na Fantomie, to yieldowe eldorado skończyło się bardzo szybko. Teraz gorącym tematem jest międzychainowy most Stargate, który dwucyfrowym yieldem wynagradza płynność dla stablecoinów na wielu łańcuchach. Oprócz Solidexa (opartego o Solidly) zrezygnowałem również z dostarczania płynności na moście BoringDAO (za niskie yieldy). 

Abracadabra Money (Arbitrum)

Cały czas dostarczam płynność dla MIM na sieci Arbitrum. Moje 62,9k USD kapitału jest wynagradzane rocznymi odsetkami o wartości prawie 13 procent.

GMX (Arbitrum)

Prawie 2k USD kapitału dostarcza płynność dla handlujących z dźwignią na platformie GMX. Moje roczna stopa zwrotu to ponad 47 procent. I jest ona wyłacana w Etherze oraz zavestowanym tokenie protokołu.

Tokemak (Ethereum)

Na Tokemaku kisi się moje 9,9k USDC, “wypracowując” 4 procent rocznej stopy zwrotu.

BadgerDAO (Ethereum)

Moje trzy główne vaulty na Badgrze to:

  • 18,6k USD w puli płynności TriCrypto z Curve podlewanej Convexem. Gdzie moja roczna stopa zwrotu to ponad 13 procent. Spadła ona znacząco, gdyż pula ta (i dwie pozostałe) nie są już boostowane dodatkowymi tokenami BADGER.
  • 13,8k USD w puli płynność WBTC/DIGG generuje 28 procent rocznie
  • 4k USD w puli płynności WBTC/BADGER generuje 18 procent rocznej stopy zwrotu

Beethoven-X (Fantom)

Moje dwie pule płynności na Beethovenie to:

  • 47,4k USD kapitału w puli USDC/UST generującej 14,45 procent rocznie
  • 7,4 w puli płynność WBTC(50)/WETH(30)/USDC(20) generującej prawie 12 procent rocznie

Balancer (Polygon)

W puli płynności LINK/WETH/BAL/AAVE znajduje się 3,8k generując 23 procent rocznie

Spectrum (Terra)

Trzy farmy na Spectrum pozostają bez zmian:

  • 3,7k UST w puli płynności SPEC-UST generujące 94 procent rocznie
  • 16,6k UST w puli mTWTR-UST generujące ponad 30 procent rocznie. Dla przypomnienia, jest to część mojej delta nautralnej strategii na syntetycznych akcjach Twittera. Druga część to short bezpośrednio na Mirrorze
  • 16,3k UST w puli płynności mAPPL-UST, gdzie roczna stopa zwrotu to prawie 31 procent

Mirror (Terra)

Na mirrorze:

  • Trzymam syntetyczne tokenu trustu złota mIAU o wartości 64,9k UST
  • Dostarczam płynności dla syntetyków trustu srebra mSLV. Tutaj wartość mojego kapitału to 66k UST i generuje on 16 procent rocznie
  • Wspomniany wcześniej short na mTWTR o wartości 162,5 tokenów

Gdy przyjrzymy się stronie notowań mAssetów od pewnego czasu zauważymy pewne zjawisko:

Różnica między ceną aktywa na tradycyjnych parkietach, a jego syntetykiem na Mirrorze często wynosi wręcz kilkanaście procent. Zazwyczaj aktywa na Mirrorze są droższe. Z czego to wynika. Dwie potencjalne przyczyny:

  • Rynek tradycyjny jest otwarty tylko przez kilka godzin w dni robocze. Handle na Mirrorze dzieje się non stop. Jeśli w czasie niehandlowym na rynku dzieją się ważne wydarzenia, to ludzie na Mirrorze na nie reagują zanim rynki tradycyjne wzowią pracę, powodując odchylenie ceny. Wtedy zazwyczaj odchylenie znika (maleje) po otwarciu rynków tradycyjnych. Jednak wysokie premium na Mirrorze to stan obecny od paru tygodni, więc nie można tego wytłumaczyć w ten sposób.
  • Drugie wytłumaczenie to mała płynność dla poszczególnych mAssetów (zazwyczaj parę milionów USD). Na tak mało płynnym rynku dużo łatwiej jest o zachwianie ceną. 

Co robić według tego zjawiska. Możemy założyć, że rynek kiedyś wróci do względnej równowagi i premium zmaleje. Wtedy nie kupujemy assetów na rynku, bo kupujemy je już na starcie o 10-15 procent drożej. I jak premium wróci do równowagi, to nasze aktywo będzie musiało to odrobić. Ale z drugiej strony wysokie premium to świetna okazja do shorta. Przypominam, że minutujemy po cenie z rynków tradycyjnych, a sprzedajemy po cenie z Mirrora. I tutaj te 10-15 procent działa na naszą korzyść. Czekamy aż premium wróci do normy (w międzyczasie zarabiając MIR na short farmie), po czym odkupujemy aktywo po normalizowanej cenie o oddajemy shorta). Z kolei jak mamy zniżkę na dane aktywo (na Mirrorze jest tańsze niż na rynkach tradycyjnych), to możemy je kupić ze zniżką. Ja tak właśnie zrobiłem na mKO handlowanym w 13 procentowej promocji. 

ApolloDAO (Terra)

Na Apollo mam umieszczoną pulę płynności dla mIAU-UST. Jest ona warta 42k UST i generuje około 20 procent w skali roku.

Astroport (Terra)

W Astroporcie cały czas leżą nie ruszane, widoczne powyżej, pule płynności z pierwszego etapu lockdropu. Ruszyłem za to pulę ASTRO-UST, gdzie skończył się vesting i cena wróciła do poziomów startowych (po czym je przekroczyła). Wyjąłem wtedy ASTRO z LP, aby nie odczuwać nietrwałej straty przy dalszym wzroście. I umieściłem jest w stakingu xASTRO (ponad 40 procent rocznej stopy zwrotu), po czym część (2k sprzedałem po przekroczeniu 3 dolarów za sztukę).

LOOP (Terra)

Z LOOPa wyjąłem kapitał z puli płynności LUNA-bLUNA. By mieć z czego realizować zyski.Pozostały tutaj dwie pozycje:

  • 1,3k w puli KUJI-aUST, gdzie zarabiam 45 procent rocznie
  • 28,7k dolarów w puli aUST-UST gdzie zarabiam 11 procent rocznie. Opłacalność spada i zbliża się do progu z Anchora więc prawodopodobne jest, że za miesiąc nie zobaczymy już tej pozycji

StarGate (Avalanche, Polygon)

Multichainowa świeżynka o której pisałem w newsletterze premium. Przez dwa tygodnie zarobiłem x5 na tokenie STG. Ten zysk jest już zrealizowany, ale cały czas farmie ten token moimi stablecoinami (z całkiem przyzwoitymi stopami zwrotu):

  • 18,5 procent na 28,7k USDT na sieci Avalanche
  • 18,8 procenta na 29,5k USDC w sieci Polygon
  • Prawie 20 procent na 15,4k USDT również na sieci Polygon.

Aperture Finance (Terra)

Również świeżynka. Tym razem z sieci Terra, pozwala na automatyczne wchodznie w delta neutralne pozycje na Mirrorze. Odbyw się to jednym kliknięciem, nie trzeba samodzielnie liczyć ile czego gdzie kupić, zastawić czy mintować. A do tego pewnie zrobią swój token, więc uważam, że warto. Ja mam 10k UST w strategii bazującej na mTWTR

Agora (Metis)

Agory zabrakło miesiąc temu w zestawieniu. Wynikało to z mojego przeoczenia. Czekałem tutaj na launch tokenu. Niby się doczekałem, ale się zawiodłem. Token niby wystartował, ale bez płynności, bez wartości i właściwie bez funkcjonalności Agora Swap, o której tak trąbił zespół. Obecne stopy zwrotu są w okolicach 10 procent. Nie jest to powalające, dlatego najprawdopodobniej Agory nie zobaczymy w kolejnym zestawieniu. Moje aktualne pozycje to: 

  • 34,1k USDC zarabiające 8 procent z kawałkiem rocznie
  • 23,3k USDT generujące 10 procent rocznie
  • 7.4 METIS z odsetkami na poziomie półtora procent rocznie

Drachma (Metis)

Z Drachmą jak z Agorą. Też o niej zapomniałem miesiąc temu farmiąc token czekając na jego uruchomienie. Tutaj się nie doczekałem, ale i tak się rozczarowałem. Bo brak aktywności twórców wskazuje na to, że być może w ogóle się nie doczekam. Ale jeszcze chwilę poczekam z moimi 10k w puli USDC-USDT.

Wynalazki

Trochę się działo, trochę się niedziało. Wyszedłem z większości z pozycji w TEMPLE, dokupiłem gOHM i zastanawiałem się (a właściwie zastanawiam nadal) nad zrobieniem tego z wMEMO. Ale po kolei.

OlympusDAO (Ethereum)

Jestem posiadaczem 3.5 gOHM. Nie widać tego na obrazku, bo jak wspomniałem wcześniej, nowozakupiona większość tej kwoty generuje dla mnie dodatkowy zysk na Impermax Finance. Nagroda za staking (wyrażona jako otrzymane OHM względem zastawionych OHM) to obecnie 933 procent rocznie. 

Gdyby ktoś się pytał, to motywacją do zwiększenia pozycji było wprowadzenie mechanizmu odbierania wartości ze skarbca, gdy cena tokenu spada poniżej przypadającej płynnej wartości. O czym pisałem w jednym z wydań newslettera premium.

Wonderland (Avalanche)

Na Wonderlandzie odsetki są cały czas nieprzyzwoicie wysokie. Prawie 78k procent roczniej stopy zwrotu (wyrażonej w TIME do zastakowanego TIME). W związku z odbywającym się mechanizmem rage quit zastanawiałem się nad zwiększeniem pozycji. Nie zdecydowałem się na to, ale cały czas jeszcze to rozważam.

KlimaDAO (Polygon)

Na KlimaDAO mam zastakowane ponad 53 KLIMA. Przynoszą one zysk 947 procent dziennie. I są obecnie warte około 1,1k USD.

Gyro Money (BNB Chain)

Mój darmowy pociąg w Gyro Money składa się obecnie z ponad 15 wagoników (15,2 GYRO). Odsetki wynoszą prawie 1100 procent rocznie. A wartość mojej pozycji to okolice 1,1k USD

TempleDAO (Ethereum)

Tak jak pisałem wyszedłem z większości pozycji. Moją motywacją był spadek APY do 9 procent. Jednak co ciekawe od tego momentu nie mamy wcale gwałtownego spadku ceny. Jesteśmy stale w okolicach 65 centów. Na chwilę obecną mam zastakowane 2200 OGTEMPLE, co przelicza się na 8458 TEMPLE.

Co nas czeka w kwietniu?

Nie wiem

Po fatalnym styczniu luty był trochę bardziej łaskawy. Wartość mojego portfela wzrosła o ponad 20 procent. Głównie za sprawą LUNY, która wzrosła w tym czasie o ponad 75 procent, zbliżając się do swojego ATH. W kwestii DeFi zacząłem korzystać z kilku nowych, interesujących i zyskownych protokołów. 

Co się stało w moim portfelu?

Patrząć na screen z mojego portfela można stwierdzić, że posiadane przeze mnie projekty w połowie zyskiwały, a w połowie traciły na wartości. Jednak całościowo wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut wzrosła o ponad 20 procent. Miejmy na uwadzę, że to nadal mniej niż połowa strat poniesionych w poprzednim miesiącu.

To odrobienie części strat zawdzięczamy wzrostowi na najbardziej obszernych pozycjach z mojego portfolio: Etherze, Bitcoinie, a przede wszystkim Lunie.

Na dzień 2 marca 2022 roku wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut wynosi 367 285,35 USD. Przy przeliczaniu tego na złotówki mamy bardzo wysoki kurs dolara: 4,27, który spowodowany jest niepewnością na rynkach środkowoeuropejskich po agresji rosji na Ukrainę. W każdym razie, po przeliczeniu, mamy kwotę: 1 568 308,46 PLN.

Gdy dodamy do tego wartość posiadanych przeze mnie stablecoinów oraz innych stokenizowanych aktywów (nie powiązanych cenowo z krypto), to całościowo wartość mojego portfela wynosi 1 043 198,02 USD. Czyli 4 454 455,55 PLN.

Przejdźmy teraz do tradycyjnego omówienia liderów wzrostów i spadków. Zaczynając od tych pierwszych:

  • NEST Protocol (NEST) – który zanotował wzrost o prawie 140 procent. Protokół z trendu zdecentralizowanych wyroczni (dostarczanie wiarygodnych danych na blockchain). Kilka razy wspominany już w raportach. Głównie w kontekście tego, że nie jest wart wspomnienia. 
  • Terra (LUNA) – wzrost wartości tokenu w luty o prawie 77 procent. Perła w koronie mojego portfolio. Jeden z liderów wzrostów w 2020 roku, dający już zarobić kilkadziesiąt razy i stając się najbardziej wartościową pozycją w portfelu. Od kilku miesięcy regularnie realizuje na nim zyski. Najbliższe tygodnie zapowiadają się ciekawie pod kątem rozwoju i startu nowych projektów w tym ekosystemie. Po więcej informacji odsyłam do odcinków Terra Środy.
  • Keep Network (KEEP) – w lutym cena tokenu wzrosła o prawie 57 procent. Niszowy projekt DeFi, odpowiedzialny za emisję (chyba) najbardziej zdecentralizowanego i nie wymagającego zaufania tokenu Bitcoina na Ethereum – tBTC.

A teraz pora na trzech liderów spadków. Właściwie już tradycyjnie są to projekty OHMowskie. Chyba na przyszłość powinienem w raportach przedstawiać formę zastakowanego tokenu. W sumie już to robię dla Wonderland (wMEMO zamiast TIME). To samo na pewno można zrobić też dla gOHM. Ale to już w następnym odcinku, tymczasem:

  • KlimaDAO (KLIMA) – zanotowała spadek o ponad 59 procent.
  • Gyro Money (GYRO) – spadło o 52 procent wartości.
  • OlympusDAO (OHM) – zanurkował o prawie 38 procent

Komentarz w kwestii niektórych z tych projektów znajdziesz w sekcji Wynalazki tego raportu.

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Nie kupowałem i nie sprzedawałem zbyt dużo. 

Po pierwsze wyszedłem z CRV, aby wejście w Concave (aCNY). Concave to ma być też wynalazek, miałem 1k USD alokacji podczas whitelisty, co postanowiłem wykorzystać. Nie miałem wtedy wolnych DAI na Ethereum, więc wyszedłem z CRV aby je uzyskać. Sprzedałem 307.84 CRV za łączną kwotę 1 063,71 DAI. Co daje nam kurs 3,46 USD za jeden token CRV. Następnie za 1k DAI, nabyłem 20 sztuk aCNV. Ten token, to prawo do poboru tokenów Concave (CNV), gdy już ten będzie miał TGE. Trochę o Concave rozmawialiśmy w grudniu podczas tego webinaru.

Tradycyjnie też realizowałem zyski na LUNIE. Sprzedałem 200 sztuk tej monety, otrzymując za to  15 051 UST. Co daje nam jednostkowy kurs wymiany 75,26 USD za LUNĘ.

Chociaż tak naprawdę to nie sprzedałem tej LUNY. Tylko ją spaliłem. Zarobiłem na tym ułamek procenta mniej, ale dzięki temu nie zaspokoiłem podaży oraz zmniejszyłem ilość LUN w obiegu. Więcej na temat dlaczego warto i jak to zrobić dowiesz się z tego nagrania:

Co się stało w moim DeFi?

Wkraczamy teraz w świat DeFi. Tutaj pojawiło się trochę nowości. Nowe projekty z ekosystemów Terra Money oraz Fantom.

Stablecoiny

W kontekście stablecoinów najważniejszym wydarzeniem było zainwestowanie ponad 50k USD w złoto. Konkretnie, w token mIAU na Mirror Protocol. Informacje o szczegółach i motywacjach tej operacji znajdziesz w sekcjach o Mirrorze i Apollo.

Oprócz tego w tym temacie nic wielkiego się nie działo. Stosunek ilościowy poszczególnych stabli w moim portfelu pozostał mniej więcej ten sam.

Lokaty

Wśród lokat dwie nowości. Obie z ekosystemu Terra. 

Zanim jednak przejdziemy do nowości, to przeanalizujmy nasze “starocia”. Gdzie w trzech (z czterech) projektów nasz yield spadł dość gwałtownie. Za to przestano się (chwilowo) bać o przetrwanie czwartego z nich. A więc po kolei.

mStable (Ethereum)

W mStable na lokacie mam 12 844 mUSD, które wypracowywuje 5 procent zysku rocznie. To jest najniższa stopa zwrotu, jaką widziałem w tym protokole. A korzystam z niego już przez ponad półtora roku.

Beta Finance (Ethereum)

Można powiedzieć, że na Becie bez zmian. Yield jest minimalny, wynosi trochę ponad 5 procent. Z czego większość to dystrybucja tokenu BETA, który trzeba claimować i sprzedawać na Ethereum. A to jak wiemy kosztuje.

Vires Finance (Waves)

Na Vires również spadły stopy zwrotu dla stablecoinów. Wynoszą one już tylko kilkanaście procent w skali roku. W tej chwili mam tutaj 5 pozycji:

  • WAVES o wartości 2,5k USD przynosi 3,8 procent rocznego zysku
  • USDN o wartości 9,9k USD przynosi ponad 15 procent zysku w skali roku
  • Kapitał w USDT o wartości 4,9k USD generuje 14 procent rocznie
  • 2,7k USDC przynosi roczną stopę zwrotu na poziomie ponad 15 procent.
  • Nowa pozycja w VIRES, tokenie zarządzającym protokołu. Pojawiła się, bo sclaimowałem airdrop i nagrody za korzystanie z protokołu. Jest to więc kapitał o wartości około 860 dolarów, który generuje ponad 112% rocznej stopy zwrotu. Zysk ten jest generowany w tokenach, dostępnych na platformie i pochodzi z prowizji pobieranych przez protokół.

Gdzieś zaczęły do mnie docierać echa FUDu, że cały ekosystem Waves, to radziecka robota. A co za tym idzie, jest on zagrożony w związku z inwazją radziecką na Ukrainę oraz sankcjami ekonomicznych zachodu na rosję. IMHO to tylko FUD, żadnych kroków nie podejmuje. 

Anchor Protocol (Terra)

Na Anchorze mam ponad 71k UST, wypracowujące prawie 20 procent w skali roku. Tutaj z kolei dopłacono prawie 500 milionów dolarów do rezerwy, z której dofinansowywany jest yield. Co powinno dać kilka miesięcy spokoju do dalszych prac, mających sprawić, że Anchor nie będzie już tak usilnie z tej rezerwy korzystał. Mamy na stole kilka propozycji, na bieżąco dyskutujemy o nich podczas odcinków Terra Środy.

Mars Protocol (Terra)

Pierwsza z nowinek. Zapowiadany od miesięcy protokół pożyczkowo-lokatowy Mars jest właśnie w fazie rozruchu. Jego odpalenia ma mieć miejsce 7 ego marca. Ale ja już mam tam umieszczony kapitał w wyniku lockdropu, który był pierwszym etapem rozruchu. Dostarczaliśmy w nim kapitał w UST i zamroziliśmy na z góry określony czas. W zamian otrzymywaliśmy tokeny MARS. Im dłuższy okres zamrożenia, tym więcej MARSów dostawaliśmy w nagrodę. Ja zamroziłem 10k UST na okres 18 miesięcy. Po tym czasie kapitał ten do mnie wróci, a przez ten czas będzie wypracowywał odsetki na lokacie (ale nie będzie mógł być wykorzystywany jako zastaw pod pożyczki).

Na ten czas zostałem wynagrodzony za to 2983 tokenami MARS, które na razie jeszcze nie mają ustalonej ceny. Następnie te tokenu wykorzystałem w drugim etapie lockdropu, który ma za zadanie okreslić cenę tokenu oraz zapewnić mu początkową płynność. Umieściłem tam samego MARSa (bez UST), co oznacza, że połowę automatycznie sprzedam do UST po cenie bazowej. I następnie ten kapitał będzie przez 3 miesiące (liniowy vesting) zapewniał płynność. Za co również zostanę wynagrodzony MARSami, które będę chciał sprzedać przy starcie projektu.

Edge Protocol (Terra)

Mars dopiero startuje, a w międzyczasie już wystartowała mu konkurencja: Edge Protocol. Od jakiegoś czasu mamy już uruchomioną wersję beta tego projektu lokatowo-pożyczkowego. Ja mam w nim dwie lokaty:

  • 375 LUN (o wartości 35k USD) wypracowuje dla mnie prawie 16 procent w skali roku
  • 17k UST wypracowuje dla mnie ponad 14 procent rocznie

Ktoś się może spytać, po co tu trzymam UST, skoro wyższe odsetki (prawie 20 procent) dostanę na Anchorze? Już śpieszę z odpowiedzią.
Mianowicie spodziewam się, że Edge za jakiś czas wypuści swój token i wynagrodzi nim osoby, które podjęły ryzyko i korzystały z protokołu na etapie wersji beta. Ale to jest tylko moje spodziewanie się. Nie ma co do tego żadnej pewności. To się może w ogóle nie wydarzyć. Dlatego Ty trzymaj swoje środki na Anchorze i z dala od Edge 😉

Druga sprawa to zmienność odsetek. Jak dobrze wiemy, zależą one od modelu opartego na stosunku kapitału na lokacie do wartości pożyczek zaciągniętych w tym aktywie. Edge ma na chwilę obecną limit kapitału w wysokości 70 mln USD. Z czego wykorzystana jest nie cała połowa. Oznacza to, że w pulach dla poszczególnych aktywów jest zazwyczaj po kilka milionów dolarów wartości. A to oznacza, że stosunkowo łatwo i niewielkim kapitałem można zmienić stosunek depozytów do pożyczek, a tym samym odsetek po obu stronach. Przygotuj się więc na ich dużą zmienność.

Vaulty

Vaulty te same co miesiąc temu. Tylko teraz yieldy mamy niższe. 

RoboVault (Fantom)

Niecałe 15k MIM umieszczone w RoboVault generuje dla mnie prawie 12 procent w skali roku. Drugim dnem inwestowania tutaj jest możliwość wprowadzenia tokenu przez protokół. I wynagrodzenia airdropem dotychczasowych użytkowników.

Yearn (Fantom)

Na Yearnie mam tylko 6,7k MIM, na których odsetki to niespełna 5 procent. Jak sytuacja będzie się dłużej utrzymywać, to coś innego z tym kapitałem trzeba będzie zrobić.
Miesiąc temu miałem tu także vaulta dla FTM. W tym miesiącu go nie mam. Co się z nim stało? Nie powiem

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Tutaj mój kapitał cały czas wypracowywuje przyzwoity procent. 8,1k USDC generuje ponad 13,5 procenta w skali roku.

Dostarczanie płynności

W dostarczaniu płynności mamy dwie nowości. O nich jednak na koniec. Przejdźmy po kolei przez wszystkie posiadane przeze mnie pozycję.

Abracadabra Money (Arbitrum)

Dostarczana przeze mnie płynność dla MIMa do innych stablecoinów jest cały czas wynagradzana tokenami SPELL. Regularnie je odbieram i sprzedaje do stabli. 

Na chwilę obecną mam tutaj 62,6k USD kapitału, który wypracowywuje prawie 14 procent w skali roku.

GMX (Arbitrum)

Na Arbitrum dostarczam też niewielką płynność dla handlujących na dźwigni w protokole GMX (jest też dostępny na Avalanche). Moje niecałe 2k USD wypracowywuje prawie 70 procent rocznie. A od naszego webinaru w połowie września zarobiłem już ¼ wkładu.

Tokemak (Ethereum)

Tokemak jest nie ruszany. Głównie dlatego, że jest na Ethereum i to ruszanie jest po prostu za drogie. Jest tam prawie 10k moich USDC, które generuje 5 procent rocznej stopy zwrotu.

BadgerDAO (Ethereum)

Badżerowskie farmy. Tutaj:

  • 17,5k USD w puli płynności Tricrypto z Curve (zoptymalizowanego Convexem) generuje 27,4 procent rocznej stopy zwrotu
  • 15k w puli wBTC/DIGG generuje niemal 30 procent rocznej stopy zwrotu
  • Pozostałe pule płynności: dla BADGER/WBTC oraz sam DIGG przestały otrzymywać nagrody

Beethoven-X (Fantom)

Beethoven to jeden z bohaterów naszego ostatniego webinaru. Gdzie opowiadaliśmy sobie o tym, jak wykorzystać tokenomię ich tokenu do zwiększania swojego zysku. Tokenomia ta cały czas ewoluuje i ma być jeszcze ciekawiej, niż jest teraz. A na chwilę obecną zarabiam tutaj na trzech pulach płynności:

  • 47,5k USD w puli stablecoinów MIM/UST/USDC generuje 11 procent rocznej stopy zwrotu
  • W puli płynności WBTC/WETH/USDC (odpowiednik tricrypto z Curve) 7k USD zarabiające 15 procent w skali roku
  • Ostatnia pula to świeżynka BEETS (80%)/FTM (20%), w której mam symboliczne 330 dolarów generujące ponad 100 procent rocznie. Ta pula płynności to jest właściwie token zarządzający Beethovena. Więcej szczegółów znajdziesz w webinarze.

Balancer (Polygon)

3,1k USD kapitału w puli LINK / WETH/ BAL / AAVE generuje 22,5 procent rocznie 

Spectrum (Terra)

Spectrum przygotowuje się do startu Marsa, aby wspólnie z Alpha Homorą dostarczać rozwiązanie do farmingu z dźwignią i autocompandingiem w ekosystemie Terra. Brzmi ciekawie, będę się temu przyglądał. Tymczasem cały czas autocompounduje sobie tutaj trzy pule płynności:

  • 2,7k USD w puli płynności SPEC-UST, gdzie roczna stopa zwrotu to ponad 86 procent
  • 16,8k USD w puli płynności mTWTR-UST, gdzie stopa zwrotu to prawie 32 procent
  • 15,3k USD w puli mAAPL-UST, które wypracowywuje 28,5 procent w skali roku

Mirror (Terra)

Na Mirrorze zmiany. A dokładniej jedna. Wyszedłem z dostarczania płynności dla pary mIAU-UST. Pochodzące z tej puli płynności UST wykorzystałem do nabycia większość ilości mIAU. Zrezygnowałem więc z yieldu generowanego poprzez dostarczanie płynności. Na rzecz wzrostu wartości samego mIAU. Które przypominam, jest stokenizowanym, syntetycznym udziałem w truście złota. Założyłem, że w razie możliwego załamania się rynków finansowych złoto będzie rosnącym aktywem i wzrost na nim będzie większy, niż zyski z dostarczania płynności. Moja pozostałe pozycje pozostały bez zmian:

  • Short farma na mTWTR o wartości 5,8k USD, generująca 17,5 procenta w skali roku
  • Dostarczanie płynności dla pary mSLV-UST. Gdzie kapitał o wartości prawie 66k USD generuje ponad 18 procent w skali roku.

ApolloDAO (Terra)

Na Apollo cały czas dostarczam płynność dla złota (mIAU). Kapitał o wartości 40,8k USD generuje tutaj roczną stopę zwrotu na poziomie 13 procent.

Astroport (Terra)

W Astroporcie mojej pozycje w pulach płynności pozostały bez zmian. 

LOOP (Terra)

Za to drobne zmiany nastąpiły na LOOPie. Tutaj wycofałem swój kapitał z puli LUNA/bLUNA. Luna trafiła na lokatę w Edge Protocol. Natomiast dla bLUNY rozpocząłem powolny, 24 dniowy proces wychodzenia do standardowej LUNY.

Solidex (Fantom)

No i jest pierwsza nowinka w kontekście dostarczania płynności. Solidex, korzystający w tle z Solidly Exchange. Mam tutaj umieszczone stablecoiny (USDC/MIM) o wartości w okolicach 50k USD, na których generuję yield na poziomie 16 procent rocznie.

Projekt ten był bohaterem naszego ostatniego webinaru. Oprócz godnego zysku na stable, projekt ten również oferuje trzy cyfrowe stopy zwrotu dla wielu coinów z ekosystemu Fantom. Po szczegóły odsyłam do webinaru.

BoringDAO Bridge (Polygon / Multichain)

Most od BoringDAO pokazaliśmy sobie podczas poprzedniego webinaru na temat drugiej warstwy Metis Andromeda. Wspomniałem również, że możemy na różnych sieciach zapewniać płynność dla tego mostu. Zyski z tego zbliżały się nawet do 30 procent w skali roku. Na chwilę obecną nie jest już tak różowo, moje pozycje wyglądają następująco:

  • 20,2k USDT zarabia prawie 9 procent w skali roku
  • 29,8k USDC zarabia niemal 16 procent w skali roku

Nasz zysk tutaj składa się po części z fee od korzystających w mostu (wypłacane bezpośrednio w stable) oraz tokenu protokołu.

Wynalazki

Tak jak pisałem wcześniej, znowu nie był to miesiąc wynalazków. Dla większości z nich cena tokenu oscyluje w okolicach wartości skarbca przypadającej na jeden token. Nierzadko nawet poniżej tej wartości. 

Ja wyszedłem (ze stratą) ze swojej pozycji w Otter Clam. Yield tam spadł znacząco, pozycja i strata była na tyle mała, że uznałem, że najlepiej będzie zwolnić zasoby kapitałowe, czasowe i emocjonalne potrzebne do sprawdzenia, co dokładnie dzieje się w tym projekcie.

OlympusDAO (Ethereum)

Na Olympusie mam ponad 20 sOHM, o wartości 852 USD. Aktualna roczna stopa zwrotu ze stakingu to 881,6 procenta.
Kilka tygodni temu opublikowano plan rozwoju projektu na 2022, zwany jako Olympus12. A obecnie w trakcie wprowadzania jest Inverse Bonding. Jest to rozwiązanie, które z jednej strony ma pozwolić inwestorom odebrać ze skarbca przypadającą na ich tokeny część. A z drugiej tamować spadek ceny tokenu OHM poniżej odpowiadającej mu płynnej wartości. Generując przy tym zysk dla protokołu. Więcej o tym napisałem w najnowszym wydaniu newslettera premium.

Wonderland (Avalanche)

Na Wonderlandzie wartość mojego kapitału wynosi 1,7k USD i generuje on 79 371 procent w skali roku. Jakiś czas temu przeszło głosowanie na temat mechanizmu rage quit. Umożliwia on jednorazowo wyjście z projektu niezadowolonym inwestorom. Odbierając przy tym należną im część ze skarbca. O tym również napisałem więcej w newsletterze premium.

KlimaDAO (Polygon)

Cena KLIMY cały czas leci na pysk. Już wprawdzie mam zastakowanych ponad 43 KLIMA, jednak ich wartość to jedyne 870 dolarów. Roczna stopa zwrotu to prawie 2200 procent.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

Ponad 11,5 GYRO o wartości 450 dolarów dostarcza yield na poziomie 5 465 procent w skali roku.

TempleDAO (Ethereum)

W TempleDAO chujowo, ale stabilnie. Cena tokenu oscyluje w ponad wartością odpowiadającą tokenowi znajującą się w skarbcu. I generuje przy tym roczną stopę zwrotu na poziomie 1177 procent. W tej chwili wartość mojego kapitału to 27k USD, czyli cały czas jestem tutaj pod kreską. 

W międzyczasie była propozycja nowej zmiany mechaniki, która wymagała cyklicznego odbierania zysków co miesiąc. I wcześniejszej decyzji, co do konkretnej strategii w tym kontekście. Niemal nikt tego nie rozumiał, wszystkim się to nie podobało i finalnie wycofano się z tego. Temple pozostanie bez obsługowe. A wokoło będą tworzone bardziej zaawansowane produkty. W których Temple będzie udziałowcem.

Co nas czeka w marcu?

Nie wiem

Obraz nędzy i rozpaczy. Tak w jednym zdaniu można opisać wyniki mojego portfela za styczeń 2022 roku. Z dużą dobą prawdopodobieństwa był to najgorszy miesiąc podczas dwu i pół letniego okresu publikowania przeze mnie raportów z portfela.

Co się stało w moim portfelu?

Styczeń 2022 roku był być może najbardziej drastycznym miesiącem w dwu i pół letniej historii raportów z mojego portfela. Wartość posiadanych przeze mnie kryptowaluty spadła o ponad jedną trzecią i osiągnęła wartość 301 802,90 USD. Co po przeliczeniu na złotówki (kurs 4,02) daje nam kwotę 1 213 247,67. Gdy dodamy do tego wartość innych assetów posiadanych przeze mnie na blockchainie (stablecoiny + syntetyki), to wartość mojego portfela wynosi 951 084,18 USD, czyli po przeliczeniu 3 823 358,39 PLN.

No to teraz tradycyjnie przejdźmy przez liderów spadków. Liderów wzrostów pomijamy, bo projekt wzrostowy jest tylko jeden i nie mam nic ciekawego do powiedzenia na jego temat. Tak więc trzy projekty, które najbardziej dostały po tyłku w styczniu, wpisują się w jeden wspólny trend: wynalazki olympusopodobne. To chyba trzeci z rzędu taki miesiąc. Ja jednak cały czas trzymam je long termowo kumulując nagrody ze stakingu. Teraz nie są one w stanie nadgonić strat wynikających ze spadku ceny. Jednak zakładam, że w dłuższej perspektywie projekty te, przynajmniej w części, pozwolą na odcinanie kuponów. 

  • TIME (Wonderland) –  zalicza spadek o niemal 90 procent. Jest to do tej pory jeden z najmocniej trzymających się forków OHM. W tym miesiącu spotkała nas jednak drama z CFO projektu, który okazał się być kryminalistą. Z informacji, które do mnie dotarły, nie wynika, aby był on w stanie położyć swojej łapy na środkach projektu. Jednak FUD zmiótł ten projekt właściwie z powierzchni ziemi. Jest on wręcz bliski rozwiązania. Mam jednak nadzieję, że to się nie stanie i będzie on nadal rozwijany. Kluczowe będą najbliższe dni i tygodnie.
  • OHM (OlympusDAO) – utrata na wartości o prawie 80 procent. Sam król trendu “DeFi 2.0” zalicza kolejny solidny spadek. Cena tokenu zbliżyła się na kilka dolarów do wartości Backing per OHM. A projekt przymierza się do wprowadzenia mechanizmu spalanie tokenów OHM, aby otrzymać przypadającą im wartość ze skarbca. Jest to brakujący i wielokrotnie wspominany przeze mnie mechanizm, który stwarza okazję do arbitrażu i trzymania ceny w tych okolicach.
  • KLIMA (KlimaDAO) – spadek wartości o ponad 78 procent. Kolejny fundamentalny projekt z tego trendu. Oparty o certyfikaty węglowe i chcący wywindować ich cenę w kosmos. Czyniąc działania emisyjne bardziej kosztownymi, a działania odwrotne bardziej dochodowymi. 

Co kupiłem, co sprzedałem?

W tym kontekście nie działo się za wiele.

Jedyną transakcją było kolejne częściowe zrealizowanie zysków na LUNA. Za 200 sztuk tej monety uzyskałem kwotę 15 104 UST. Co daje nam jednostkowy kursy transakcji na poziomie 75,52 USD/LUNA

Co się stało w moim DeFi?

Tutaj działo się troszkę więcej. Przede wszystkim wyodrębniłem poddział Vaulty. Jest to miejsce na wszystkie projekty, w których dostarczam pojedynczą monetę i jestem w niej wynagradzany. Ale nie jest to system pożyczkowo-lokatowy. Ale po kolei.

Stablecoiny

W kwestii stablecoinów dolara największa zmiana, to zwiększenie ilości posiadanych przeze mnie stablecoinów Magic Internet Money (MIM). Powodu tego są dwa.

Pierwszy, to moje celowe działanie. Dostarczałem płynność dla niego i innych stablecoinów na Curve na Fantomie. Następnie wyszedłem z tej pozycji w całości do MIM, aby przy jego pozycji farmić na 0xDAO. Farming ten dość szybko się skończył, a moje MIMy trafiły na Yearn Finance oraz Robo-Vault.

Powód drugi nie wynikał z moich celowych działań. Dostarczałem płynność dla MIM do innych stable również na Arbitrum. I tu wracamy do wspomnianego wcześniej FUDu wokoło Wonderland. Abracadabra to tożsamy projekt, który również przy okazji oberwał. Dodając do tego nie najbardziej efektywny mechanizm likwidacji pozycji podczas spadków. W wyniku tego, zaczęła się wyprzdaż tego stablecoina. W wyniku tego oderwał się on minimalnie w dół od pegu i zaczął on stanowić zdecydowaną większość w pulach płynności dla niego na Curve. W tym w mojej na Arbitrum. Widzimy obecnie, że cena MIM wraca już do jednego dolara.  

Drugie interesujące zjawisko, to wzmocnienie mojej pozycji na złocie. Dokupiłem więcej zarówno stablecoina złota PAXG, jak i syntetycznego trustu tego surowca mIAU na Mirrorze. Jest to moja reakcja na niepewność na rynku. Scenariusz bezpieczeństwa, na wypadek, gdyby wszystko na rynkach finansowych miał szlafić szlak. W takiej sytuacji pozycja złota powinna się umacniać. Pytanie jakie trzeba sobie zadać, to jak silne takie umocnienie będzie na rynkach “papierowego złota”.

Lokaty

W lokatach bez zmian, cały czas korzystam z tych samych czterech projektów. Zobaczmy pokrótce, jaki kapitał się w nich znajduje i jakie obecnie wypracowuje zyski.

mStable (Ethereum)

Wartość mojej lokaty przekroczyła już 12,8k dolarów, a roczne odsetki są na poziomie niemal 12 procent.

Beta Finance (Ethereum)

10,1k DAI znajdujące się na Beta Finance wypracowuje ledwie 5,5 procenta rocznej stopy zwrotu. Z czego większość to nagroda w natywnym tokenie protokołu – BETA. Którego claimowanie wiąże się z wysokimi opłatami transakcyjnymi na Ethereum. Tak samo jak przeniesienie tego kapitału w inne miejsce. Dlatego cały czas sobie on tutaj leży.

Vires Finance (Waves)

Vires Finance w sieci Waves to cały czas dostarczyciel przyzwoitych zysków na lokatach. Na chwilę obecną mojego pozycje wyglądają następująco:

  • 1,2k USD w WAVES wypracowuje 3,7 procent rocznej stopy zwrotu
  • 9,7k USDN generuje roczną stopę zwrotu na poziomie prawie 29 procent
  • 4,9k USDT jest oprocentowane na ponad 24 procent w skali roku
  • 2,7k USDC wypracowuje zyski na poziomie ponad 26 procent rocznie.

Anchor Protocol (Terra)

Na Anchorze znajduje się obecnie 89,6k UST kapitału. A roczna stopa zwrotu wynosi prawie 19,5 procenta. Cały czas system jest nieefektywny. Kapitał umieszczony w zastawie wypracowuje mniejszy zysk, niż odsetki wypłacane na lokatach. Różnica wypłacana jest ze specjalnej, utworzonej w maju przez Terraform Labs, rezerwy. Rezerwa ta jednak kurczy się coraz bardziej wraz ze wzrostem kapitału umieszczonego na lokatach i spadkiem wartości coinów w zastawie. Krótkoterminowo spodziewamy się dosypania do rezerwy. Długoterminowo jest kilka planów naprawczych. Omawialiśmy je między innym podczas poniższego odcinka Terra Środy:

Vaulty

Zapowiedziany wcześniej nowy dział. W którym są wszystkie pozycje, dotyczące jednego coina (zarówno go wpłacamy, jak i otrzymujemy w nim zysk), które nie są lokatami. Zazwyczaj są to pewne strategie inwestycyjne, wsparte autocompoundiem zysków. Gdzie za usługę “płacimy” częścią wypracowanych zysków.

RoboVault (Fantom)

RoboVault to jeden z projektów osadzonych na sieci Fantom. Jak niemal każdy projekt z tej sieci miał też swoje problemy. Powrócił w nowej odsłonie mniej więcej dwa miesiące temu. Oferuje on zaawansowane strategie inwestycyjne w oparciu o pojedynczego coina oraz ekosystem DeFi na Fantomie. Na chwilę obecną, ze względów bezpieczeństwa, cały czas obowiązują limity wpłat do poszczególnych strategii. Mówi się też o tym, że można się tutaj w niedługim czasie spodziewać tokenu.

Urzęduje tutaj 14,7k MIM, które rocznie generują ponad 34 procent zysku

Yearn (Fantom)

Yearn Finance to jeden z najbardziej zasłużonych protokołów DeFi. Kiedyś korzystałem z jego pierwotnej wersji na Ethereum. Teraz zaczynamy korzystać z oficjalnej wersji w sieci Fantom. Mam tutaj dwie pozycje:

  • 26,7k MIM wypracowujące 19,03 procent w skali roku
  • 999 wFTM o wartości 1,7k USD wypracowujące 10,30% procenta rocznie.

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Pozycja, który jest z nami od jakiegoś czasu. Do tej pory błędnie siedziała w kategorii dostarczania płynności. Wraz z utworzeniem sekcji Vaultsów znalazła tutaj swoje miejsce.

Mam tutaj umieszczone 8,1k USDC, które wypracowywuje około 11,5 procenta rocznie.

Dostarczanie płynności

Przechodzimy do sekcji dostarczanie płynności. Tutaj wystąpiło trochę zmian. Przede wszystkim przestałem dostarczać płynność na MIM na Fantomie. Oraz zacząłem dostarczać płynność dla pary mIAU-UST za pośrednictwem ApolloDAO. Ale po kolei.

Abracadabra Money (Arbitrum)

Moja pula płynności jest aktualnie warta 62,8k USD i wypracowywuje około 20 procent rocznie w tokenach SPELL.

GMX (Arbitrum)

1,8k w postaci indeksu kilku tokenów i stablecoinów finansuje dźwignię dla handlujących z dźwignią w serwisie GMX. Jestem za to wynagradzany odsetkami wynoszącymi ponad 70 procent w skali roku. Nagordy są cześciowo wypłacane w tokenie protokołu (z vestingiem) oraz w Etherze (wypłacane odrazu). Ponieważ większość pozycji w indeksie to kryptowaluty, to wartość mojej pozycji jest zależna od rynku. Dlatego moja pozycja cały czas jest tak niska. Ale istanieje spore prawdopodobieństwo, że będą ją zwiększał w głębokiej bessie.

Tokemak (Ethereum)

9,8k USDC wypracowuje 4 procent rocznie. Wypłacane w tokenie TOKE. Którego claimowanie odbywa się na Ethereum. Fakt wysokich opłat transakcyjnych trochę mnie blokuje w kontekście zarządzania tym kapitałem.

BadgerDAO (Ethereum)

Moje farmy na Badgerze wyglądają obecnie następująco: 

  • 17,1k USD w puli płynności Tricrypto na Curve, zoptymalizowanej po drodze przez Convex. Roczna stopa zwrotu na poziomie powyżej 30 procent
  • 14,2k USD w puli płynności wBTC/DIGG na Sushi. Roczna stopa zwrotu to prawie 30 procent.
  • 3,8k USD w puli płynności wBTC/BADGER, a roczna stopa zwrotu to niecałe 5 procent
  • Vaulta dla DIGG, w którym mam umieszczony kapitał o wartości 3,9k, który wypracowywuje trochę ponad 3 procent w skali roku

Beethoveen-X (Fantom)

Na Beethovenie dostarczam kapitał w dwóch pulach płynności:

  • 130k USD w puli dla stablecoinów MIM/USDC/UST, gdzie odsetki wynoszą 11,5 procenta w skali roku
  • 6k USD w puli płynności WBTC/WETH/USDC, gdzie roczna stopa zwrotu jest troszkę powyżej 12 procent.

Balancer (Polygon)

Pula płynności dla czterech tokenów: LINK, ETH, BAL, AAVE o wartości 3k USD generuje roczny zysk na poziomie 23,5 procenta.

Spectrum (Terra)

Moje trzy pule płynności, farmione za pośrednictwem Spectrum prezentują się następująco:

  • 2,1k USD w puli płynność SPEC-UST generuje 82 procent rocznie
  • 16,4K USD w puli mTWTR-UST generuje prawie 30 procent rocznie. Przypominam, że jest to część mojej delta neutralnej strategii dla syntetycznych akcji Twittera.
  • 15,5k USD w puli płynności mAAPL-UST generuje prawie 25 procent w skali roku

Mirror Protocol (Terra)

Na Mirrorze cały czas trzymam pule płynności dla syntetycznych udziałów w trustach złota i srebra. Często dostaję pytania, czego tego nie wrzucę na Apollo czy Spectrum, aby czerpać dodatkowe zyski z autocompoundingu i alokacji tokenów tych farm. Odpowiedź brzmi: nie chcę ponosić dodatkowego ryzyka związanego z korzystaniem z jeszcze jednego projektu. Aczkolwiek jak zobaczymy przy okazji sekcji o Apollo nowo nabyte mIAU umieściłem już na tamtejszej farmie. A w kontekście pozycji na Mirrorze zastanawiam się nad zaprzestaniem dostarczanie płynności. Zyski z tego są znikome, sytuacja na rynku jest nie pewna, być może lepiej za UST z tych pul płynności lepiej będzie dokupić więcej mIAU i m SLV. W każdym razie, na chwilę obecną, sytuacja wygląda następująco:

  • 61,7k USD w puli płynności mIAU-UST wypracowuje 11,25 procent średniej rocznej stopy zwrotu
  • 61,9k USD w puli płynności mSLV-UST wypracowuje ponad 20 procent zysku rocznie

Mamy też otwartą short farmę dla Twittera, która stanowi drugą stronę mojej delta neutralne pozycji. Tutaj wartość mojej pozycji to około 6k USD, a stopa zwrotu to około 8,5 procenta rocznie.

ApolloDAO (Terra)

Tak jak wspomniałem w poprzedniej sekcji, poprzez Apollo zacząłem dostarczać płynność dla pary mIAU-UST. Znajdują się tutaj nowonabyte tokeny mIAU. Wartość mojej pozycji to 39,7k USD, a roczna stopa zwrotu wynikająca z autocompoundingu oraz nagród od Apollo wynosi ponad 13 procent.

Zrezygnowałem z dostarczania płynności dla pary MINE/UST i pozbyłem się tego tokenu.

Astroport (Terra)

Na Astroporcie bez zmian. Zarówno w kontekście moich pozycji, jak i upośledzenia tego projektu. Wprawdzie w styczniu uruchomiono claimowanie nagród z Astro, ale w moim przypadku ono po prostu nie działa. Zespół jest tego świadomy i pracuje nad rozwiązaniem tego problemu. Miejmy nadzieję, że kiedyś się to wydarzy.

LOOP (Terra)

Jeśli już o upośledzonych projektach mowa, to nie sposób nie wspomnieć o LOOP. Po długich zastanowieniach finalnie zdecydowałem się skorzystać z dostarczania puli płynności dla pary aUST-UST. Oprócz tego przeniosłem tutaj również pulę KUJI-UST. Na ten moment moje pule płynności wyglądają następująco:

  • 26,3k USD w puli płynności BLUNA-LUNA generuje 21,5 procenta w skali roku
  • 28k USD w puli płynności aUST-UST generuje 16,84 procent zysku rocznie
  • 1,2k USD w puli KUJI-aUST generuje prawie 78 procent rocznie.

Przypominam, że nagrody są wypłacane w tokenie LOOP. Aby była możliwa wypłata, trzeba trzymać płynność przez co najmniej 2 tygodnie, a jedynym sposobem wypłaty nagród jest odstakowanie tokenów puli płynności. 

Wynalazki

Tak jak wspomniałem w początkowej cześci raportu nie był to miesiąc wynalazków. Przyjrzyjmy się teraz na szybkości posiadanym przeze mnie pozycją.

OlympusDAO (Ethereum)

17,48 OHM generuje dla mnie zysk w wysokości 836,7 procenta w skali roku. Wartość moje pozycji, to około 1,2k USD.

Wonderland (Avalanche)

0,057 wMEMO (czyli zastakowane 3,6 TIME) wypracowuje ponad 82k procent w skali roku. A obecna wartość mojej pozycji to około 1,2k USD.

KlimaDAO (Polygon)

31,74 zastakowanych tokenów KLIMA wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 7,6k procent. A obecna wartość moich pozycji to około 2k USD.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

8,66 zastakowanych GYRO generuje 4,2k procent w skali roku. A obecna wartość mojej pozycji to 700 USD

Otter Clam (Polygon)

204 zastakownych CLAM generuje stopę zwrotu o wartości 375 procent. Wartość mojej pozycji to około 1k USD.

TempleDAO (Ethereum)

Na dwóch różnych adresach ma zastakowane 31,2k TEMPLE, które wypracowywuje 1177 procent rocznie. Wartość moich pozycji to 23k USD, czyli 40 procent pod kreską od momentu wejścia w projekt na wczesnym etapie white listy.

Ostatnio projekt w końcu uruchomił airdrop tokenu FAITH oraz udostępnił mechanizmy jego działania. Niestety, po raz kolejny, wygląda na to, że twórcy przekombinowali. Cieżko jest dokładnie zrozumieć jak dokładnie działa ten token, a do tego wymaga one co miesięcznego podejmowania akcji. Co wiąże się z koniecznością dokonywania kosztownych transakcji na Ethereum. Chciałbym, aby twórcy TempleDAO w końcu przestali być upośledzeni i zaprzestali wymyślania cudów na kiju, których nikt nie jest w stanie zrozumieć. Zamiast tego dostarczyli proste narzędzie do długoterminowego generowania wartości.  

Co nas czeka w lutym?

Nie wiem

Pół na pół. Tak w trzech słowach można by opisać performance mojego portfela w ostatnim miesiącu 2021 roku. Całkiem sporo pozycji wzrosło na wartości. Ale też spora grupa zaliczyła spadki. Z plusów dodatnich należy na pewno wspomnieć o świetnej końcówce roku w ekosystemie Terra. Gdzie oprócz ATH LUNY powyżej 100 USD mieliśmy też lockdrop Astroportu. Który pozwolił mi zarobić ponad 100k złotych.

Co się stało w moim portfelu?

Widzimy, że w grudniu mieliśmy względną równowagę, jeśli chodzi o ilość walorów, na których odnotowano wzrosty, wobec tych które zanotowały spadki. W tej drugiej grupie prym wiodły olympusopodobne wynalazki. Zanim jednak przejdziemy do omawiania liderów wzrostów i spadków przyjrzyjmy się całościowo mojemu portfelowi.

Wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut spadła o ponad trzy procent. Osiągając obecnie wyceną na poziomie 475 265,64 USD. Po przeliczeniu na naszą rodzimą walutę (kurs 3,96 z 14-ego stycznia 2022 roku) otrzymujemy kwotę 1 882 051,95 PLN. Gdy do posiadanych przeze mnie krypto dodamy także stablecoina czy syntetyczne stokenizowane instrumenty finansowe nie powiązane bezpośrednio z krypto, to otrzymujemy ogólna wartość mojego blockchainowego majątku na poziomie 1 098 904,40 USD. Co po przewalutowaniu daje nam wartość  4 351 265,43 PLN.
To teraz przejdźmy sobie do omówienia liderów grudniowych wzrostów:

  • Aragon (ANT) zanotował wzrost wartości o prawie 185 procent. Projekt sprzed lat, w moim portfelu od lat, zajmujący się tworzeniem infrastruktury do zakładania i prowadzenia DAO. DAO to zdecentralizowane autonomiczne organizacje. Nowa forma organizacyjna, w oparciu o które mniejsze bądź większe grupy ludzi realizują swoje wspólne cele czy wspólnie zarządzają majątkiem. Można powiedzieć, że jest to kolejny krok ewolucyjny jeśli chodzi o organizację. Takie coś niby jak spółka, ale też trochę inne. Osadzone na blockchainie, a nie w jurysdykcji prawnej (aczkolwiek już się pojawiają akty prawne nadające osobowość prawną DAO w pewnych jurysdykcjach).
  • Curve (CRV), którego cena w grudniu wzrosła o ponad 70 procent. Curve Finance, czyli jeden z największych DEXów. Osadzony już na kilku łańcuchach, skupiający się głównie (ale nie tylko) na handlu stablecoinami. Token ten jest “pomocny” przy zwiększaniu swojego zysku z dostarczania płynności na tym DEXie. Dlatego protokoły takie jak yearn finance czy convex starają się wejść w posiadanie jak największych jego ilości. Można powiedzieć, że mamy do czynienia ze swoista wojną o ten token, dlatego jego cena radzi sobie nad wyraz dobrze.
  • Yearn Finance (YFI), który zanotował wzrosty o ponad 60 procent. Legenda DeFi, która narodziła się półtora roku temu. Chociaz token ten nie jest obciążony wysoką inflacja, to od dłuższego czasu nie radzi sobie najlepiej. W grudniu jednak, podobnie jak pozostałe blue chipy DeFi, zanotował mocne wzrosty.

No to teraz pora na omówienie trójki topowych spadkowiczów grudnia:

  • Spartacus (SPA) – ze spadkiem wartości o ponad 82 procent.
  • Gyro Money (GYRO) – który zanotował spadek o prawie 73 procent.
  • KlimaDAO (KLIMA) – tutaj też mamy pokaźny spadek, o prawie 68 procent.

Wszystkie te projekty to wynalazki, klony Olympusa. Bańka na tego typu projekty pękła. Kapitał już ich tak chętnie nie szuka. Raczej wręcz szuka on realizacji straty, bojąc się tego, że zabawa skończyła się na dobre. Ja zostaje zastakowany w swoich pozycjach. 

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Częściowo zrealizował zysk na LUNA. Sprzedałem 300 sztuk za 26 513 UST. Co daje kurs wymiany 88,38 USD/LUNA.

Oprócz wyjścia z LUNY wszedłem i wyszedłem z ASTRO. Dla niewtajemniczonych, w grudniu wystartował nowych DEX w ekosystemie Terra – Astroport. Który obdarował swoimi tokenami osoby korzystające z DeFi w tym ekosystemie oraz kapitał, który postanowił dostarczać płynność dla tej giełdy. W wyniku czego otrzymałem kilkanaście tysięcy tokenów ASTRO. Większość z nich sprzedałem po uruchomieni giełdy, osiągając przy tym zysk na poziomie 25k UST.

Brałem też udział w akcji charytatywnej Angle Protocol i Galactic Punks. Wsparłem ich kwotą 5k UST. Za co powinienem w najbliższej przyszłości zostać wynagrodzony specjalnym NFTkiem Galactic Angela.

Co się działo w moim DeFi?

Nie działo się przesadnie dużo. Z najważniejszych rzeczy, to wyszedłem z dwóch protokołów.

Po pierwsze primo wypłaciłem swoje stable z pul płynności na SWOP. Zamiast tego wpłaciłem je na lokaty na Vires Finance. Wyższe stopy zwrotu, mniej do zarządzania, same plusy dodatnie.

Drugie wyjście to pożegnanie z perpetual pools na TracerDAO. Wykorzystywane przeze mnie rozwiązanie wcale nie okazało się być delta neutralne i systematycznie traciłem tam swój kapitał. Dlatego też go wycofałem. 

A teraz po kolei przejdźmy sobie przez poszczególne rozwiązania DeFi, z których nadal korzystam. Zaczynając od najnudniejszego, czyli stablecoinów.

Stablecoiny

W stablecoinach posiadam już grubo ponad 2 mln złotych. Z czego największa pozycja, mniej więcej połowa, to UST. Drugie miejsce to USDC, a następnie MIM, których udział w moim portfolio stablecoinów wynosi po kilkanaście procent.

Moją pracą domową na najbliższe tygodnie jest trochę bardziej zróżnicować udział procentowy poszczególnych stable. UST, który stanowi u mnie największą pozycję, może jednocześnie uchodzić za najbardziej ryzykowny. Jest to stablecoin algorytmiczny i nie wiadomo, jak się zachowa podczas gwałtownych spadków czy długotrwałej bessy. Podczas majowych spadków mieliśmy odklejenie się pegu UST do dolara. O kilka centów na okres ponad tygodnia. Potem wszystko wróciło do normy, ale ja posiadając wtedy większość stable w UST nie spałem spokojnie. Ceniąc sobie swój spokojny sen będę chciał się tutaj zatroszczyć o większą różnorodność. A może zdecyduje się na jakieś ubezpieczenie od odklejenia pegu UST?
Zastanawiam się też nad tym, czy nie powinienem zwiększyć swojej pozycji w złocie. Jeśli masz jakieś przemyślenia w tym temacie, to będę wdzięczny, jeśli podzielisz się nimi w komentarzu.

Lokaty

W lokatach bez większych zmian. Korzystam z tego co wcześniej. Po części dlatego, że daje cały czas dobrze zarobić. Po części dlatego, że rozwiązania na Ethereum są za drogie w obsłudze, aby wprowadzać tam zmiany.

mStable (Ethereum)

Moja najdłuższa lokata. Trwająca już niemal półtora roku. Wartość mojego kapitału wzrosła tutaj już do ponad 12,7k USD i cały czas generuje przyzwoite (powyżej 10 procent) roczne stopy zwrotu. Tego bym nie ruszał, nawet jeśli transakcje na Ethereum byłyby tak tanie jak na Polygonie. To jest po prostu dobra opcja.

Beta Finance (Ethereum)

Tutaj bym ruszał, gdyby Beta nie była na Ethereum. Łączna stopa zwrotu z odsetek od pożyczających oraz nagród w tokenie BETA wynosi niecałe 4 procent. Mało. Ale przed ruszeniem tego zatrzymują mnie wysokie koszty transakcyjne na Ethereum.

Vires Finance (Waves)

Tutaj stopy zwrotu nadal są godne. Nawet wyższe niż przed miesiącem. Tak jak wspomniałem wcześniej do Vires trafił mój kapitał ze SWOP. Na chwilę obecną moje pozycje wyglądają tutaj następująco:

  • WAVES o wartości 1,9k USD wypracowuje 3,6 procenta rocznej stopy zwrotu
  • USDN o wartości 9,6k USD generuje roczny średni zysk na poziomie 19 procent
  • 4,8k USDT wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 18 procent
  • 2,6k USDC generuje ponad 25 procent rocznego zysku

Anchor Protocol (Terra)

Na Anchorze mamy ponad dwa razy więcej kapitału niż miesiąc temu. Na moment obecny mam tam ponad 139,5k UST, który pracuje ze średnia roczną stopą zwrotu na poziomie 19,46 procenta. Co w ciągu roku powinno dać mi zysk w okolicach 27,2k UST. Całkiem przyzwoicie.

Korzystając z Anchora musimy mieć jednak cały czas świadomość, że on po prostu nie działa. Nie równoważy się kapitał w zastawie (bLUNA i bETH), który generuje yield, z kapitałem na lokatach, który ten yield konsumuje. Różnica ta jest wypłacana ze specjalnej rezerwy celowej. Trzeba jednak powiedzieć, że w ciągu ostatniego miesiąca wykorzystana około ¼ z środków tej rezerwy. Jest to “koszt” dodruku kolejnych miliardów UST, z których większość trafiała właśnie na lokatę Anchora. A jak zwiększymy skalę czegoś co nie działa, to nie będzie to działać jeszcze bardziej. 

Czy są planowane jakieś środki zaradcze? Oczywiście tak. Jednym z nich jest dodanie kolejnych coinów Proof of Stake do możliwych zastawów. W fazie audytów są rozwiązania dla SOL oraz ATOM. Jednak co jest jeszcze ważniejsze, to musi istnieć incentyw ekonomiczny do zastawia tych coinów i pożyczania pod ich zastaw UST. Obecnie większość kapitału pożyczonego i tak ląduje z powrotem na Anchorze w formie lokaty. Ta bezobsługowa stopa zwrotu jest po prostu zbyt wysoka. Ciężko ten kapitał wykorzystać w innym miejscu, by zarobił więcej przy podobnie znikomym ryzyku. Czy w związku z tym stopa zwrotu na lokacie Anchora powinna zmaleć? Czy jest to w ogóle możliwe? Odpowiedź na oba pytania brzmi tak. Jest to możliwe, może zostać to przegłosowane przez hodlerów ANC. Z punktu widzenia opłacalności protokołu, jak i całego ekosystemu Terra, opłaca się utrzymywać taką stopę zwrotu, które będzie najwyższa na rynku spośród podobnych rozwiązań (nie muszę myśleć, ryzyka są znikome). Jednak nie ma sensu oferować znacząco więcej niż konkurencja. Nie zdziwię się więc, jeśli w najbliższych miesiącach pojawi się propozycja obniżenia stóp zwrotu. Może jej tworzyć druga, tym razem w ekosystemie Terra, aby przekazać część środków społeczność na wsparcie funduszu rezerwy na Anchorze.

Dostarczanie płynności

Teraz przechodzmy do miejsc, w których dostarczam płynność. Zniknęły nam tutaj wspomniane wcześniej SWOP oraz TracerDAO. Za to mamy też świeżynki z ekosystemu Terra: LOOPa oraz Astroport.

Abracadabra Money (Arbitrum oraz Fantom)

Cały czas dostarczam kapitał w pulach płynności dla MIM. Robię to na dwóch sieciach. Fantomie oraz Arbitrum. Na fantomie moje stopa zwrotu wynosi ponad 13 procent, a na Arbitrum ponad 16 procent w skali roku. Te nagrody są wypłacane w tokenie SPELL, który regularnie odbieram i sprzedaję. 

GMX (Arbitrum)

Tutaj nie robię nic. Mój niewielki kapitał (2k USD) zapewnia płynność dla grających na dźwigni. Jestem za to wynagradzany tokenami protokołu oraz Etherem. W sumie roczna stopa zwrotu to ponad 120 procent. Ale zainwestowany kapitał podlega fluktuacji wraz ze zmianą cen kryptowalut.

Tokemak (Ethereum)

Tokemak to nowe podejście do zapewniania płynności. Pisałem o nim kilka miesięcy temu w newsletterze premium. Mam tutaj wrzucone nicałe 10k USDC, które generuje dla mnie 8 procent w skali roku (wypłacane w tokenie TOKE). Co ciekawe w ostatnim czasie Tokemak wprowadził również obsługę kilku innych stablecoinów, jak np. DAI, MIM czy UST. 

BadgerDAO (Ethereum)

Na Badgerze bez zmian. To co pracowało do tej pory, to pracuje cały czas:

  • 3,3k USD w vaulcie dla DIGGa wypracowuje 8,18 procent w skali roku
  • 15,5k USD w puli płynności dla DIGG/WBTC na Sushi wypracowuje 30 procent rocznej stopy zwrotu
  • 18,5k USD w puli płynności trycrypto (WTC, ETH, stable) wypracowuje prawie 49 procent w skali roku
  • Pula płynności WBTC/BADGER, a w niej kapitał o wartości 3,9k USD, wypracowuje 5 procent rocznej stopy zwrotu

Beethoven-X (Fantom)

Na Beethovenie mamy bardzo dobry czas. Po pierwsze token BEETS, w którym wypłacane są nagrody radzi sobie całkiem dobrze. Po drugie projekt zrobił czterokrotny airdrop tokenów dla swoich użytkowników. Jak ktoś korzysta z Beethovena od dłuższego czasu, to warto wejść na FTMScan i zobaczyć, czy na portfelu nie czeka na nas od kilku do kilkunastu tysięcy BEETs (4 rundy w który na głowę przypadało ponad 4k BEETS).

Mój kapitał tu pracujący to:

  • 130k USD w puli płynność USDC/MIM/UST wypracowujący ponad 30 procent w skali roku
  • Około 7,7k USD w puli płynność WBTC/ETH/USDC, gdzie roczna stopa zwrotu to ponad 42 procent

Balancer (Polygon)

Na Balanserze bez zmian. Ponad 4,7k USD w puli płynności LINK/ETH/AAVE/BAL wypracowuje dla mnie ponad 40 procent w skali roku

Spectrum (Terra)

Na wstępie chciałbym spropsować zespół stojący za Spectrum. Projekt ten pojawił się już prawie pół roku temu z nikąd. Początkowo podchodzono do niego bardzo ostrożnie, jednak na dzisiaj jest to moim zdaniem najlepszy i najmocniejszy zespół w całym ekosystemie. Który w przeciwieństwie do większość projektów, dowozi więcej niż obiecuje. I dowozi naprawdę szybko. Jeśli w ekosystemie pojawiają się nowe możliwości zarobku, to na Spectrum szybko pojawiają się farmy oparte o te rozwiązanie. Tak było z bPsiDP-24m czy już odpalonymi pierwszymi farmami dla Astroportu (którego interface jeszcze nie wprowadził opcji claimowania nagród). To jest zespół prawdziwych builderów, z etosem pracy, którzy nie bawią się w marketingu i projektowanie smoków, tylko systematycznie dostarczają. Wielkie propsy dla nich.

Ale wracając do mojego portfela, to tutaj jest drobna zmiana. Moje tokeny puli płynności MIR-UST przeniosłem ze Spectrum do lockdropu Astroportu. Tak więc zostały mi tutaj trzy pozycje:

  • 3k USD w puli płynności SPEC-UST, które generuje 81 procent rocznej stopy zwrotu
  • Pula płynności mTWTR-UST o wartości 18,2k USD, gdzie roczna stopa zwrotu to prawie 30 procent (pamiętajmy, to że to część mojej delta neutralnej strategii)
  • 15,7 USD w puli płynności mAAPL-UST, generujące prawie 25 procent rocznej stopy zwrotu

Mirror Protocol (Terra)

Na mirrorze bez zmian. Cały czas trzymam sobie tutaj moje farmy “bezpieczeństwa” dla złota i srebra. Oraz shorta dla mTWTR, który jest drugą stroną mojej delta neutralnej strategii. W szczegółach wygląda to następująco:

  • 62k USD w puli płynności mIAU-UST,  gdzie roczna stopa zwrotu to niecałe 13 procent
  • 63,5k USD w puli płynności mSLV-UST, gdzie roczna stopa zwrotu również jest trochę poniżej 16,33 procent
  • 6,3k USD w shorcie na mTWTR, gdzie roczna stopa zwrotu z inwestycji to niecałe 15 procent.

ApolloDAO (Terra)

Na Apollo mam jedną farmę. 9k USD w puli płynności MINE-UST generuje mi prawie 150 procent w skali roku. Zysk ten pochodzi po pierwsze z nagrody w tokenie MINE za dostarczanie płynności dla niego. Po drugie z nagrody dodatkowej wypłacanej przez Apollo w ich tokenie.

Astroport (Terra)

Pod koniec grudnia w końcu wystartował Astroport. Oczywiście w bieda wersji, ale dobre i to. Tak jak wspomniałem wcześniej, brałem udział w ich lockdropie, umieszczając tam kapitał o wartości ponad 100k dolarów. W zamian za to, oraz w wyniku airdropu, otrzymałem kilkanaście tysięcu sztuk ich tokenu. Większość z nich sprzedałem na samym starcie, realizując zysk w wysokości 25k UST.

Na powyższym screenie widzicie moje pozycje z pierwszej fazy lockdropu. Oprócz tego, w fazie drugiej, dostarczyłem płynność dla pary ASTRO-UST o wartości około 10k UST.

Te środki podobno generują już dla mnie nagrody. Zarówno w postaci tokenów ASTRO, jak i nagród od protokołów źródłowych. Jednak jeszcze tego nie widać i nie ma interface do ich odbierania. Ma się to zmienić podczas najbliższych tygodni.

Jeśli miałbym podsumować start Astroportu, to było to rozczarowanie. Owszem zarobiłem dobrze na air i lockdropie, ale sam DEX wystartował w bardzo okrojonej wersji. A token ASTRO na razie nie pełni żadnej roli, więc nie ma przesłanek do tego, by go skupować. W dłuższym terminie może on jednak być przedmiotem walki różnych farm i projektów, ponieważ będzie dawał możliwość zwiększenia zysków ze swoich pozycji. Możemy więc mieć do czynienia z wojnami o token, tak jak ma to miejsce z tokenem CRV.

Kujira (Terra)

Bez zmian. Płynność dla KUJI-UST o wartości 1,6k USD wypracowuje ponad 133 procent w skali roku. Chętnie bym sobie przeniósł to pozycję na jakąś farmę, ale co ciekawe ani Apollo ani Spectrum nie obsługują KUJI-UST.

LOOP (Terra)

Kolejny DEX na Terra. Kolejne rozczarowanie. Działa to mega topornie. Ale jest i pozwala trochę zarobić. Ja dostarczam płynność dla pary bLUNA-LUNA i dostaje za to roczną stopę zwrotu na poziomie powyżej 23 procent. Nie najgorzej. Aczkolwiek nie znalazłem sposobu na odbieranie LOOPów z nagrody, po za wyjściem z pozycji ze swoim LP. Co jest słabe.
Druga słabość jest taka, że mamy tam też pulę płynności dla aUST-UST, gdzie możemy zarobić też dwadzieścia kilka procent (plus połowa tego zarabia 19,5 procenta na Anchorze). Opcja jest kusząca, ale należy być szczególnie ostrożnym. Jednym z członków społeczności system pozwolił wpłacić tylko 500 UST i kilkadziesiąt tysięcy aUST, a zaksięgował to tak, jakby w aUST wpłacono równowartość wpłaty w UST. Sprawa jest obecnie wyjaśniana, ale radzę podchodzić do tej aplikacji ze szczególną ostrożnością. 

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Na Pole Finance (wsparte systemem wypłat nagród Quarry) cały czas siedzi sobie trochę ponad 7,5k USDC, które wypracowuje dla mnie roczną stopę zwrotu na poziomie około 45 procent.

Wynalazki

Był to fatalny miesiąc dla wynalazków. Po raz kolejnych ich wartość topniała w oczach, a nagrody ze stakingu nie pokrywały utraty wartości wynikającej ze spadku ceny tokenu. Nie raz nurkowały one poniżej wartości backing per. Co oznacza, że protokół ma w skarbcu większą wartość per token niż cena tego tokenu. Taka sytuacja jest możliwa z dwóch powodów. Po pierwsze primo, większość wartości skarbca to sam token protokołu, a rynek ma nikłą w niego wiarę. Po drugie nie ma mechanizmu, który pozwalałby posiadaczom tokenów odebrać ze skarbca wartość przypadającą na ich token. 

Z jednego z tych projektów zrezygnowałem. Stop zwrotu ze Spartacusa spadła do około 100 procent rocznie i uznałem, że nie ma sensu dłużej siedzieć w tym projekcie. Realizując stratę na poziomie około 20 procent. 

No dobra, to teraz przyjrzyjmy się temu smutnemu krajobrazowi pełnemu zgliszczy.

OlympusDAO (Ethereum)

14,88 OHMa (o wartości 3065 USD) wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 3 666 procent w skali roku.

Wonderland (Avalanche)

0,05651 wMEMO (czyli 2,59 TIME) o wartości 6k USD, wypracowuje dla mnie zysk w wysokości 81 360 procent w skali roku.

KlimaDAO (Polygon)

Mam w tej chwili zastakowane 23,8 KLIM. Ich wartość to 3260 USD, a nagroda za staking to 27 743 procent w skali roku.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

Tutaj zastakowane mam 7,16 GYRO o łącznej wartości około 740 dolarów. Roczna stopa zwrotu ze stakingu to 4 813 procent.

Geist (Fantom)

Na Gesit stopa zwrotu spadła do 158 procent. Co przy kapitałe o wartości około 500 dolarów daje nam potencjał do zarobku na poziomie 700 dolarów w ciągu roku. Jest to kwota tak marnej wielkości, że szkoda na nią marnować papieru. Dlatego jest to ostatni raz, gdy Geist gości w naszym zestawieniu.

Otter Clam (Polygon)

Tutaj ma zastakowane 171 sCLAM, które są warte około 2k USD. Roczna stopa zwrotu ze stakingu to 23 475 procent. Istnieje też możliwość zmigorwanie swoich sCLAM to PEARL (odpowiednik gOHM z Olympusa), a następnie jego zamrożenia, w celu zwiększenia swojego zysku ze stakingu (nawet do dwukrotności przy zamrożeniu na pół roku). Ja jednak nie będe korzystał z tych opcji.

TempleDAO (Ethereum)

Mam obecnie zastakowane 27 621 TEMPLE o wartości 42 812 dolarów. A obecne APY to 1157 procent w skali roku.

W najbliższym czasie wierni członkowie ekosystemu (którzy nie sprzedawali, tylko stakowali czy wręcz dokupowali) będą wynagrodzeni airdropem tokenu FAITH. Tutaj można sobie sprawdzić, ile się go na chwilę obecną dostanie.

Co nas czeka w styczniu?

Nie wiem

Listopad to pierwszy od dłuższego czasu jednoznacznie czerwony miesiąc na kryptowalutowych rynkach. Nie inaczej jest w moim portfolio, gdzie przeważa kolor czerwony. Jednak zrealizowane w ostatnich tygodniach transakcje pozwoliły, po raz pierwszy w historii, na przekroczenie wartości mojego portfela symbolicznej kwoty 1 miliona dolarów.

Co się stało w moim portfelu?


Widzimy, że zdecydowana większość posiadanych przeze mnie pozycji zanotowała spadki. Wyjątki są tutaj nieliczne. Nastąpiły też dość spore wejścia jak i wyjścia z pozycji. O nich napiszemy sobie parę zdań za chwilę w sekcji Co kupiłem? Co sprzedałem? Całościowo jednak wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut spadła o ponad 7 procent. Do wartości 490 752,44 USD, co po przeliczeniu na złotówki (kurs 4,08) daje nam kwotę 2 002 269,96 PLN. Gdy dodamy do tego wartość posiadanych przeze mnie stablecoinów oraz innych, niekryptowalutowych, instrumentów finansowych na blockchainie, to całkowita wartość mojego portfela wynosi 1 017 438,83 USD. Co po przeliczeniu na złotówki daje kwotę 4 151 150,43 PLN.
Tradycyjnie przyjrzyjmy się teraz liderom wzrostów i spadków. Zaczynając od tych drugich, których w tym miesiącu było znacząco więcej:

  • Geist Finance (GEIST) – który zanotował miesięczny spadek wartości tokenu o prawie 81 procent. Projekt, będący jednym z bohaterów naszego webinaru o Fantomie. System pożyczkowo-lokatowy, będący forkiem AAVE do którego dodano bardziej zaawansowaną tokenomię. Która umożliwia czerpanie trzycyfrowych stóp zwrotu z zamrożonego na 3 miesiące tokenu GEIST. O ile oczywiście jego wartość nam po drodze nie spadnie. W tym celu wszedłem w pozycję na tym tokenie. Która z początkowej wartości około 6k USD obecnie jest warta jedynie trochę ponad 250 dolarów. Jest to koronny przykład na to, że Misiurek nie ma pojęcia o kryptowalutach i inwestowaniu. A dokładniej na to, że każdemu zdarzają się pomyłki inwestycyjne, które zamiast zrobić x100, to spadają do zera. One są nieuchronne, będą się zdarzać. Ważne, aby była ich mniejszość. Chociaż dysproporcja nagród (stracić możemy tylko 100 procent, a zyskać jego wielokrotność), sprawia, że nawet przy mniejszości słusznych decyzji możemy być zyskowni. Aby podkreślić tą różnorodność wyników inwestycji wróćmy jeszcze na chwilę do webinaru o Fantomie. Gdzie oprócz strat na GEIST, zaczęliśmy korzystać z Beethoven-X, który generuje mi godny yield ze stable. Inny projekt tam przedstawiony, Tomb Finance,  pozwolił mi zarobić ponad pół miliona złotych w kilka tygodni.
  • Gyro Money (GYRO) – gdzie spadek wartości sięgnął prawie 75 procent. Też wynalazek, chyba pierwszy klon Olympusa na BSC. Gdzie już dawno wypłaciłem swój wkład i teraz mam darmowy bilet w przyszłość. Która jak na razie jest dołująca.
  • OMG Network (OMG) – gdzie miesięczna utrata wartości to niemal 59 procent. Projekt, który od 2017 roku chce skalować Ethereum. Który w ostatnim czasie uruchomił drugą warstwę BOBA. Jest ona opartę o technologię Optimistic Rollups, i ma swój token BOBA. Posiadacze OMG otrzymali go w airdropie, pod który od dłuższego czasu OMG notował wzrostu. Airdrop miał już miejsce, więc teraz następują naturalne spadki.

To teraz trzy zdania na temat liderów listopadowych wzrostów:

  • Cocos-BCX (COCOS) – który wzrósł o 165 procent. Chiński projekt z branży gamingowej. Od dłuższego czasu nie śledzę jego poczynań. Traktując ten projekt raczej jako pomyłkę. Tutaj dodam, że jak ktoś zobaczy mój adres na Etherscanie, to może chcieć mi gratulować, że mam w tym tokenie ponad 700k USD. Otóż nie mam. Token ten jakiś czas temu przeszedł denominację i Etherscan cały czas tego jeszcze nie ogarnia.
  • Terra (LUNA) – która zanotowała wzrost wartości o prawie 51 procent. O ekosystemie Terra mówię co tydzień w środy, więc tutaj nie powiem nic.
  • DXdao (DXD) – gdzie mamy miesięczny wzrost wartości tokenu o ponad 25 procent. Takie sobie nudne DAO pracujące nad budową różnych projektów DeFi. Takich jak Swapr, Mesa czy Omen

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Tutaj działo się sporo. Sporo więcej niż zazwyczaj.

Zacznę jednak o tego, co się nie zadziało. A co miało miejsce zazwyczaj.

W tym miesiącu nie sprzedałem ani kawałka Bitcoina czy Etheru. Co jest sprzeczne z moim planem inwestycyjnym. Dlaczego tak zrobiłem?

Dużo bardziej nie wiem, gdzie jesteśmy na rynku, niż jeszcze miesiąc temu. Gdzie po ATH na Bitcoinie, wydawać się mogło, że czeka nas rajd na północ, a do świąt dojdziemy do 100k. Jak pokazało ostatnie załamanie na rynku: niekoniecznie. Co ciekawe, tradycyjne rynki finansowe, również wyglądają na niekoniecznie. A wykresy większości spółek technologicznych wyglądają jak altcoiny po majowych przecenach.
Czy w takim razie, skoro przyszłość jest niepewna, to nie powinienem się wyprzedawać, póki jeszcze wszystko jeszcze nie jebło? Niekoniecznie

Grozi nam bowiem jeszcze cały czas hossa. Jej druga fala. Nie chciałbym się wyprzedać z Bitcoina czy Etheru zanim ona się zacznie na dobre. A jeśli ona się nie zacznie, to moje zrealizowane zyski z krypto są już na wystarczającym poziomie, a takie BTC i ETH można sobie bezproblemowo potrzymać kilka lat do kolejnej hossy.
Ale żeby nie było, że nie sprzedawałem niczego. Sprzedawałem nawet całkiem sporo:

  • Wyszedłem z LRC (Loopring). Chińska druga warstwa na Ethereum oparta o zk rollups. W końcówce października i na początku listopada, mieliśmy spory rajd cenowy, który postanowiłem wykorzystać do zrealizowania zysków. Sprzedałem 1004 LRC za kwotę 3667 USD. Co daje kurs wyjścia na poziomie 3,65 USD za LRC, co okazało się być niemal szczytem tego ruchu (3,83)
  • Wyszedłem z RPL (Rocket Pool). Zdecentralizowany pool stakingowy dla Ethereum 2.0. Za 137,25 RPL uzyskałem kwotę 7 119 USD, co daje nam kurs wymiany 51,87 USD/RPL
  • Po raz drugi w historii zrealizowałem również zyski na LUNA. Za 275 monet uzyskałem wartość 17 236 UST, co daje nam kurs wymiany na poziomie 62,68 UST/LUNA. 
  • Kolejne wyjście to TSHARE (Tomb Finance). Pozostałe w moim portfelu 10,62 TSHARE, sprzedałem za kwotę 99,281 USD. Co daje kurs wyjście na poziomie 9348.49 USD/TSHARE. 
  • Moje ostatnie wyjście w tym miesiącu, to HEC (HectorDAO). Ale najpierw musiałem w niego wejść. Wszedłem z kapitałem 4006,66 USDC, za które zakupiłem 58,45 HEC. HectorDAO jest klonem Olympusa, więc umieściłem tokeny w stakingu, aby wypracowały dla mnie zysk. Licząc też na wzrost wyceny tokenu w początkowym okresie. Licząc na zysk x5. Tak też się stało, jakiś czas później sprzedałem 71,96 HEC za  20 285,05 DAI. To, że sprzedałem więcej tokenów niż kupiłem jest wynikiem wypracowanych w tym czasie nagród ze stakingu.

Podobny scenariusz jak na Hectorze chciałem wypracować jeszcze w dwóch podobnych projektach. SpartacusDAO oraz CLAM. Wchodząc w nich odpowiednio:

  • Inwestując 4006,66 USD w 42,53 sztuki SPA. Co daje kurs nabycia 94,20 USD/SPA
  • Inwestując 1598,16 DAI w 76,57 sztuk CLAM. Co daje nam cenę wejścia na poziomie 20,87 USD/CLAM

Tutaj scenariusz zysk x5 się nie sprawdził. Czekam sobie na to, co wydarzy się w przyszłości.

Finalnie wszedłem również w TempleDAO. Z kapitałem 40k FRAX. Więcej na ten temat w dziale wynalazki.

Rozegrania krótkoterminowe

Jak pamiętamy sprzed miesiąca miałem otwarte dwie pozycje z dźwignią na wzrosty na DOT oraz BTC. Gwałtowne spadki na początku grudnia wykosiły moje pozycję i po raz pierwszy mogłem doświadczyć bycia zmiecionym przez potężną dźwignię. Warto było to przeżyć, ale nie polecam.

Co się działo w moim DeFi?

Tradycyjnie zapraszam na przegląd mojego kapitału w protokołach DeFi. Specjalnie dużo nowości nie ma. Ale jest ponad pół miliona więcej kapitał wypracowującego dla mnie odsetki.

Stablecoiny

Zaczynamy najnudniej. W stablecoinach kapitał zwiększył się o ponad 120k USD. Głównie za sprawą wyjścia z TOMBa. Największymi beneficjentami byli:

  • UST + 40k 
  • MIM +37k USD
  • USDC +34k USD

Zniknęła za to pozycja w cUSD. Ponieważ Celo przestało wynagradzać swoim tokenem płynność dla niego dla SushiSwap.Więc wycofałem stamtąd swój kapitał.

Lokaty

Na lokatach bez większych zmian z mojej strony. Do niczego nowego nie dołączyłem, z niczego nie rezygnowałem. Wspólnym mianownikiem, nie tylko w kontekście lokat, ale też dostarczania płynności, będzie spadek rentowności. Napędzany ostatnimi spadkami. Jak zarabiamy w danym tokenie, to wraz z jego spadkiem, nasze zyski również maleją. Widać to szczególnie wyraźnie w kontekście stablecoinów, których kurs nie spada. O tym, gdzie najlepiej umieszczać swoje stable będziemy rozmawiać podczas najbliższego webinaru. A teraz zróbmy sobie przegląd naszych lokat

mStable (Ethereum)

Na mStable stabilnie. Kapitał sobie powolutku rośnie. Obecnie wynosi on już 12 580 mUSD i generuje średnią stopę zwrotu na poziomie 16,35 procent. Nie najgorzej. Cały czas przebijamy rosnącą inflację.

Beta Finance (Ethereum)

W Beta Finance jest trochę słabiej. Jak zsumujemy zyski z lokaty plus nagrody z dystrybucji tokenu BETA, to otrzymujemy 7 procent w skali roku. Szału nie ma, tutaj inflacja zagląda nam do oczu.

Vires Finance (Waves)

Stopy zwrotu spadły również na Vires. Gdzie pozycje dla stable nadal wyglądają nie najgorzej:

  • 5 376 USD wypracowuje zysk w wysokości 11 procent
  • 4 720 USDT z kolei generuje zysk na poziomie ponad 16 procent w skali roku

Do tego mamy 2,1k USD w WAVES, generujące około 4 procent rocznie

Anchor Protocol (Terra)

Nie spadają za to odsetki na Anchorze. Wynoszą one obecnie 19,45 procenta rocznie, a korzysta z tego mój kapitał o wartości prawie 55,9k UST.

W kwestii korzystania a Anchora długoterminowo podczas bessy często pojawiają się wątpliwości, czy tego typu stopa zwrotu będzie możliwa do utrzymania w czasie bessy. Gdy spadnie wartość zastawionych kryptowalut (LUNA, ETH). Zwłaszcza, że nawet podczas hossy Anchor często korzysta z rezerwy, z której dopłaca do wypłacanych odsetek. Dotacje do yieldu. Trochę to przypomina dotacje na rolnictwo w Unii Europejskiej. 

Pierwsze, co należy powiedzieć, to fakt, że społeczność Anchora, może przegłosować zmianę tych odsetek. Nie zdziwię się, jeśli takie sugestie będą zgłaszane podczas bessy. Sensownym wtedy dla protokołu może być danie większych odsetek niż we wszystkich innych sensownych protokołach. Ale nie większych, niż to jest konieczne, aby być pierwszą domyślą opcją do lokowania kapitału.

Druga kwestia to to, czy w razie czego starczy rezerwy. Która wynosi obecnie kilkadziesiąt milionów dolarów. Moim zdaniem, jednym z celów ostatniego drukowania miliardów UST z LUNY z fundusz społeczności Terra, było to, aby w przyszłości część tego kapitału można było wykorzystać do dopłat w Anchorze. Więcej na ten temat podywagujemy sobie podczas najbliższego webinaru.

Dostarczanie płynności

Do moich pól płynności wjechała solidna porcja nowego kapitału. Trafiła ona głównie do Abracadabry oraz Beethoven-X. Oprócz tego zniknęła nam jedna pozycja. Sushiswap na Celo, ponieważ skończyły się tam nagrody w formie tokenów CELO. Za to mamy dwie nowe pozycje w zestawieniu. Ale po kolei.

Abracadabra Money (Arbitrum oraz Fantom)

Z abracadabry korzystam obecnie na dwóch protokołach: Fantom oraz Arbitrum. W obydwu dostarczam płynność dla MIM w pulach z innymi stablecoinami na Curve. Mój kapitał i jego rentowność wyglądają obecnie następująco:

  • Na Fantomie 100k USD wypracowuje 11,2 procenta w skali roku
  • Na Arbitrum 49,6k USD osiąga rentowność 10,2 procent w skali roku

TracerDAO (Arbitrum)

Na TracerDAO mamy symetrycznego LONGa i SHORTa x3 na Ethereum. Chociaż w praktyce nie mamy tutaj symetrii rezultatów. Ponieważ w wyniku zmienności na rynkach w ciągu ostatnich trzech miesięcy obie pozycje są pod kreską. Co jest w jakimś stopniu kompensowane przez nagrody wypłacne w tokenie TCR. W tej chwili moje pozycje wyglądają następująco:

  • 4 621 USD na longu, gdzie dostaje tokeny TCR o wartości 69 procent w skali roku
  • 5 482 USD na shorcie, gdzie mój onus wynosi 124 procent rocznie

GMX (Arbitrum)

W GMX bez zmian. Niewielkim kapitałem zapewniam płynność dla grającym z dźwignią. Otrzymując za to niewielkie nagrody. W tej chwili mój kapitał o wartości 2 242,96 USD wypracowuje zysk rzędu 65 procent w skali roku

Tokemak (Ethereum)

Tokemak jest świetnym przykładem spadającej stopy zwrotu wraz z falą spadków na rynku. Ponieważ ich nagrody są wypłacane w ich tokenie TOKE, to jak on poleciał na pysk, tak też poleciało nasze APY. Z 27 procent to zaledwie 11. 

BadgerDAO (Ethereum)

Na Badgerze nie robiłem nic. Wszystko jak leżało tak leży, a stopy zwrotu są następujące:

  • Farma w oparciu o pulę tricrypto na Curve jest warta obecnie 20k USD i generuje 48,43 procent w skali roku
  • Farma dla tokenu DIGG zawiera w sobie pozycję o wartości 3,4k USD i generuje yield o wartości 6 procent
  • Kapitał w puli płynności WBTC/DIGG na SushiSwap jest wart 17k USD i generuje 40 procent średniej rocznej stopy zwrotu
  • Dostarczam też płynność dla pary WBTC/BADGER gdzie roczna stopa zwrotu to 9 procent

Przy okazji warto wspomnieć o tym, że protokół ten padł w ostatnim czasie ofiarą ataku. Był to dość oryginalny atak, który nie polegał na wykorzystaniu luk w smart contractach. Zamiast tego zaatakowano serwery, na których podmieniono kod odpowiedzialny za odbieranie nagród. Osoby chcące je odebrać musiały przyznać nowy approve (jak się okazało, dla smart contractu należącego do atakującego). Który potem był wykorzystany do czyszczenia kont. Jak się uchronić przed tego typu atakami? Niech czerwoną lampką będzie każda sytuacja, gdy w znanym nam protokole, robimy czynność taką jak zwykle, na tych samych tokenach, a jesteśmy proszeni o przeprowadzenie transakcji approve. Jedyna sytuacja, gdy to legitnie powinno mieć miejsce, to gdy projekt zmieniał swoje smart contracty. Powinniśmy więc prześledzić ich social media oraz bloga, czy takie działania miały miejsce w ostatnim czasie. W razie wątpliwości warto przed dokonaniem transakcji skontaktować się z zespołem odpowiedzialnym za rozwijanie projektu.

Beethoven-X (Fantom)


Jak wszędzie, tak i na Beethovenie, yieldy poleciały nam w dół. Ale na szczęście tragedii jeszcze nie ma. Na chwilę obecną moje pozycje wyglądają następująco:

  • 8,1k USD w puli 50% WBTC / 30% ETH / 20% USDC. Gdzie roczna stoa zwrotu to 22,67 procent (tutaj stopa zwrotu nam nawet wzrosła)
  • W puli dla stablecoinów DAI/USDC mam zdeponowane 64,1k USD, a roczna stopa zwrotu to 13,43 procenta

Balancer (Polygon)

W puli płynności LINK/ETH/BAL/AAVE znajduje się 4k kapitału, który generuje 21,75 procent zysku w skali roku

SWOP (Waves)

6,3k USD w puli płynności dla stablecoinów USDC/USDN generuje 13,94 procent w skali roku.

Spectrum (Terra)

Na Spectrum drobne zmiany. Przede wszystkim wróciłem tutaj z pulą MIR-UST z Loopa, który fatalnie działa i równie fatalnie daje zarobić. Ta pula w przyszłym miesiącu wyląduje pewnie w Astroporcie. Na teraz jednak dołączyła do trzech innych pul na Spectrum:

  • 3k USD w puli płynności SPEC-UST generuje 193 procent rocznej stopy zwrotu
  • 11,3k USD we wspomnianej wcześniej puli płynności MIR-UST generuje 37 procent rocznej stopy zwrotu
  • 17,5k USD w puli mTWTR-UST generuje zysk w wysokości 21 procent rocznie
  • Zyski na tym samym poziomie wypracowuje 14,5k USD w puli płynności akcji mAPPL-UST

Mirror Protocol (Terra)

Na Mirrorze mamy do czynienia ze znaczącymi spadkami stóp zwrotu. Powodem tego jest nie tylko załamanie rynku, ale również ograniczenie emisji tokeny MIR w formie nagród dla farmerów. Ograniczenie to było planowane od dawna w momencie pierwszej rocznicy działania projektu, co właśnie miało miejsce. Na chwilę obecną moje farmy tutaj wyglądają następująco:

  • 62k USD w puli płynności mIAU-UST, z roczną stopą zwrotu na poziomie 8,26 procent
  • 63k USD w puli płynności mSLV-UST, gdzie roczna stopa zwrotu wynosi 9,94 procenta

Z ciekawych rzeczy to protokół właśnie się reorganizuje, delistując mniej popularne mAssety (jak mGME) czy zastawy (np. MIR czy ANC). Oprócz tego w ostatnim czasie przegłosowano przeniesienie nagród za płynność na Astroport, a w społeczności pojawiła się luźna propozycja stworzenia nowego mAssetu – mUSD. Poświęćmy mu kilka zdań.

Jak sama nazwa wskazuje, byłby to stablecoin dolara. Po co nam kolejny, skoro mamy UST? Odpowiedź jest prosta. Po to, aby zrobić sobie lewar na lokacie w Anchorze, tak jak ma to miejsce na Abracadabra z emisją MIM z UST. Tutaj mógłbyś drukować mUSD pod zastaw aUST (UST na lokacie w Anchorze). Zamienia je na UST, po czym ponownie wrzucać je na Anchor, drukować mUSD jeszcze raz i tak kilka razu. Wyzwaniem byłoby utrzymanie pegu mUSD, jeśli każdy drukowałby go tylko po to, aby sprzedać go do UST. Chyba, że przegłosujemy, żeby domyślnym stable dla pul płynności mAssetów stał się właśnie mUSD. Ale to już większa zmiana. Dla samego protokołu byłaby to forma generowania dodatkowego przychodu. Na razie to tylko luźna propozycja i melodia przyszłości.

ApolloDAO (Terra)

Tutaj cały czas leży sobie 9,4k USD w puli płynności dla MIME-UST, generując dla mnie zysk w wysokości 140 procent w skali roki. Należy też nadmienić, iż Apollo zaczął wypłaty nagród z community farmingu.

StarTerra (Terra)

Na Starterze mój kapitał w puli płynności STT-UST o wartości 31,6k USD pozwala mi na branie udziału w IDO na tej platformie, a także generuje dla mnie 73,7 procent rocznej stopy zwrotu.

Kujira (Terra) 

Świeżynka w zestawieniu. Nowy projekt w ekosystemie Terra, umożliwiający automatyczne branie udziału w likwidacjach na Anchorze. Brałem udział w jego IDO na StarTerze, a kapitał z początkowej alokacji umieściłem puli płynności z UST. Na moment obecny jest one wart 3k USD i generuje dla mnie 208 procent rocznej stopy zwrotu.

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Druga świeżynka w zestawieniu. Para Pole Finance plus Quarry na Solanie. Tutaj wylądował mój kapitał (7,3k USD), który do tej pory pracował na farmach SushiSwap na Celo. Tam jednak skończyły się nagrody w postaci tokenu CELO, w wyniku czego opłacalność tego przedsięwzięcia znacząco spadła. Na Solanie ten kapitał jest w stanie dalej wypracowywać dla mnie dwucyfrowe stopy zwrotu. Na chwilę obecną 25 procent. 

Wynalazki

No i przechodzimy do wynalazków. O ile październik był ich miesiącem, to w listopadzie traciły one na wartości. Zazwyczaj szybciej, niż narastały nagrody ze stakingu.

Tak jak wspominałem wcześniej, w między czasie udało wypracować się x5 na HectorDAO. Podobne rzecz chce zrobić na Spartacus oraz Otter. Na razie leży to i czeka.
Z zestawienia zniknął TOMB, ponieważ w całości wyszedłem z tego projektu. W sumie w ciągu paru tygodni pozwolił mi zarobić ponad pół miliona złotych. Dziękuje.
Jeśli temat poniższych projektów jest Ci jeszcze dość obcy, ale chciałbyś go zrozumieć głębiej, to zapraszam do zapisu z naszego webinaru na ten temat.

OlympusDAO(Ethereum)

Na Olympusie mam obecnie 9.68 sOHM, które są obecnie warte ponad 5,5k USD. A roczna stopa zwrotu (oparta o auto compounding) wynosi 7 147 procent.

Przy okazji wspomnę, że protokół jest w fazie upgrade’u do drugiej wersji. Czego częścią jest nowy token gOHM. Który z jednej strony ma zastąpić wsOHM, jako płynny zastakowany token OHM, a z drugiej dać prawa do głosowania nad losami protokołu. gOHM ma być transferowalny na inne sieci. Dzięki czemu, tylko kupując i posiadając gOHM w portfelu (bez konieczności stakowania), możemy w pełni wejść w Olympusa również na innych, tańszych w użytkowaniu, sieciach. Tutaj możemy dokonać migracji naszych sOHM/wsOHM na gOHM.

Wonderland (Avalanche)

Na Wonderlandzie przybrałem już stokanizowaną formę stakingu – wMEMO. Mam ich 0,057, co daje nam wartość nam wartość 6,9k USD. Nasza roczna, autocomoundowana stopa zwrotu wynosi 78 508,7 procenta.

KlimaDAO (Polygon)

Na Klimie roczna stopa zwrotu to 48 604,8 procenta, a moja ilość zastakowanych KLIM wzrosła do 12,78. Ich łączna wartość to 8,8k USD.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

Na Gyro roczna stopa zwrotu to 45 131,97 procent. Posiadane aktualnie przeze mnie 4.09 GYRO są warte 1,3k USD.

Geist (Fantom)

GEIST niby cały czas przynosi godne stopy zwrotu, po jest to ponad 440 procent w skali roku. Problem polega tylko na tym, że jego wartość topnieje w oczach. Obecnie stanowi zaledwie 200 dolarów (a początkowych 6k). A ten projekt będę mógł spokojnie wpisać do panteonu moich największych porażek.

Spartacus (Fantom)

Kolejny klon OHMa. Tym razem na Fantomie. Tym razem z odrobiną innowacji. Bowiem niedawno dorzucili do tego klona Abracadabra. Gdzie pod zastaw sSPA oraz FTM, możesz sobie mintować ich stablecoina. A tym samym lewarować swoją pozycję w SPA.

Na chwilę obecną mam tutaj kapitał o wartości 9,8k USD, który generuje roczną stopę zwrotu o wartości 212 643,1 procenta.

A ciekawostką jest fakt, że SPA jest obecnie wyceniany poniżej wartości Backing per SPA. Czyli teoretycznie protokół ma w skarbcu większe pokrycie per token i jego wartość.

Otter Clam (Polygon)

Ostatni z klonów Olympusa. Tym razem na Polygonie. Tutaj niewielki kapitał (2,8k USD) wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 389 174 procent.

TempleDAO

Ostatni z wynalazków. Dość oryginalny w swojej konstrukcji. Tutaj wrzuciłem kapitał o wartości 40k USD, który zostanie odmrożony w najbliższych tygodniach. Do tego czasu generuje mi 1 procent dziennie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym projekcie, to zapraszam do tego artykułu.

Co czeka na nas w grudniu?

Nie wiem