Raport z portfela

Obraz nędzy i rozpaczy. Tak w jednym zdaniu można opisać wyniki mojego portfela za styczeń 2022 roku. Z dużą dobą prawdopodobieństwa był to najgorszy miesiąc podczas dwu i pół letniego okresu publikowania przeze mnie raportów z portfela.

Co się stało w moim portfelu?

Styczeń 2022 roku był być może najbardziej drastycznym miesiącem w dwu i pół letniej historii raportów z mojego portfela. Wartość posiadanych przeze mnie kryptowaluty spadła o ponad jedną trzecią i osiągnęła wartość 301 802,90 USD. Co po przeliczeniu na złotówki (kurs 4,02) daje nam kwotę 1 213 247,67. Gdy dodamy do tego wartość innych assetów posiadanych przeze mnie na blockchainie (stablecoiny + syntetyki), to wartość mojego portfela wynosi 951 084,18 USD, czyli po przeliczeniu 3 823 358,39 PLN.

No to teraz tradycyjnie przejdźmy przez liderów spadków. Liderów wzrostów pomijamy, bo projekt wzrostowy jest tylko jeden i nie mam nic ciekawego do powiedzenia na jego temat. Tak więc trzy projekty, które najbardziej dostały po tyłku w styczniu, wpisują się w jeden wspólny trend: wynalazki olympusopodobne. To chyba trzeci z rzędu taki miesiąc. Ja jednak cały czas trzymam je long termowo kumulując nagrody ze stakingu. Teraz nie są one w stanie nadgonić strat wynikających ze spadku ceny. Jednak zakładam, że w dłuższej perspektywie projekty te, przynajmniej w części, pozwolą na odcinanie kuponów. 

  • TIME (Wonderland) –  zalicza spadek o niemal 90 procent. Jest to do tej pory jeden z najmocniej trzymających się forków OHM. W tym miesiącu spotkała nas jednak drama z CFO projektu, który okazał się być kryminalistą. Z informacji, które do mnie dotarły, nie wynika, aby był on w stanie położyć swojej łapy na środkach projektu. Jednak FUD zmiótł ten projekt właściwie z powierzchni ziemi. Jest on wręcz bliski rozwiązania. Mam jednak nadzieję, że to się nie stanie i będzie on nadal rozwijany. Kluczowe będą najbliższe dni i tygodnie.
  • OHM (OlympusDAO) – utrata na wartości o prawie 80 procent. Sam król trendu “DeFi 2.0” zalicza kolejny solidny spadek. Cena tokenu zbliżyła się na kilka dolarów do wartości Backing per OHM. A projekt przymierza się do wprowadzenia mechanizmu spalanie tokenów OHM, aby otrzymać przypadającą im wartość ze skarbca. Jest to brakujący i wielokrotnie wspominany przeze mnie mechanizm, który stwarza okazję do arbitrażu i trzymania ceny w tych okolicach.
  • KLIMA (KlimaDAO) – spadek wartości o ponad 78 procent. Kolejny fundamentalny projekt z tego trendu. Oparty o certyfikaty węglowe i chcący wywindować ich cenę w kosmos. Czyniąc działania emisyjne bardziej kosztownymi, a działania odwrotne bardziej dochodowymi. 

Co kupiłem, co sprzedałem?

W tym kontekście nie działo się za wiele.

Jedyną transakcją było kolejne częściowe zrealizowanie zysków na LUNA. Za 200 sztuk tej monety uzyskałem kwotę 15 104 UST. Co daje nam jednostkowy kursy transakcji na poziomie 75,52 USD/LUNA

Co się stało w moim DeFi?

Tutaj działo się troszkę więcej. Przede wszystkim wyodrębniłem poddział Vaulty. Jest to miejsce na wszystkie projekty, w których dostarczam pojedynczą monetę i jestem w niej wynagradzany. Ale nie jest to system pożyczkowo-lokatowy. Ale po kolei.

Stablecoiny

W kwestii stablecoinów dolara największa zmiana, to zwiększenie ilości posiadanych przeze mnie stablecoinów Magic Internet Money (MIM). Powodu tego są dwa.

Pierwszy, to moje celowe działanie. Dostarczałem płynność dla niego i innych stablecoinów na Curve na Fantomie. Następnie wyszedłem z tej pozycji w całości do MIM, aby przy jego pozycji farmić na 0xDAO. Farming ten dość szybko się skończył, a moje MIMy trafiły na Yearn Finance oraz Robo-Vault.

Powód drugi nie wynikał z moich celowych działań. Dostarczałem płynność dla MIM do innych stable również na Arbitrum. I tu wracamy do wspomnianego wcześniej FUDu wokoło Wonderland. Abracadabra to tożsamy projekt, który również przy okazji oberwał. Dodając do tego nie najbardziej efektywny mechanizm likwidacji pozycji podczas spadków. W wyniku tego, zaczęła się wyprzdaż tego stablecoina. W wyniku tego oderwał się on minimalnie w dół od pegu i zaczął on stanowić zdecydowaną większość w pulach płynności dla niego na Curve. W tym w mojej na Arbitrum. Widzimy obecnie, że cena MIM wraca już do jednego dolara.  

Drugie interesujące zjawisko, to wzmocnienie mojej pozycji na złocie. Dokupiłem więcej zarówno stablecoina złota PAXG, jak i syntetycznego trustu tego surowca mIAU na Mirrorze. Jest to moja reakcja na niepewność na rynku. Scenariusz bezpieczeństwa, na wypadek, gdyby wszystko na rynkach finansowych miał szlafić szlak. W takiej sytuacji pozycja złota powinna się umacniać. Pytanie jakie trzeba sobie zadać, to jak silne takie umocnienie będzie na rynkach “papierowego złota”.

Lokaty

W lokatach bez zmian, cały czas korzystam z tych samych czterech projektów. Zobaczmy pokrótce, jaki kapitał się w nich znajduje i jakie obecnie wypracowuje zyski.

mStable (Ethereum)

Wartość mojej lokaty przekroczyła już 12,8k dolarów, a roczne odsetki są na poziomie niemal 12 procent.

Beta Finance (Ethereum)

10,1k DAI znajdujące się na Beta Finance wypracowuje ledwie 5,5 procenta rocznej stopy zwrotu. Z czego większość to nagroda w natywnym tokenie protokołu – BETA. Którego claimowanie wiąże się z wysokimi opłatami transakcyjnymi na Ethereum. Tak samo jak przeniesienie tego kapitału w inne miejsce. Dlatego cały czas sobie on tutaj leży.

Vires Finance (Waves)

Vires Finance w sieci Waves to cały czas dostarczyciel przyzwoitych zysków na lokatach. Na chwilę obecną mojego pozycje wyglądają następująco:

  • 1,2k USD w WAVES wypracowuje 3,7 procent rocznej stopy zwrotu
  • 9,7k USDN generuje roczną stopę zwrotu na poziomie prawie 29 procent
  • 4,9k USDT jest oprocentowane na ponad 24 procent w skali roku
  • 2,7k USDC wypracowuje zyski na poziomie ponad 26 procent rocznie.

Anchor Protocol (Terra)

Na Anchorze znajduje się obecnie 89,6k UST kapitału. A roczna stopa zwrotu wynosi prawie 19,5 procenta. Cały czas system jest nieefektywny. Kapitał umieszczony w zastawie wypracowuje mniejszy zysk, niż odsetki wypłacane na lokatach. Różnica wypłacana jest ze specjalnej, utworzonej w maju przez Terraform Labs, rezerwy. Rezerwa ta jednak kurczy się coraz bardziej wraz ze wzrostem kapitału umieszczonego na lokatach i spadkiem wartości coinów w zastawie. Krótkoterminowo spodziewamy się dosypania do rezerwy. Długoterminowo jest kilka planów naprawczych. Omawialiśmy je między innym podczas poniższego odcinka Terra Środy:

Vaulty

Zapowiedziany wcześniej nowy dział. W którym są wszystkie pozycje, dotyczące jednego coina (zarówno go wpłacamy, jak i otrzymujemy w nim zysk), które nie są lokatami. Zazwyczaj są to pewne strategie inwestycyjne, wsparte autocompoundiem zysków. Gdzie za usługę “płacimy” częścią wypracowanych zysków.

RoboVault (Fantom)

RoboVault to jeden z projektów osadzonych na sieci Fantom. Jak niemal każdy projekt z tej sieci miał też swoje problemy. Powrócił w nowej odsłonie mniej więcej dwa miesiące temu. Oferuje on zaawansowane strategie inwestycyjne w oparciu o pojedynczego coina oraz ekosystem DeFi na Fantomie. Na chwilę obecną, ze względów bezpieczeństwa, cały czas obowiązują limity wpłat do poszczególnych strategii. Mówi się też o tym, że można się tutaj w niedługim czasie spodziewać tokenu.

Urzęduje tutaj 14,7k MIM, które rocznie generują ponad 34 procent zysku

Yearn (Fantom)

Yearn Finance to jeden z najbardziej zasłużonych protokołów DeFi. Kiedyś korzystałem z jego pierwotnej wersji na Ethereum. Teraz zaczynamy korzystać z oficjalnej wersji w sieci Fantom. Mam tutaj dwie pozycje:

  • 26,7k MIM wypracowujące 19,03 procent w skali roku
  • 999 wFTM o wartości 1,7k USD wypracowujące 10,30% procenta rocznie.

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Pozycja, który jest z nami od jakiegoś czasu. Do tej pory błędnie siedziała w kategorii dostarczania płynności. Wraz z utworzeniem sekcji Vaultsów znalazła tutaj swoje miejsce.

Mam tutaj umieszczone 8,1k USDC, które wypracowywuje około 11,5 procenta rocznie.

Dostarczanie płynności

Przechodzimy do sekcji dostarczanie płynności. Tutaj wystąpiło trochę zmian. Przede wszystkim przestałem dostarczać płynność na MIM na Fantomie. Oraz zacząłem dostarczać płynność dla pary mIAU-UST za pośrednictwem ApolloDAO. Ale po kolei.

Abracadabra Money (Arbitrum)

Moja pula płynności jest aktualnie warta 62,8k USD i wypracowywuje około 20 procent rocznie w tokenach SPELL.

GMX (Arbitrum)

1,8k w postaci indeksu kilku tokenów i stablecoinów finansuje dźwignię dla handlujących z dźwignią w serwisie GMX. Jestem za to wynagradzany odsetkami wynoszącymi ponad 70 procent w skali roku. Nagordy są cześciowo wypłacane w tokenie protokołu (z vestingiem) oraz w Etherze (wypłacane odrazu). Ponieważ większość pozycji w indeksie to kryptowaluty, to wartość mojej pozycji jest zależna od rynku. Dlatego moja pozycja cały czas jest tak niska. Ale istanieje spore prawdopodobieństwo, że będą ją zwiększał w głębokiej bessie.

Tokemak (Ethereum)

9,8k USDC wypracowuje 4 procent rocznie. Wypłacane w tokenie TOKE. Którego claimowanie odbywa się na Ethereum. Fakt wysokich opłat transakcyjnych trochę mnie blokuje w kontekście zarządzania tym kapitałem.

BadgerDAO (Ethereum)

Moje farmy na Badgerze wyglądają obecnie następująco: 

  • 17,1k USD w puli płynności Tricrypto na Curve, zoptymalizowanej po drodze przez Convex. Roczna stopa zwrotu na poziomie powyżej 30 procent
  • 14,2k USD w puli płynności wBTC/DIGG na Sushi. Roczna stopa zwrotu to prawie 30 procent.
  • 3,8k USD w puli płynności wBTC/BADGER, a roczna stopa zwrotu to niecałe 5 procent
  • Vaulta dla DIGG, w którym mam umieszczony kapitał o wartości 3,9k, który wypracowywuje trochę ponad 3 procent w skali roku

Beethoveen-X (Fantom)

Na Beethovenie dostarczam kapitał w dwóch pulach płynności:

  • 130k USD w puli dla stablecoinów MIM/USDC/UST, gdzie odsetki wynoszą 11,5 procenta w skali roku
  • 6k USD w puli płynności WBTC/WETH/USDC, gdzie roczna stopa zwrotu jest troszkę powyżej 12 procent.

Balancer (Polygon)

Pula płynności dla czterech tokenów: LINK, ETH, BAL, AAVE o wartości 3k USD generuje roczny zysk na poziomie 23,5 procenta.

Spectrum (Terra)

Moje trzy pule płynności, farmione za pośrednictwem Spectrum prezentują się następująco:

  • 2,1k USD w puli płynność SPEC-UST generuje 82 procent rocznie
  • 16,4K USD w puli mTWTR-UST generuje prawie 30 procent rocznie. Przypominam, że jest to część mojej delta neutralnej strategii dla syntetycznych akcji Twittera.
  • 15,5k USD w puli płynności mAAPL-UST generuje prawie 25 procent w skali roku

Mirror Protocol (Terra)

Na Mirrorze cały czas trzymam pule płynności dla syntetycznych udziałów w trustach złota i srebra. Często dostaję pytania, czego tego nie wrzucę na Apollo czy Spectrum, aby czerpać dodatkowe zyski z autocompoundingu i alokacji tokenów tych farm. Odpowiedź brzmi: nie chcę ponosić dodatkowego ryzyka związanego z korzystaniem z jeszcze jednego projektu. Aczkolwiek jak zobaczymy przy okazji sekcji o Apollo nowo nabyte mIAU umieściłem już na tamtejszej farmie. A w kontekście pozycji na Mirrorze zastanawiam się nad zaprzestaniem dostarczanie płynności. Zyski z tego są znikome, sytuacja na rynku jest nie pewna, być może lepiej za UST z tych pul płynności lepiej będzie dokupić więcej mIAU i m SLV. W każdym razie, na chwilę obecną, sytuacja wygląda następująco:

  • 61,7k USD w puli płynności mIAU-UST wypracowuje 11,25 procent średniej rocznej stopy zwrotu
  • 61,9k USD w puli płynności mSLV-UST wypracowuje ponad 20 procent zysku rocznie

Mamy też otwartą short farmę dla Twittera, która stanowi drugą stronę mojej delta neutralne pozycji. Tutaj wartość mojej pozycji to około 6k USD, a stopa zwrotu to około 8,5 procenta rocznie.

ApolloDAO (Terra)

Tak jak wspomniałem w poprzedniej sekcji, poprzez Apollo zacząłem dostarczać płynność dla pary mIAU-UST. Znajdują się tutaj nowonabyte tokeny mIAU. Wartość mojej pozycji to 39,7k USD, a roczna stopa zwrotu wynikająca z autocompoundingu oraz nagród od Apollo wynosi ponad 13 procent.

Zrezygnowałem z dostarczania płynności dla pary MINE/UST i pozbyłem się tego tokenu.

Astroport (Terra)

Na Astroporcie bez zmian. Zarówno w kontekście moich pozycji, jak i upośledzenia tego projektu. Wprawdzie w styczniu uruchomiono claimowanie nagród z Astro, ale w moim przypadku ono po prostu nie działa. Zespół jest tego świadomy i pracuje nad rozwiązaniem tego problemu. Miejmy nadzieję, że kiedyś się to wydarzy.

LOOP (Terra)

Jeśli już o upośledzonych projektach mowa, to nie sposób nie wspomnieć o LOOP. Po długich zastanowieniach finalnie zdecydowałem się skorzystać z dostarczania puli płynności dla pary aUST-UST. Oprócz tego przeniosłem tutaj również pulę KUJI-UST. Na ten moment moje pule płynności wyglądają następująco:

  • 26,3k USD w puli płynności BLUNA-LUNA generuje 21,5 procenta w skali roku
  • 28k USD w puli płynności aUST-UST generuje 16,84 procent zysku rocznie
  • 1,2k USD w puli KUJI-aUST generuje prawie 78 procent rocznie.

Przypominam, że nagrody są wypłacane w tokenie LOOP. Aby była możliwa wypłata, trzeba trzymać płynność przez co najmniej 2 tygodnie, a jedynym sposobem wypłaty nagród jest odstakowanie tokenów puli płynności. 

Wynalazki

Tak jak wspomniałem w początkowej cześci raportu nie był to miesiąc wynalazków. Przyjrzyjmy się teraz na szybkości posiadanym przeze mnie pozycją.

OlympusDAO (Ethereum)

17,48 OHM generuje dla mnie zysk w wysokości 836,7 procenta w skali roku. Wartość moje pozycji, to około 1,2k USD.

Wonderland (Avalanche)

0,057 wMEMO (czyli zastakowane 3,6 TIME) wypracowuje ponad 82k procent w skali roku. A obecna wartość mojej pozycji to około 1,2k USD.

KlimaDAO (Polygon)

31,74 zastakowanych tokenów KLIMA wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 7,6k procent. A obecna wartość moich pozycji to około 2k USD.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

8,66 zastakowanych GYRO generuje 4,2k procent w skali roku. A obecna wartość mojej pozycji to 700 USD

Otter Clam (Polygon)

204 zastakownych CLAM generuje stopę zwrotu o wartości 375 procent. Wartość mojej pozycji to około 1k USD.

TempleDAO (Ethereum)

Na dwóch różnych adresach ma zastakowane 31,2k TEMPLE, które wypracowywuje 1177 procent rocznie. Wartość moich pozycji to 23k USD, czyli 40 procent pod kreską od momentu wejścia w projekt na wczesnym etapie white listy.

Ostatnio projekt w końcu uruchomił airdrop tokenu FAITH oraz udostępnił mechanizmy jego działania. Niestety, po raz kolejny, wygląda na to, że twórcy przekombinowali. Cieżko jest dokładnie zrozumieć jak dokładnie działa ten token, a do tego wymaga one co miesięcznego podejmowania akcji. Co wiąże się z koniecznością dokonywania kosztownych transakcji na Ethereum. Chciałbym, aby twórcy TempleDAO w końcu przestali być upośledzeni i zaprzestali wymyślania cudów na kiju, których nikt nie jest w stanie zrozumieć. Zamiast tego dostarczyli proste narzędzie do długoterminowego generowania wartości.  

Co nas czeka w lutym?

Nie wiem

Pół na pół. Tak w trzech słowach można by opisać performance mojego portfela w ostatnim miesiącu 2021 roku. Całkiem sporo pozycji wzrosło na wartości. Ale też spora grupa zaliczyła spadki. Z plusów dodatnich należy na pewno wspomnieć o świetnej końcówce roku w ekosystemie Terra. Gdzie oprócz ATH LUNY powyżej 100 USD mieliśmy też lockdrop Astroportu. Który pozwolił mi zarobić ponad 100k złotych.

Co się stało w moim portfelu?

Widzimy, że w grudniu mieliśmy względną równowagę, jeśli chodzi o ilość walorów, na których odnotowano wzrosty, wobec tych które zanotowały spadki. W tej drugiej grupie prym wiodły olympusopodobne wynalazki. Zanim jednak przejdziemy do omawiania liderów wzrostów i spadków przyjrzyjmy się całościowo mojemu portfelowi.

Wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut spadła o ponad trzy procent. Osiągając obecnie wyceną na poziomie 475 265,64 USD. Po przeliczeniu na naszą rodzimą walutę (kurs 3,96 z 14-ego stycznia 2022 roku) otrzymujemy kwotę 1 882 051,95 PLN. Gdy do posiadanych przeze mnie krypto dodamy także stablecoina czy syntetyczne stokenizowane instrumenty finansowe nie powiązane bezpośrednio z krypto, to otrzymujemy ogólna wartość mojego blockchainowego majątku na poziomie 1 098 904,40 USD. Co po przewalutowaniu daje nam wartość  4 351 265,43 PLN.
To teraz przejdźmy sobie do omówienia liderów grudniowych wzrostów:

  • Aragon (ANT) zanotował wzrost wartości o prawie 185 procent. Projekt sprzed lat, w moim portfelu od lat, zajmujący się tworzeniem infrastruktury do zakładania i prowadzenia DAO. DAO to zdecentralizowane autonomiczne organizacje. Nowa forma organizacyjna, w oparciu o które mniejsze bądź większe grupy ludzi realizują swoje wspólne cele czy wspólnie zarządzają majątkiem. Można powiedzieć, że jest to kolejny krok ewolucyjny jeśli chodzi o organizację. Takie coś niby jak spółka, ale też trochę inne. Osadzone na blockchainie, a nie w jurysdykcji prawnej (aczkolwiek już się pojawiają akty prawne nadające osobowość prawną DAO w pewnych jurysdykcjach).
  • Curve (CRV), którego cena w grudniu wzrosła o ponad 70 procent. Curve Finance, czyli jeden z największych DEXów. Osadzony już na kilku łańcuchach, skupiający się głównie (ale nie tylko) na handlu stablecoinami. Token ten jest “pomocny” przy zwiększaniu swojego zysku z dostarczania płynności na tym DEXie. Dlatego protokoły takie jak yearn finance czy convex starają się wejść w posiadanie jak największych jego ilości. Można powiedzieć, że mamy do czynienia ze swoista wojną o ten token, dlatego jego cena radzi sobie nad wyraz dobrze.
  • Yearn Finance (YFI), który zanotował wzrosty o ponad 60 procent. Legenda DeFi, która narodziła się półtora roku temu. Chociaz token ten nie jest obciążony wysoką inflacja, to od dłuższego czasu nie radzi sobie najlepiej. W grudniu jednak, podobnie jak pozostałe blue chipy DeFi, zanotował mocne wzrosty.

No to teraz pora na omówienie trójki topowych spadkowiczów grudnia:

  • Spartacus (SPA) – ze spadkiem wartości o ponad 82 procent.
  • Gyro Money (GYRO) – który zanotował spadek o prawie 73 procent.
  • KlimaDAO (KLIMA) – tutaj też mamy pokaźny spadek, o prawie 68 procent.

Wszystkie te projekty to wynalazki, klony Olympusa. Bańka na tego typu projekty pękła. Kapitał już ich tak chętnie nie szuka. Raczej wręcz szuka on realizacji straty, bojąc się tego, że zabawa skończyła się na dobre. Ja zostaje zastakowany w swoich pozycjach. 

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Częściowo zrealizował zysk na LUNA. Sprzedałem 300 sztuk za 26 513 UST. Co daje kurs wymiany 88,38 USD/LUNA.

Oprócz wyjścia z LUNY wszedłem i wyszedłem z ASTRO. Dla niewtajemniczonych, w grudniu wystartował nowych DEX w ekosystemie Terra – Astroport. Który obdarował swoimi tokenami osoby korzystające z DeFi w tym ekosystemie oraz kapitał, który postanowił dostarczać płynność dla tej giełdy. W wyniku czego otrzymałem kilkanaście tysięcy tokenów ASTRO. Większość z nich sprzedałem po uruchomieni giełdy, osiągając przy tym zysk na poziomie 25k UST.

Brałem też udział w akcji charytatywnej Angle Protocol i Galactic Punks. Wsparłem ich kwotą 5k UST. Za co powinienem w najbliższej przyszłości zostać wynagrodzony specjalnym NFTkiem Galactic Angela.

Co się działo w moim DeFi?

Nie działo się przesadnie dużo. Z najważniejszych rzeczy, to wyszedłem z dwóch protokołów.

Po pierwsze primo wypłaciłem swoje stable z pul płynności na SWOP. Zamiast tego wpłaciłem je na lokaty na Vires Finance. Wyższe stopy zwrotu, mniej do zarządzania, same plusy dodatnie.

Drugie wyjście to pożegnanie z perpetual pools na TracerDAO. Wykorzystywane przeze mnie rozwiązanie wcale nie okazało się być delta neutralne i systematycznie traciłem tam swój kapitał. Dlatego też go wycofałem. 

A teraz po kolei przejdźmy sobie przez poszczególne rozwiązania DeFi, z których nadal korzystam. Zaczynając od najnudniejszego, czyli stablecoinów.

Stablecoiny

W stablecoinach posiadam już grubo ponad 2 mln złotych. Z czego największa pozycja, mniej więcej połowa, to UST. Drugie miejsce to USDC, a następnie MIM, których udział w moim portfolio stablecoinów wynosi po kilkanaście procent.

Moją pracą domową na najbliższe tygodnie jest trochę bardziej zróżnicować udział procentowy poszczególnych stable. UST, który stanowi u mnie największą pozycję, może jednocześnie uchodzić za najbardziej ryzykowny. Jest to stablecoin algorytmiczny i nie wiadomo, jak się zachowa podczas gwałtownych spadków czy długotrwałej bessy. Podczas majowych spadków mieliśmy odklejenie się pegu UST do dolara. O kilka centów na okres ponad tygodnia. Potem wszystko wróciło do normy, ale ja posiadając wtedy większość stable w UST nie spałem spokojnie. Ceniąc sobie swój spokojny sen będę chciał się tutaj zatroszczyć o większą różnorodność. A może zdecyduje się na jakieś ubezpieczenie od odklejenia pegu UST?
Zastanawiam się też nad tym, czy nie powinienem zwiększyć swojej pozycji w złocie. Jeśli masz jakieś przemyślenia w tym temacie, to będę wdzięczny, jeśli podzielisz się nimi w komentarzu.

Lokaty

W lokatach bez większych zmian. Korzystam z tego co wcześniej. Po części dlatego, że daje cały czas dobrze zarobić. Po części dlatego, że rozwiązania na Ethereum są za drogie w obsłudze, aby wprowadzać tam zmiany.

mStable (Ethereum)

Moja najdłuższa lokata. Trwająca już niemal półtora roku. Wartość mojego kapitału wzrosła tutaj już do ponad 12,7k USD i cały czas generuje przyzwoite (powyżej 10 procent) roczne stopy zwrotu. Tego bym nie ruszał, nawet jeśli transakcje na Ethereum byłyby tak tanie jak na Polygonie. To jest po prostu dobra opcja.

Beta Finance (Ethereum)

Tutaj bym ruszał, gdyby Beta nie była na Ethereum. Łączna stopa zwrotu z odsetek od pożyczających oraz nagród w tokenie BETA wynosi niecałe 4 procent. Mało. Ale przed ruszeniem tego zatrzymują mnie wysokie koszty transakcyjne na Ethereum.

Vires Finance (Waves)

Tutaj stopy zwrotu nadal są godne. Nawet wyższe niż przed miesiącem. Tak jak wspomniałem wcześniej do Vires trafił mój kapitał ze SWOP. Na chwilę obecną moje pozycje wyglądają tutaj następująco:

  • WAVES o wartości 1,9k USD wypracowuje 3,6 procenta rocznej stopy zwrotu
  • USDN o wartości 9,6k USD generuje roczny średni zysk na poziomie 19 procent
  • 4,8k USDT wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 18 procent
  • 2,6k USDC generuje ponad 25 procent rocznego zysku

Anchor Protocol (Terra)

Na Anchorze mamy ponad dwa razy więcej kapitału niż miesiąc temu. Na moment obecny mam tam ponad 139,5k UST, który pracuje ze średnia roczną stopą zwrotu na poziomie 19,46 procenta. Co w ciągu roku powinno dać mi zysk w okolicach 27,2k UST. Całkiem przyzwoicie.

Korzystając z Anchora musimy mieć jednak cały czas świadomość, że on po prostu nie działa. Nie równoważy się kapitał w zastawie (bLUNA i bETH), który generuje yield, z kapitałem na lokatach, który ten yield konsumuje. Różnica ta jest wypłacana ze specjalnej rezerwy celowej. Trzeba jednak powiedzieć, że w ciągu ostatniego miesiąca wykorzystana około ¼ z środków tej rezerwy. Jest to “koszt” dodruku kolejnych miliardów UST, z których większość trafiała właśnie na lokatę Anchora. A jak zwiększymy skalę czegoś co nie działa, to nie będzie to działać jeszcze bardziej. 

Czy są planowane jakieś środki zaradcze? Oczywiście tak. Jednym z nich jest dodanie kolejnych coinów Proof of Stake do możliwych zastawów. W fazie audytów są rozwiązania dla SOL oraz ATOM. Jednak co jest jeszcze ważniejsze, to musi istnieć incentyw ekonomiczny do zastawia tych coinów i pożyczania pod ich zastaw UST. Obecnie większość kapitału pożyczonego i tak ląduje z powrotem na Anchorze w formie lokaty. Ta bezobsługowa stopa zwrotu jest po prostu zbyt wysoka. Ciężko ten kapitał wykorzystać w innym miejscu, by zarobił więcej przy podobnie znikomym ryzyku. Czy w związku z tym stopa zwrotu na lokacie Anchora powinna zmaleć? Czy jest to w ogóle możliwe? Odpowiedź na oba pytania brzmi tak. Jest to możliwe, może zostać to przegłosowane przez hodlerów ANC. Z punktu widzenia opłacalności protokołu, jak i całego ekosystemu Terra, opłaca się utrzymywać taką stopę zwrotu, które będzie najwyższa na rynku spośród podobnych rozwiązań (nie muszę myśleć, ryzyka są znikome). Jednak nie ma sensu oferować znacząco więcej niż konkurencja. Nie zdziwię się więc, jeśli w najbliższych miesiącach pojawi się propozycja obniżenia stóp zwrotu. Może jej tworzyć druga, tym razem w ekosystemie Terra, aby przekazać część środków społeczność na wsparcie funduszu rezerwy na Anchorze.

Dostarczanie płynności

Teraz przechodzmy do miejsc, w których dostarczam płynność. Zniknęły nam tutaj wspomniane wcześniej SWOP oraz TracerDAO. Za to mamy też świeżynki z ekosystemu Terra: LOOPa oraz Astroport.

Abracadabra Money (Arbitrum oraz Fantom)

Cały czas dostarczam kapitał w pulach płynności dla MIM. Robię to na dwóch sieciach. Fantomie oraz Arbitrum. Na fantomie moje stopa zwrotu wynosi ponad 13 procent, a na Arbitrum ponad 16 procent w skali roku. Te nagrody są wypłacane w tokenie SPELL, który regularnie odbieram i sprzedaję. 

GMX (Arbitrum)

Tutaj nie robię nic. Mój niewielki kapitał (2k USD) zapewnia płynność dla grających na dźwigni. Jestem za to wynagradzany tokenami protokołu oraz Etherem. W sumie roczna stopa zwrotu to ponad 120 procent. Ale zainwestowany kapitał podlega fluktuacji wraz ze zmianą cen kryptowalut.

Tokemak (Ethereum)

Tokemak to nowe podejście do zapewniania płynności. Pisałem o nim kilka miesięcy temu w newsletterze premium. Mam tutaj wrzucone nicałe 10k USDC, które generuje dla mnie 8 procent w skali roku (wypłacane w tokenie TOKE). Co ciekawe w ostatnim czasie Tokemak wprowadził również obsługę kilku innych stablecoinów, jak np. DAI, MIM czy UST. 

BadgerDAO (Ethereum)

Na Badgerze bez zmian. To co pracowało do tej pory, to pracuje cały czas:

  • 3,3k USD w vaulcie dla DIGGa wypracowuje 8,18 procent w skali roku
  • 15,5k USD w puli płynności dla DIGG/WBTC na Sushi wypracowuje 30 procent rocznej stopy zwrotu
  • 18,5k USD w puli płynności trycrypto (WTC, ETH, stable) wypracowuje prawie 49 procent w skali roku
  • Pula płynności WBTC/BADGER, a w niej kapitał o wartości 3,9k USD, wypracowuje 5 procent rocznej stopy zwrotu

Beethoven-X (Fantom)

Na Beethovenie mamy bardzo dobry czas. Po pierwsze token BEETS, w którym wypłacane są nagrody radzi sobie całkiem dobrze. Po drugie projekt zrobił czterokrotny airdrop tokenów dla swoich użytkowników. Jak ktoś korzysta z Beethovena od dłuższego czasu, to warto wejść na FTMScan i zobaczyć, czy na portfelu nie czeka na nas od kilku do kilkunastu tysięcy BEETs (4 rundy w który na głowę przypadało ponad 4k BEETS).

Mój kapitał tu pracujący to:

  • 130k USD w puli płynność USDC/MIM/UST wypracowujący ponad 30 procent w skali roku
  • Około 7,7k USD w puli płynność WBTC/ETH/USDC, gdzie roczna stopa zwrotu to ponad 42 procent

Balancer (Polygon)

Na Balanserze bez zmian. Ponad 4,7k USD w puli płynności LINK/ETH/AAVE/BAL wypracowuje dla mnie ponad 40 procent w skali roku

Spectrum (Terra)

Na wstępie chciałbym spropsować zespół stojący za Spectrum. Projekt ten pojawił się już prawie pół roku temu z nikąd. Początkowo podchodzono do niego bardzo ostrożnie, jednak na dzisiaj jest to moim zdaniem najlepszy i najmocniejszy zespół w całym ekosystemie. Który w przeciwieństwie do większość projektów, dowozi więcej niż obiecuje. I dowozi naprawdę szybko. Jeśli w ekosystemie pojawiają się nowe możliwości zarobku, to na Spectrum szybko pojawiają się farmy oparte o te rozwiązanie. Tak było z bPsiDP-24m czy już odpalonymi pierwszymi farmami dla Astroportu (którego interface jeszcze nie wprowadził opcji claimowania nagród). To jest zespół prawdziwych builderów, z etosem pracy, którzy nie bawią się w marketingu i projektowanie smoków, tylko systematycznie dostarczają. Wielkie propsy dla nich.

Ale wracając do mojego portfela, to tutaj jest drobna zmiana. Moje tokeny puli płynności MIR-UST przeniosłem ze Spectrum do lockdropu Astroportu. Tak więc zostały mi tutaj trzy pozycje:

  • 3k USD w puli płynności SPEC-UST, które generuje 81 procent rocznej stopy zwrotu
  • Pula płynności mTWTR-UST o wartości 18,2k USD, gdzie roczna stopa zwrotu to prawie 30 procent (pamiętajmy, to że to część mojej delta neutralnej strategii)
  • 15,7 USD w puli płynności mAAPL-UST, generujące prawie 25 procent rocznej stopy zwrotu

Mirror Protocol (Terra)

Na mirrorze bez zmian. Cały czas trzymam sobie tutaj moje farmy “bezpieczeństwa” dla złota i srebra. Oraz shorta dla mTWTR, który jest drugą stroną mojej delta neutralnej strategii. W szczegółach wygląda to następująco:

  • 62k USD w puli płynności mIAU-UST,  gdzie roczna stopa zwrotu to niecałe 13 procent
  • 63,5k USD w puli płynności mSLV-UST, gdzie roczna stopa zwrotu również jest trochę poniżej 16,33 procent
  • 6,3k USD w shorcie na mTWTR, gdzie roczna stopa zwrotu z inwestycji to niecałe 15 procent.

ApolloDAO (Terra)

Na Apollo mam jedną farmę. 9k USD w puli płynności MINE-UST generuje mi prawie 150 procent w skali roku. Zysk ten pochodzi po pierwsze z nagrody w tokenie MINE za dostarczanie płynności dla niego. Po drugie z nagrody dodatkowej wypłacanej przez Apollo w ich tokenie.

Astroport (Terra)

Pod koniec grudnia w końcu wystartował Astroport. Oczywiście w bieda wersji, ale dobre i to. Tak jak wspomniałem wcześniej, brałem udział w ich lockdropie, umieszczając tam kapitał o wartości ponad 100k dolarów. W zamian za to, oraz w wyniku airdropu, otrzymałem kilkanaście tysięcu sztuk ich tokenu. Większość z nich sprzedałem na samym starcie, realizując zysk w wysokości 25k UST.

Na powyższym screenie widzicie moje pozycje z pierwszej fazy lockdropu. Oprócz tego, w fazie drugiej, dostarczyłem płynność dla pary ASTRO-UST o wartości około 10k UST.

Te środki podobno generują już dla mnie nagrody. Zarówno w postaci tokenów ASTRO, jak i nagród od protokołów źródłowych. Jednak jeszcze tego nie widać i nie ma interface do ich odbierania. Ma się to zmienić podczas najbliższych tygodni.

Jeśli miałbym podsumować start Astroportu, to było to rozczarowanie. Owszem zarobiłem dobrze na air i lockdropie, ale sam DEX wystartował w bardzo okrojonej wersji. A token ASTRO na razie nie pełni żadnej roli, więc nie ma przesłanek do tego, by go skupować. W dłuższym terminie może on jednak być przedmiotem walki różnych farm i projektów, ponieważ będzie dawał możliwość zwiększenia zysków ze swoich pozycji. Możemy więc mieć do czynienia z wojnami o token, tak jak ma to miejsce z tokenem CRV.

Kujira (Terra)

Bez zmian. Płynność dla KUJI-UST o wartości 1,6k USD wypracowuje ponad 133 procent w skali roku. Chętnie bym sobie przeniósł to pozycję na jakąś farmę, ale co ciekawe ani Apollo ani Spectrum nie obsługują KUJI-UST.

LOOP (Terra)

Kolejny DEX na Terra. Kolejne rozczarowanie. Działa to mega topornie. Ale jest i pozwala trochę zarobić. Ja dostarczam płynność dla pary bLUNA-LUNA i dostaje za to roczną stopę zwrotu na poziomie powyżej 23 procent. Nie najgorzej. Aczkolwiek nie znalazłem sposobu na odbieranie LOOPów z nagrody, po za wyjściem z pozycji ze swoim LP. Co jest słabe.
Druga słabość jest taka, że mamy tam też pulę płynności dla aUST-UST, gdzie możemy zarobić też dwadzieścia kilka procent (plus połowa tego zarabia 19,5 procenta na Anchorze). Opcja jest kusząca, ale należy być szczególnie ostrożnym. Jednym z członków społeczności system pozwolił wpłacić tylko 500 UST i kilkadziesiąt tysięcy aUST, a zaksięgował to tak, jakby w aUST wpłacono równowartość wpłaty w UST. Sprawa jest obecnie wyjaśniana, ale radzę podchodzić do tej aplikacji ze szczególną ostrożnością. 

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Na Pole Finance (wsparte systemem wypłat nagród Quarry) cały czas siedzi sobie trochę ponad 7,5k USDC, które wypracowuje dla mnie roczną stopę zwrotu na poziomie około 45 procent.

Wynalazki

Był to fatalny miesiąc dla wynalazków. Po raz kolejnych ich wartość topniała w oczach, a nagrody ze stakingu nie pokrywały utraty wartości wynikającej ze spadku ceny tokenu. Nie raz nurkowały one poniżej wartości backing per. Co oznacza, że protokół ma w skarbcu większą wartość per token niż cena tego tokenu. Taka sytuacja jest możliwa z dwóch powodów. Po pierwsze primo, większość wartości skarbca to sam token protokołu, a rynek ma nikłą w niego wiarę. Po drugie nie ma mechanizmu, który pozwalałby posiadaczom tokenów odebrać ze skarbca wartość przypadającą na ich token. 

Z jednego z tych projektów zrezygnowałem. Stop zwrotu ze Spartacusa spadła do około 100 procent rocznie i uznałem, że nie ma sensu dłużej siedzieć w tym projekcie. Realizując stratę na poziomie około 20 procent. 

No dobra, to teraz przyjrzyjmy się temu smutnemu krajobrazowi pełnemu zgliszczy.

OlympusDAO (Ethereum)

14,88 OHMa (o wartości 3065 USD) wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 3 666 procent w skali roku.

Wonderland (Avalanche)

0,05651 wMEMO (czyli 2,59 TIME) o wartości 6k USD, wypracowuje dla mnie zysk w wysokości 81 360 procent w skali roku.

KlimaDAO (Polygon)

Mam w tej chwili zastakowane 23,8 KLIM. Ich wartość to 3260 USD, a nagroda za staking to 27 743 procent w skali roku.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

Tutaj zastakowane mam 7,16 GYRO o łącznej wartości około 740 dolarów. Roczna stopa zwrotu ze stakingu to 4 813 procent.

Geist (Fantom)

Na Gesit stopa zwrotu spadła do 158 procent. Co przy kapitałe o wartości około 500 dolarów daje nam potencjał do zarobku na poziomie 700 dolarów w ciągu roku. Jest to kwota tak marnej wielkości, że szkoda na nią marnować papieru. Dlatego jest to ostatni raz, gdy Geist gości w naszym zestawieniu.

Otter Clam (Polygon)

Tutaj ma zastakowane 171 sCLAM, które są warte około 2k USD. Roczna stopa zwrotu ze stakingu to 23 475 procent. Istnieje też możliwość zmigorwanie swoich sCLAM to PEARL (odpowiednik gOHM z Olympusa), a następnie jego zamrożenia, w celu zwiększenia swojego zysku ze stakingu (nawet do dwukrotności przy zamrożeniu na pół roku). Ja jednak nie będe korzystał z tych opcji.

TempleDAO (Ethereum)

Mam obecnie zastakowane 27 621 TEMPLE o wartości 42 812 dolarów. A obecne APY to 1157 procent w skali roku.

W najbliższym czasie wierni członkowie ekosystemu (którzy nie sprzedawali, tylko stakowali czy wręcz dokupowali) będą wynagrodzeni airdropem tokenu FAITH. Tutaj można sobie sprawdzić, ile się go na chwilę obecną dostanie.

Co nas czeka w styczniu?

Nie wiem

Listopad to pierwszy od dłuższego czasu jednoznacznie czerwony miesiąc na kryptowalutowych rynkach. Nie inaczej jest w moim portfolio, gdzie przeważa kolor czerwony. Jednak zrealizowane w ostatnich tygodniach transakcje pozwoliły, po raz pierwszy w historii, na przekroczenie wartości mojego portfela symbolicznej kwoty 1 miliona dolarów.

Co się stało w moim portfelu?


Widzimy, że zdecydowana większość posiadanych przeze mnie pozycji zanotowała spadki. Wyjątki są tutaj nieliczne. Nastąpiły też dość spore wejścia jak i wyjścia z pozycji. O nich napiszemy sobie parę zdań za chwilę w sekcji Co kupiłem? Co sprzedałem? Całościowo jednak wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut spadła o ponad 7 procent. Do wartości 490 752,44 USD, co po przeliczeniu na złotówki (kurs 4,08) daje nam kwotę 2 002 269,96 PLN. Gdy dodamy do tego wartość posiadanych przeze mnie stablecoinów oraz innych, niekryptowalutowych, instrumentów finansowych na blockchainie, to całkowita wartość mojego portfela wynosi 1 017 438,83 USD. Co po przeliczeniu na złotówki daje kwotę 4 151 150,43 PLN.
Tradycyjnie przyjrzyjmy się teraz liderom wzrostów i spadków. Zaczynając od tych drugich, których w tym miesiącu było znacząco więcej:

  • Geist Finance (GEIST) – który zanotował miesięczny spadek wartości tokenu o prawie 81 procent. Projekt, będący jednym z bohaterów naszego webinaru o Fantomie. System pożyczkowo-lokatowy, będący forkiem AAVE do którego dodano bardziej zaawansowaną tokenomię. Która umożliwia czerpanie trzycyfrowych stóp zwrotu z zamrożonego na 3 miesiące tokenu GEIST. O ile oczywiście jego wartość nam po drodze nie spadnie. W tym celu wszedłem w pozycję na tym tokenie. Która z początkowej wartości około 6k USD obecnie jest warta jedynie trochę ponad 250 dolarów. Jest to koronny przykład na to, że Misiurek nie ma pojęcia o kryptowalutach i inwestowaniu. A dokładniej na to, że każdemu zdarzają się pomyłki inwestycyjne, które zamiast zrobić x100, to spadają do zera. One są nieuchronne, będą się zdarzać. Ważne, aby była ich mniejszość. Chociaż dysproporcja nagród (stracić możemy tylko 100 procent, a zyskać jego wielokrotność), sprawia, że nawet przy mniejszości słusznych decyzji możemy być zyskowni. Aby podkreślić tą różnorodność wyników inwestycji wróćmy jeszcze na chwilę do webinaru o Fantomie. Gdzie oprócz strat na GEIST, zaczęliśmy korzystać z Beethoven-X, który generuje mi godny yield ze stable. Inny projekt tam przedstawiony, Tomb Finance,  pozwolił mi zarobić ponad pół miliona złotych w kilka tygodni.
  • Gyro Money (GYRO) – gdzie spadek wartości sięgnął prawie 75 procent. Też wynalazek, chyba pierwszy klon Olympusa na BSC. Gdzie już dawno wypłaciłem swój wkład i teraz mam darmowy bilet w przyszłość. Która jak na razie jest dołująca.
  • OMG Network (OMG) – gdzie miesięczna utrata wartości to niemal 59 procent. Projekt, który od 2017 roku chce skalować Ethereum. Który w ostatnim czasie uruchomił drugą warstwę BOBA. Jest ona opartę o technologię Optimistic Rollups, i ma swój token BOBA. Posiadacze OMG otrzymali go w airdropie, pod który od dłuższego czasu OMG notował wzrostu. Airdrop miał już miejsce, więc teraz następują naturalne spadki.

To teraz trzy zdania na temat liderów listopadowych wzrostów:

  • Cocos-BCX (COCOS) – który wzrósł o 165 procent. Chiński projekt z branży gamingowej. Od dłuższego czasu nie śledzę jego poczynań. Traktując ten projekt raczej jako pomyłkę. Tutaj dodam, że jak ktoś zobaczy mój adres na Etherscanie, to może chcieć mi gratulować, że mam w tym tokenie ponad 700k USD. Otóż nie mam. Token ten jakiś czas temu przeszedł denominację i Etherscan cały czas tego jeszcze nie ogarnia.
  • Terra (LUNA) – która zanotowała wzrost wartości o prawie 51 procent. O ekosystemie Terra mówię co tydzień w środy, więc tutaj nie powiem nic.
  • DXdao (DXD) – gdzie mamy miesięczny wzrost wartości tokenu o ponad 25 procent. Takie sobie nudne DAO pracujące nad budową różnych projektów DeFi. Takich jak Swapr, Mesa czy Omen

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Tutaj działo się sporo. Sporo więcej niż zazwyczaj.

Zacznę jednak o tego, co się nie zadziało. A co miało miejsce zazwyczaj.

W tym miesiącu nie sprzedałem ani kawałka Bitcoina czy Etheru. Co jest sprzeczne z moim planem inwestycyjnym. Dlaczego tak zrobiłem?

Dużo bardziej nie wiem, gdzie jesteśmy na rynku, niż jeszcze miesiąc temu. Gdzie po ATH na Bitcoinie, wydawać się mogło, że czeka nas rajd na północ, a do świąt dojdziemy do 100k. Jak pokazało ostatnie załamanie na rynku: niekoniecznie. Co ciekawe, tradycyjne rynki finansowe, również wyglądają na niekoniecznie. A wykresy większości spółek technologicznych wyglądają jak altcoiny po majowych przecenach.
Czy w takim razie, skoro przyszłość jest niepewna, to nie powinienem się wyprzedawać, póki jeszcze wszystko jeszcze nie jebło? Niekoniecznie

Grozi nam bowiem jeszcze cały czas hossa. Jej druga fala. Nie chciałbym się wyprzedać z Bitcoina czy Etheru zanim ona się zacznie na dobre. A jeśli ona się nie zacznie, to moje zrealizowane zyski z krypto są już na wystarczającym poziomie, a takie BTC i ETH można sobie bezproblemowo potrzymać kilka lat do kolejnej hossy.
Ale żeby nie było, że nie sprzedawałem niczego. Sprzedawałem nawet całkiem sporo:

  • Wyszedłem z LRC (Loopring). Chińska druga warstwa na Ethereum oparta o zk rollups. W końcówce października i na początku listopada, mieliśmy spory rajd cenowy, który postanowiłem wykorzystać do zrealizowania zysków. Sprzedałem 1004 LRC za kwotę 3667 USD. Co daje kurs wyjścia na poziomie 3,65 USD za LRC, co okazało się być niemal szczytem tego ruchu (3,83)
  • Wyszedłem z RPL (Rocket Pool). Zdecentralizowany pool stakingowy dla Ethereum 2.0. Za 137,25 RPL uzyskałem kwotę 7 119 USD, co daje nam kurs wymiany 51,87 USD/RPL
  • Po raz drugi w historii zrealizowałem również zyski na LUNA. Za 275 monet uzyskałem wartość 17 236 UST, co daje nam kurs wymiany na poziomie 62,68 UST/LUNA. 
  • Kolejne wyjście to TSHARE (Tomb Finance). Pozostałe w moim portfelu 10,62 TSHARE, sprzedałem za kwotę 99,281 USD. Co daje kurs wyjście na poziomie 9348.49 USD/TSHARE. 
  • Moje ostatnie wyjście w tym miesiącu, to HEC (HectorDAO). Ale najpierw musiałem w niego wejść. Wszedłem z kapitałem 4006,66 USDC, za które zakupiłem 58,45 HEC. HectorDAO jest klonem Olympusa, więc umieściłem tokeny w stakingu, aby wypracowały dla mnie zysk. Licząc też na wzrost wyceny tokenu w początkowym okresie. Licząc na zysk x5. Tak też się stało, jakiś czas później sprzedałem 71,96 HEC za  20 285,05 DAI. To, że sprzedałem więcej tokenów niż kupiłem jest wynikiem wypracowanych w tym czasie nagród ze stakingu.

Podobny scenariusz jak na Hectorze chciałem wypracować jeszcze w dwóch podobnych projektach. SpartacusDAO oraz CLAM. Wchodząc w nich odpowiednio:

  • Inwestując 4006,66 USD w 42,53 sztuki SPA. Co daje kurs nabycia 94,20 USD/SPA
  • Inwestując 1598,16 DAI w 76,57 sztuk CLAM. Co daje nam cenę wejścia na poziomie 20,87 USD/CLAM

Tutaj scenariusz zysk x5 się nie sprawdził. Czekam sobie na to, co wydarzy się w przyszłości.

Finalnie wszedłem również w TempleDAO. Z kapitałem 40k FRAX. Więcej na ten temat w dziale wynalazki.

Rozegrania krótkoterminowe

Jak pamiętamy sprzed miesiąca miałem otwarte dwie pozycje z dźwignią na wzrosty na DOT oraz BTC. Gwałtowne spadki na początku grudnia wykosiły moje pozycję i po raz pierwszy mogłem doświadczyć bycia zmiecionym przez potężną dźwignię. Warto było to przeżyć, ale nie polecam.

Co się działo w moim DeFi?

Tradycyjnie zapraszam na przegląd mojego kapitału w protokołach DeFi. Specjalnie dużo nowości nie ma. Ale jest ponad pół miliona więcej kapitał wypracowującego dla mnie odsetki.

Stablecoiny

Zaczynamy najnudniej. W stablecoinach kapitał zwiększył się o ponad 120k USD. Głównie za sprawą wyjścia z TOMBa. Największymi beneficjentami byli:

  • UST + 40k 
  • MIM +37k USD
  • USDC +34k USD

Zniknęła za to pozycja w cUSD. Ponieważ Celo przestało wynagradzać swoim tokenem płynność dla niego dla SushiSwap.Więc wycofałem stamtąd swój kapitał.

Lokaty

Na lokatach bez większych zmian z mojej strony. Do niczego nowego nie dołączyłem, z niczego nie rezygnowałem. Wspólnym mianownikiem, nie tylko w kontekście lokat, ale też dostarczania płynności, będzie spadek rentowności. Napędzany ostatnimi spadkami. Jak zarabiamy w danym tokenie, to wraz z jego spadkiem, nasze zyski również maleją. Widać to szczególnie wyraźnie w kontekście stablecoinów, których kurs nie spada. O tym, gdzie najlepiej umieszczać swoje stable będziemy rozmawiać podczas najbliższego webinaru. A teraz zróbmy sobie przegląd naszych lokat

mStable (Ethereum)

Na mStable stabilnie. Kapitał sobie powolutku rośnie. Obecnie wynosi on już 12 580 mUSD i generuje średnią stopę zwrotu na poziomie 16,35 procent. Nie najgorzej. Cały czas przebijamy rosnącą inflację.

Beta Finance (Ethereum)

W Beta Finance jest trochę słabiej. Jak zsumujemy zyski z lokaty plus nagrody z dystrybucji tokenu BETA, to otrzymujemy 7 procent w skali roku. Szału nie ma, tutaj inflacja zagląda nam do oczu.

Vires Finance (Waves)

Stopy zwrotu spadły również na Vires. Gdzie pozycje dla stable nadal wyglądają nie najgorzej:

  • 5 376 USD wypracowuje zysk w wysokości 11 procent
  • 4 720 USDT z kolei generuje zysk na poziomie ponad 16 procent w skali roku

Do tego mamy 2,1k USD w WAVES, generujące około 4 procent rocznie

Anchor Protocol (Terra)

Nie spadają za to odsetki na Anchorze. Wynoszą one obecnie 19,45 procenta rocznie, a korzysta z tego mój kapitał o wartości prawie 55,9k UST.

W kwestii korzystania a Anchora długoterminowo podczas bessy często pojawiają się wątpliwości, czy tego typu stopa zwrotu będzie możliwa do utrzymania w czasie bessy. Gdy spadnie wartość zastawionych kryptowalut (LUNA, ETH). Zwłaszcza, że nawet podczas hossy Anchor często korzysta z rezerwy, z której dopłaca do wypłacanych odsetek. Dotacje do yieldu. Trochę to przypomina dotacje na rolnictwo w Unii Europejskiej. 

Pierwsze, co należy powiedzieć, to fakt, że społeczność Anchora, może przegłosować zmianę tych odsetek. Nie zdziwię się, jeśli takie sugestie będą zgłaszane podczas bessy. Sensownym wtedy dla protokołu może być danie większych odsetek niż we wszystkich innych sensownych protokołach. Ale nie większych, niż to jest konieczne, aby być pierwszą domyślą opcją do lokowania kapitału.

Druga kwestia to to, czy w razie czego starczy rezerwy. Która wynosi obecnie kilkadziesiąt milionów dolarów. Moim zdaniem, jednym z celów ostatniego drukowania miliardów UST z LUNY z fundusz społeczności Terra, było to, aby w przyszłości część tego kapitału można było wykorzystać do dopłat w Anchorze. Więcej na ten temat podywagujemy sobie podczas najbliższego webinaru.

Dostarczanie płynności

Do moich pól płynności wjechała solidna porcja nowego kapitału. Trafiła ona głównie do Abracadabry oraz Beethoven-X. Oprócz tego zniknęła nam jedna pozycja. Sushiswap na Celo, ponieważ skończyły się tam nagrody w formie tokenów CELO. Za to mamy dwie nowe pozycje w zestawieniu. Ale po kolei.

Abracadabra Money (Arbitrum oraz Fantom)

Z abracadabry korzystam obecnie na dwóch protokołach: Fantom oraz Arbitrum. W obydwu dostarczam płynność dla MIM w pulach z innymi stablecoinami na Curve. Mój kapitał i jego rentowność wyglądają obecnie następująco:

  • Na Fantomie 100k USD wypracowuje 11,2 procenta w skali roku
  • Na Arbitrum 49,6k USD osiąga rentowność 10,2 procent w skali roku

TracerDAO (Arbitrum)

Na TracerDAO mamy symetrycznego LONGa i SHORTa x3 na Ethereum. Chociaż w praktyce nie mamy tutaj symetrii rezultatów. Ponieważ w wyniku zmienności na rynkach w ciągu ostatnich trzech miesięcy obie pozycje są pod kreską. Co jest w jakimś stopniu kompensowane przez nagrody wypłacne w tokenie TCR. W tej chwili moje pozycje wyglądają następująco:

  • 4 621 USD na longu, gdzie dostaje tokeny TCR o wartości 69 procent w skali roku
  • 5 482 USD na shorcie, gdzie mój onus wynosi 124 procent rocznie

GMX (Arbitrum)

W GMX bez zmian. Niewielkim kapitałem zapewniam płynność dla grającym z dźwignią. Otrzymując za to niewielkie nagrody. W tej chwili mój kapitał o wartości 2 242,96 USD wypracowuje zysk rzędu 65 procent w skali roku

Tokemak (Ethereum)

Tokemak jest świetnym przykładem spadającej stopy zwrotu wraz z falą spadków na rynku. Ponieważ ich nagrody są wypłacane w ich tokenie TOKE, to jak on poleciał na pysk, tak też poleciało nasze APY. Z 27 procent to zaledwie 11. 

BadgerDAO (Ethereum)

Na Badgerze nie robiłem nic. Wszystko jak leżało tak leży, a stopy zwrotu są następujące:

  • Farma w oparciu o pulę tricrypto na Curve jest warta obecnie 20k USD i generuje 48,43 procent w skali roku
  • Farma dla tokenu DIGG zawiera w sobie pozycję o wartości 3,4k USD i generuje yield o wartości 6 procent
  • Kapitał w puli płynności WBTC/DIGG na SushiSwap jest wart 17k USD i generuje 40 procent średniej rocznej stopy zwrotu
  • Dostarczam też płynność dla pary WBTC/BADGER gdzie roczna stopa zwrotu to 9 procent

Przy okazji warto wspomnieć o tym, że protokół ten padł w ostatnim czasie ofiarą ataku. Był to dość oryginalny atak, który nie polegał na wykorzystaniu luk w smart contractach. Zamiast tego zaatakowano serwery, na których podmieniono kod odpowiedzialny za odbieranie nagród. Osoby chcące je odebrać musiały przyznać nowy approve (jak się okazało, dla smart contractu należącego do atakującego). Który potem był wykorzystany do czyszczenia kont. Jak się uchronić przed tego typu atakami? Niech czerwoną lampką będzie każda sytuacja, gdy w znanym nam protokole, robimy czynność taką jak zwykle, na tych samych tokenach, a jesteśmy proszeni o przeprowadzenie transakcji approve. Jedyna sytuacja, gdy to legitnie powinno mieć miejsce, to gdy projekt zmieniał swoje smart contracty. Powinniśmy więc prześledzić ich social media oraz bloga, czy takie działania miały miejsce w ostatnim czasie. W razie wątpliwości warto przed dokonaniem transakcji skontaktować się z zespołem odpowiedzialnym za rozwijanie projektu.

Beethoven-X (Fantom)


Jak wszędzie, tak i na Beethovenie, yieldy poleciały nam w dół. Ale na szczęście tragedii jeszcze nie ma. Na chwilę obecną moje pozycje wyglądają następująco:

  • 8,1k USD w puli 50% WBTC / 30% ETH / 20% USDC. Gdzie roczna stoa zwrotu to 22,67 procent (tutaj stopa zwrotu nam nawet wzrosła)
  • W puli dla stablecoinów DAI/USDC mam zdeponowane 64,1k USD, a roczna stopa zwrotu to 13,43 procenta

Balancer (Polygon)

W puli płynności LINK/ETH/BAL/AAVE znajduje się 4k kapitału, który generuje 21,75 procent zysku w skali roku

SWOP (Waves)

6,3k USD w puli płynności dla stablecoinów USDC/USDN generuje 13,94 procent w skali roku.

Spectrum (Terra)

Na Spectrum drobne zmiany. Przede wszystkim wróciłem tutaj z pulą MIR-UST z Loopa, który fatalnie działa i równie fatalnie daje zarobić. Ta pula w przyszłym miesiącu wyląduje pewnie w Astroporcie. Na teraz jednak dołączyła do trzech innych pul na Spectrum:

  • 3k USD w puli płynności SPEC-UST generuje 193 procent rocznej stopy zwrotu
  • 11,3k USD we wspomnianej wcześniej puli płynności MIR-UST generuje 37 procent rocznej stopy zwrotu
  • 17,5k USD w puli mTWTR-UST generuje zysk w wysokości 21 procent rocznie
  • Zyski na tym samym poziomie wypracowuje 14,5k USD w puli płynności akcji mAPPL-UST

Mirror Protocol (Terra)

Na Mirrorze mamy do czynienia ze znaczącymi spadkami stóp zwrotu. Powodem tego jest nie tylko załamanie rynku, ale również ograniczenie emisji tokeny MIR w formie nagród dla farmerów. Ograniczenie to było planowane od dawna w momencie pierwszej rocznicy działania projektu, co właśnie miało miejsce. Na chwilę obecną moje farmy tutaj wyglądają następująco:

  • 62k USD w puli płynności mIAU-UST, z roczną stopą zwrotu na poziomie 8,26 procent
  • 63k USD w puli płynności mSLV-UST, gdzie roczna stopa zwrotu wynosi 9,94 procenta

Z ciekawych rzeczy to protokół właśnie się reorganizuje, delistując mniej popularne mAssety (jak mGME) czy zastawy (np. MIR czy ANC). Oprócz tego w ostatnim czasie przegłosowano przeniesienie nagród za płynność na Astroport, a w społeczności pojawiła się luźna propozycja stworzenia nowego mAssetu – mUSD. Poświęćmy mu kilka zdań.

Jak sama nazwa wskazuje, byłby to stablecoin dolara. Po co nam kolejny, skoro mamy UST? Odpowiedź jest prosta. Po to, aby zrobić sobie lewar na lokacie w Anchorze, tak jak ma to miejsce na Abracadabra z emisją MIM z UST. Tutaj mógłbyś drukować mUSD pod zastaw aUST (UST na lokacie w Anchorze). Zamienia je na UST, po czym ponownie wrzucać je na Anchor, drukować mUSD jeszcze raz i tak kilka razu. Wyzwaniem byłoby utrzymanie pegu mUSD, jeśli każdy drukowałby go tylko po to, aby sprzedać go do UST. Chyba, że przegłosujemy, żeby domyślnym stable dla pul płynności mAssetów stał się właśnie mUSD. Ale to już większa zmiana. Dla samego protokołu byłaby to forma generowania dodatkowego przychodu. Na razie to tylko luźna propozycja i melodia przyszłości.

ApolloDAO (Terra)

Tutaj cały czas leży sobie 9,4k USD w puli płynności dla MIME-UST, generując dla mnie zysk w wysokości 140 procent w skali roki. Należy też nadmienić, iż Apollo zaczął wypłaty nagród z community farmingu.

StarTerra (Terra)

Na Starterze mój kapitał w puli płynności STT-UST o wartości 31,6k USD pozwala mi na branie udziału w IDO na tej platformie, a także generuje dla mnie 73,7 procent rocznej stopy zwrotu.

Kujira (Terra) 

Świeżynka w zestawieniu. Nowy projekt w ekosystemie Terra, umożliwiający automatyczne branie udziału w likwidacjach na Anchorze. Brałem udział w jego IDO na StarTerze, a kapitał z początkowej alokacji umieściłem puli płynności z UST. Na moment obecny jest one wart 3k USD i generuje dla mnie 208 procent rocznej stopy zwrotu.

Pole Finance oraz Quarry (Solana)

Druga świeżynka w zestawieniu. Para Pole Finance plus Quarry na Solanie. Tutaj wylądował mój kapitał (7,3k USD), który do tej pory pracował na farmach SushiSwap na Celo. Tam jednak skończyły się nagrody w postaci tokenu CELO, w wyniku czego opłacalność tego przedsięwzięcia znacząco spadła. Na Solanie ten kapitał jest w stanie dalej wypracowywać dla mnie dwucyfrowe stopy zwrotu. Na chwilę obecną 25 procent. 

Wynalazki

No i przechodzimy do wynalazków. O ile październik był ich miesiącem, to w listopadzie traciły one na wartości. Zazwyczaj szybciej, niż narastały nagrody ze stakingu.

Tak jak wspominałem wcześniej, w między czasie udało wypracować się x5 na HectorDAO. Podobne rzecz chce zrobić na Spartacus oraz Otter. Na razie leży to i czeka.
Z zestawienia zniknął TOMB, ponieważ w całości wyszedłem z tego projektu. W sumie w ciągu paru tygodni pozwolił mi zarobić ponad pół miliona złotych. Dziękuje.
Jeśli temat poniższych projektów jest Ci jeszcze dość obcy, ale chciałbyś go zrozumieć głębiej, to zapraszam do zapisu z naszego webinaru na ten temat.

OlympusDAO(Ethereum)

Na Olympusie mam obecnie 9.68 sOHM, które są obecnie warte ponad 5,5k USD. A roczna stopa zwrotu (oparta o auto compounding) wynosi 7 147 procent.

Przy okazji wspomnę, że protokół jest w fazie upgrade’u do drugiej wersji. Czego częścią jest nowy token gOHM. Który z jednej strony ma zastąpić wsOHM, jako płynny zastakowany token OHM, a z drugiej dać prawa do głosowania nad losami protokołu. gOHM ma być transferowalny na inne sieci. Dzięki czemu, tylko kupując i posiadając gOHM w portfelu (bez konieczności stakowania), możemy w pełni wejść w Olympusa również na innych, tańszych w użytkowaniu, sieciach. Tutaj możemy dokonać migracji naszych sOHM/wsOHM na gOHM.

Wonderland (Avalanche)

Na Wonderlandzie przybrałem już stokanizowaną formę stakingu – wMEMO. Mam ich 0,057, co daje nam wartość nam wartość 6,9k USD. Nasza roczna, autocomoundowana stopa zwrotu wynosi 78 508,7 procenta.

KlimaDAO (Polygon)

Na Klimie roczna stopa zwrotu to 48 604,8 procenta, a moja ilość zastakowanych KLIM wzrosła do 12,78. Ich łączna wartość to 8,8k USD.

Gyro Money (Binance Smart Chain)

Na Gyro roczna stopa zwrotu to 45 131,97 procent. Posiadane aktualnie przeze mnie 4.09 GYRO są warte 1,3k USD.

Geist (Fantom)

GEIST niby cały czas przynosi godne stopy zwrotu, po jest to ponad 440 procent w skali roku. Problem polega tylko na tym, że jego wartość topnieje w oczach. Obecnie stanowi zaledwie 200 dolarów (a początkowych 6k). A ten projekt będę mógł spokojnie wpisać do panteonu moich największych porażek.

Spartacus (Fantom)

Kolejny klon OHMa. Tym razem na Fantomie. Tym razem z odrobiną innowacji. Bowiem niedawno dorzucili do tego klona Abracadabra. Gdzie pod zastaw sSPA oraz FTM, możesz sobie mintować ich stablecoina. A tym samym lewarować swoją pozycję w SPA.

Na chwilę obecną mam tutaj kapitał o wartości 9,8k USD, który generuje roczną stopę zwrotu o wartości 212 643,1 procenta.

A ciekawostką jest fakt, że SPA jest obecnie wyceniany poniżej wartości Backing per SPA. Czyli teoretycznie protokół ma w skarbcu większe pokrycie per token i jego wartość.

Otter Clam (Polygon)

Ostatni z klonów Olympusa. Tym razem na Polygonie. Tutaj niewielki kapitał (2,8k USD) wypracowuje roczną stopę zwrotu na poziomie 389 174 procent.

TempleDAO

Ostatni z wynalazków. Dość oryginalny w swojej konstrukcji. Tutaj wrzuciłem kapitał o wartości 40k USD, który zostanie odmrożony w najbliższych tygodniach. Do tego czasu generuje mi 1 procent dziennie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym projekcie, to zapraszam do tego artykułu.

Co czeka na nas w grudniu?

Nie wiem

Październik był kolejnym miesiącem hossy. Bitcoin zaliczył swoje nowe ATH, pod koniec miesiąca wystrzeliły projekty z trendu Metaverse, a całe moje portfolio zyskało ponad 40 procent na wartości. Głównie za sprawą wejścia w kilka ciekawych wynalazków, które opiszę w sekcji Co się działo w moim DeFi?

Co się stało w moim portfelu?

Widzimy, że ponownie w moim portfolio przeważa kolor zielony. A jego ogólna wartość wzrosła o ponad 40 procent. Ten wzrost nie wynika jednak wyłącznie ze zwiększenia wartości przez posiadane przeze mnie projekty. To także wejście w nowe pozycje, o których powiemy sobie więcej w sekcji Co kupiłem? Co sprzedałem?

No moment tworzenia zestawienia do tego raportu (1 listopada 2021) całościowa wartość posiadanych przeze mnie krypto wynosiła 526 029,13 USD. Co po przeliczeniu na naszą walutę daje nam wartość 2 088 355,66 PLN. Gdy dodamy do tego wartość posiadanych przeze mnie stablecoinów oraz innych aktywów na blockchainie nie powiązanych cenowo z krypto, to cały mój blockchainowy majątek wynosi 932 287,39 USD, czyli 3 701 181,46 PLN.
Jak w każdym raporcie poświęćmy teraz chwilkę na powiedzenie paru słów na temat liderów wzrostów i spadków w ostatnim miesiącu. Zaczynając od tych pierwszych:

  • LOOPRING (LRC) – wzrost wyceny w ciągu miesiąca o 75 procent. Jest to jedno z rozwiązań drugiej warstwy dla Ethereum. Jest ono oparte o technologię zk rollups, a projekt ten charakteryzuje się dość unikatowym podejściem do rozwoju. Inne sieci drugiej warstwy, jak Arbitrum czy Optimism, otwierają się na dowolne projekty i starają się ich jak najwięcej przyciągnąć. Loopring koncentruje się na samodzielnym przygotowywaniem produktów w oparciu o ich platformę. W ostatnim czasie zespół pracował też nad zwiększeniem roli tokenu LRC w ekosystemie.
  • GNOSIS (GNO) – wzrost wartości o prawie 68 procent. Projekt, który już nie raz gościł w naszych zestawieniach. Mający swoje korzenie i ICO podczas poprzedniej hossy w 2017 roku. Pierwszym celem projektu było stworzenie platformy dla rynków predykcyjnych. Od tego czasu zespół dołożył kilka bardzo interesujących cegiełek do ekosystemu Ethereum. Od portfela Gnosis Multi-Sig i jego następcy Gnosis Safe, po giełdy Mesa oraz CowSwap i współpracę z Balancerem. Od prawie roku projekt ten jest zarządzany przez GnosisDAO, a więc posiadaczy tokenów GNO. A w jego skarbcu znajdują się środki o wartości prawie 4 miliardów dolarów.
  • Keep Network (KEEP) – wzrost wartości o 65 procent. Projekt odpowiedzialny za bodajże najbardziej zdecentralizowany i nie wymagający zaufania most dla Bitcoina do Ethereum (tBTC). W trakcie łączenia sił (i tokenów) z projektem NuCypher.

No to teraz pora na trzy słowa o największych spadkowiczach:

  • Polymath (POLY) – spadek wartości o prawie 30 procent. Wspominałem o tym projekcie w poprzednich raportach. Jest to platforma do emisji security tokenów. Pod koniec października wypuściła mainnet swojego rozwiązania. Zobaczymy, jak dużym zainteresowaniem będzie się cieszyć.
  • PowerPool (CVP) – spadek ceny tokenów o ponad 22 procent. Jeśli pamiętamy końcówkę zeszłego roku, to mieliśmy wtedy dynamiczny rozkwit rozwiązań indeksowo-ETFyowych. Napisałem wtedy artykuł Zarabianie na indeksach i ETF-ach w świecie krypto. Jednym z bohaterów były rozwiązania ze stajni PowerPool. Ich indeks dla ekosystemu Yearn – YETI – mam w swoim portfelu po dziś dzień. I za jego pomocą właśnie wyfarmiłem posiadane przeze mnie tokeny CVP.
  • Ren (REN) – token zanurkował w październiku o ponad 11 procent. Dzisiaj każdy korzysta z bridgy między różnymi sieciami. 2-3 lata temu nie robił tego nikt, a nie wielu o tym myślało. Jednymi z tych niewielu był zespół REN, tworzący rozwiązania umożliwiające transfer tokenów między różnymi sieciami. Jeśli na różnych sieciach spotkałeś tokeny z przedrostkiem ren (np. renBTC czy renLUNA), to wiedz, że pochodzą one właśnie od tego projektu. 

Co kupiłem? Co sprzedałem?

Tradycyjnie zaczniemy od tego co sprzedałem. Choć tym razem, przynajmniej ilościowo, więcej było kupowania. A więc październikowe sprzedaże to:

  • 2 ETH za 9 149 USDC, to daje nam kurs 4 574.5 USD/ETH
  • 0.2 WBTC za 12 404 USDC, co daje nam kurs wymiany 62 020 USD/BTC

Obie transakcje przeprowadziłem na Uniswapie na Arbitrum. Płacąc za nie po kilka dolarów. Gorąco poleca przyjrzeniu się tej sieci, są tam miejsca, gdzie można godnie zarabiać.

W październiku jak grzyby po deszczu pokazywały się kolejne klony Olympusa. W samym Olympusie jestem od czerwca, kiedy to pokazywałem go Wam podczas webinaru Zabawy stablecoinami. Postanowiłem także dołączyć do kilku klonów:

  • Wonderland (TIME) na Avalanche – w połowie października nabyłem 0,476 TIME za 3,411 USDT. I oczywiście umieściłem je w stakingu. Osiągając na dzień dzisiejszy 0,7 MEMO (to token zastakowanego TIME) o wartości 6092 USD.
  • KlimaDAO (KLIMA) na Polygon – tuż po starcie projektu kupiłem 5 KLIM za 7 292 DAI. Oczywiście wrzuciłem to w staking i teraz mam tam 7,13 sKLIMA o wartości 17 611 USD.
  • Gyro Money na Binance Smart Chain – tuż po starcie projektu kupiłem sobie 2 GYRO za 1 235 BUSD. Tutaj moje założenie było różne od Olympusa i powyższych dwóch klonów. Raczej nie mam zaufania do tego projektu, ale podejrzewałem, że będziesz dość duży ruch tokenu w pierwszych dniach. I zarobienie sobie na tym razy 5 i będzie ok. I tak też zrobiłem, sprzedając swoje tokeny po dwóch tygodniach za 6 434 BUSD. Po czym po dwóch dniach, gdy cena spadła za 5 200 kupiłem GYRO z powrotem. Uznałem, że skoro mam już wypłacony swój wkład, to z darmowym biletem mogą się wybrać w tą podróż i zobaczyć dokąd ten pociąg dojedzie. Na chwilę obecną mam zastakowane 2,73 GYRO o wartości 4714,71 USD.

Jednak najbardziej zyskownym wynalazkiem miesiąca nie był żaden klon Olympusa. Ale drukarka pieniędzy Tomb Finance, która pokazałem Wam podczas webinaru o Fantomie. Tutaj propsy i słowa podziękowania dla Zibiego, który jako pierwszy w Krypto Krypcie pokazał nam ten projekt z potencjałem. Tak więc do rzeczy:

  • Podczas wspomnianego przed chwilą webinaru nabyłem 15,61 TSHARE za 11 107 USDC. Co daje nam cenę 711 USD/TSHARE
  • Tokeny te zastakowałem, aby brać udział w ewentualnym przyszłym dodruku TOMBa
  • Ten dodruk się zaczął i do tej pory dostałem 2786 TOMBów, które sprzedałem za 9861 USD.
  • Sprzedałem także ⅓ swojej pozycji w TSHARE. Przy cenie 6175 sprzedałem 5 sztuk, uzyskując za nie 30 878 DAI.

Najgorszy wynalazek również nie był klonem Olympusa i również jego pokazałem podczas webinaru o Fantomie:

  • Za 6k USD kupiłem 985 tokenów Geist. Aby umieścić go w lock stakingu i zgarniać 4 cyfrowy yield.
  • Yield nadal jest przyzwoity (877 procent), ale sam token zanurkował i moje 6k jest obecnie 1 355 USD. I nawet z dotychczas wypracowanym yieldem jestem pod kreską. I jeśli cena tokenu nie pójdzie w górę, to jeszcze trochę pod tą kreską będę

Oprócz tego wziąłem udział w dwóch IDO na StarTerra:

  • LOOP
  • TLAND (tutaj także wziąłem udział w Private Sale w kwocie 10k UST)

Rozegrania krótkoterminowe

Dwa nowe rozegrania na platformie dYdX. Takie nie do końca krótkoterminowe, bowiem będą trwać co najmniej kilka tygodni. A więc mam dwa longi z dźwignią:

  • Na BTC otwarty przed osiągnięciem nowego ATH przy cenie 59 883 USD. Z myślą, że Bitcoin to ATH osiągnię (i to zrobił) i potem polecimy dalej w kosmos. Jest to symboliczna pozycja 1k USDC z wykorzystaniem dźwigni x5. Tutaj po odliczeniu kosztów fundingu na dzień dzisiejszy jestem kilkadziesiąt dolarów do przodu.
  • Na DOT otwarty przy cenie 41,50 USD. Rozegranie pod właśnie startujące aukcje parachainów. 5k USD wrzuciłem tutaj z dźwignią około x2. Na chwilę obecną przynosi to 2 400 USD zysku.

Co się działo w moim DeFi?

Tutaj się trochę działo. Przede wszystkim stable przelewały się między różnymi protokołami, a oprócz tego wszedłem w kilka wynalazków, dla których wyodrębniłem osobny poddział. Ale zacznijmy od najnudzniejszych rzeczy, czyli stablecoinów.

Stablecoiny

Tutaj nuda, nic specjalnego się nie dziele. Ponieważ mieliśmy realizację zysków i suma sumarum wynalazki już przyniosły większe zrealizowane zyski niż inwestycje w nie, to w stablecoinach ponad 40 tysięcy dolarów. Pojawił się też nowy coin cUSD, który jest stablecoinem z sieci Celo. Mam małą faremkę stable na tamtejszej wersji SushiSwapa.

Lokaty

mStable (Ethereum)


W mStable jak zawsze nic się nie dzieje. Po prostu mój kapitał na lokacie wzrasta. W tej chwili wynosi już 12 361 mUSD i przynosi 17,42 procenta w skali roku. To jest lokata, z której kapitał będę wyjmował dopiero w głębokiej bessie. Po części dlatego, że wtedy nie trzeba będzie płacić fortuny za tę transakcję.

Beta Finance (Ethereum)

Tutaj było ciekawiej. Przede wszystkim dlatego, że Beta wypuściła swój token (BETA). Co oznacza po pierwsze retrospektywny airdrop dla wczesnych użytkowników. A po drugie wynagradzania płynności tokenem protokołu. To sprawiło, że podstawowa stopa zwrotu z mojej lokaty 10 022 DAI wzrosła do ponad 8,5 procent. Drugie tyle dostaje w formie tokenów BETA.
Jeśli chodzi o sam airdrop, to został on rozbity na dwie tury. Pierwsza została zwolniona 25ego października. Druga zostanie uwolniona 8 listopada. W obu mam do odebrania po 87,14 sztuk tokenu BETA. Co przy obecnym kursie w okolicach dwóch dolarów daje nam około 320 dolarów wartość. Wątpię, aby koszt ich odebrania i sprzedaży był niższy.
Tak jak i w przypadku mStable ulokowany tutaj kapitał będzie sobie leżał do czasów głębokiej bessy, kiedy to wszyscy zapomną o Ethereum. 

Vires Finance (Waves)

Vires też wprowadziło swój token. Także wynagrodziło restrospektywnym airdropem i także obecnie wynagradza nim płynność w protokole. Tutaj mam do odebrania prawie dwie sztuki tokenu, a więc niecałe 90 dolarów. 

Jeżeli chodzi o wartość moich lokat i ich stopy zwrotu to obecnie wygląda to następująco:

  • 136 WAVES, o wartości 3 607 USD generuje 4,46 procenta rocznej stopy zwrotu
  • 5 313 USDN generuje ponad 12,5 procenta średniej rocznej stopy zwrotu
  • 4 588 USDT zarabia dla mnie niemal 50 procent w skali roku

Anchor Protocol (Terra)

Tutaj wydarzyło się sporo. Przede wszystkim wypłaciłem wszystkie bLUNY z zastawu. Za chwilę wylądują one w moim portfelu i za chwilę będę mógł nimi dysponować w nowo pojawiających się protokołach.
Cały czas jestem jednak klientem lokaty na Anchorze, gdzie 8 205 UST zarabia dla mnie 19,53 procenta w skali roku.

Dostarczanie płynności

A teraz zapraszam do sekcji, w której przedstawię projekty, w których zarabiam na dostarczaniu płynności. Głównie dla stablecoinów. Pojawiły się drobne przetasowania, a takze nowe pozycje na liście, więc zapraszam serdecznie do lektury.

Abracadabra Money (Arbitrum)


Tutaj zwiększył się mój kapitał, ale za to zmalał procent. Dostarczamy obecnie niemal 50k USD w puli płynności MIM/USDT/USDC. Jestem za to wynagradzany tokenami SPELL. Które na chwilę obecną przynoszą 38 procent zysku rocznie

TracerDAO (Arbitrum)


Na Tracerze nie robiłem nic, oprócz regularnego claimowanie tokenów TCR i ich sprzedaży na rynku. Cieszy fakt, że wartość mojej inwestycji zyskała kilkaset dolarów w ciągu miesiąca. Nie liczą wartości odebranych tokenów TCR. Nadal jednak jest to trochę mniej, niż włożone 14k USDC. Aczkolwiek otrzymane tokeny TCR wielokrotnie odrobiły ta różnice. Tak więc na chwilę obecną:

  • 10 159 USDC w pozycji 3x LONG na ETH przynosi ponad 46 procent zysków rocznie
  • 3 439 USDC w pozycji 3x SHORT na ETH przynosi zysk w wysokości 112 procent w skali roku.

GMX (Arbitrum)

W GMX niewielkim kapitałem zapewniamy płynność dla grających na tej platformie z dźwignią na krypto. Mam tutaj umieszczony kapitał o wartości 2 352 USD, który generuje około 90 procent rocznie. Zyski są wypłacana na dwa sposoby: część w postaci ETH, a część w tokenach esGMX (escrowed GMX).

Tokemak (Ethereum)

Tokemak to nowe podejście do zarządzania płynnością. Protokoły mogą sobie tutaj “zamówić” płynność dla swoich tokenów. Płynność ta jest realizowana w ETH i/albo USDC. Ja jestem dostarczycielem USDC, mam tutaj kapitał wart niecałe 10k USD, który wypracowuje 27 procent rocznie. Zysk ten jest wypracowywany w tokenie protokołu – TOKE – i niestety wiąże się z koniecznością jego claimowania. Co jak wiemy, na Ethereum do tanich nie należy.

BadgerDAO (Ethereum)

W Badgrze wszystko leży jak leżało, cały czas generując przy tym nie najgorsze zyski:

  • W farmie opartej o pulę płynności tricrypto2 z Curve znajduje się obecnie kapitał o wartości prawie 22,8k USD. I na chwilę obecną zarabiam na nim ponad 74 procent w skali roku
  • W farmie dla tokenu DIGG znajduje się kapitał o wartości 4,7k USD. I zarabia on trochę ponad 7 procent w skali roku
  • Kapitał, który dostarcza płynność dla pary WBTC/DIGG jest obecnie wart 22,6k USD i generuje on prawie 31 procent w skali roku
  • Dostarczamy również płynność dla pary WBTC/BADGER. Tutaj wartość mojego kapitału wynosi 7,1k USD i generuje on ponad 51 procent w skali roku

Beethoven-X (Fantom)

Beethoven-X to klon Balancera w ekosystemie Fantom. A więc można tutaj zarobić na dostarczaniu płynności. Będąc za to wynagradzanym opłatami od handlujących oraz tokenami protokołu – BEETS. Na chwilę obecną mam umieszczony tutaj kapitał w następujących pulach:

  • 9,3k USD w puli płynności 50% WBTC / 30% ETH / 20% USDC. Zarabiając około 15 procent w skali roku
  • 43,5k USD puli płynności dla stablecoinów DAI/USDC. Gdzie mogę liczyć, na uśrednione w skali roku, zyski na poziomie około 20 procent. 

Balancer (Polygon)

A teraz przechodzimy do oryginalne protokołu Balancera. Tutaj przestałem korzystać z wersji dla Arbitrum. I zostałem z tylko jedną pozycją na Polygonie. Gdzie prawie 6k USD kapitału w puli płynności LINK/ETH/BAL/AAVE generuje średnią roczną stopę zwrotu na poziomie prawie 40 procent.

SWOP (Waves)

Na SWOPie cały czas niewielka pozycja (6,2k USD) w puli płynności dla stablecoinów USDC/USDN wypracowuje dla mnie niewielki zysk. Na chwilę obecną delikatnie mniej niż 20 procent w skali roku.

Spectrum (Terra)

Na spectrum mam kapitał umieszczony w trzech farmach. Dwie z nich są oparte o Mirror Protcol i wypracowują zysk w tokenach MIR. Na nich mam włączoną strategią autocompoundingu – automatycznej ich sprzedaży celem dodania kapitału do znajdującej się w farmie puli płynności. Wszystkie trzy farmy wypracowują również zysk w tokenie SPEC. Który regularnie, co tydzień, odbieram i sprzedaję. Na chwilę obecną moje pozycje wyglądają następująco:

  • 3,8k USD w puli płynności SPEC-UST, gdzie mogę liczyć na zysk w wysokości ponad 217 procent w skali roku
  • 8,3k USD w puli płynności mTWTR-UST, gdzie mogę liczyć na zysk w wysokości około 45 procent w skali roku. Przypominam, że ta farma jest elementem mojej delta neutralnej strategii dla mTWTR. Czyli zarabiania na farmingu opartym na tym aktywie, bez ryzyka kursowego związanego ze zmiennością cenową samego aktywa
  • 13,8k USD w puli płynności dla mAAPL-UST, gdzie średnia roczna stopa zwrotu to trochę ponad 38 procent

Mirror Protocol (Terra)

Na Mirrorze, zaczynając od dołu, mamy farmę short dla mTWTR. To drugi element mojej delta neutralnej strategii dla tego aktywa.  Zarabiam na nim ponad 41 procent w skali roku.

Oprócz tego mam także trzy farmy long dostarczając płynność dla:

  • mETH – tutaj niewielki kapitał (ok 700 USD) wypracowuje niewielki zysk (23 procenta w skali roku)
  • mSLV – kapitał o wartości 61,5k USD wypracowuje zysk na poziomie 26,6 procent rocznie
  • mIAU – kapitał o wartości 60,9k USD wypracowuje zysk rzędu 18,7 procent w skali roku

ApolloDAO (Terra)

Tutaj cały czas farmie tokenami płynności MIME-UST. Token MIME utracił w ostatnim czasie sporo na wartości. Ja planowałem wyjść z tej farmy i go sprzedaż nim to się stanie. Przegapiłem ten moment, a tempo farmngu na Apollo zwolniło, więc potrwa on o kilka tygodni dłużej. Tak więc na razie zostawiam tutaj mój kapitał o wartości 9,7k USD, zarabiając na nim około 130 procent w skali roku

StarTerra (Terra)


Tutaj cały czas wtakuje tokeny płynności STT-UST, aby brać udział w IDO prowadzonych przez tą platformę. Należę do frakcji Interstellers i do tej pory brałem udział w IDO LOOP, TLAND oraz ORION.
Mój kapitał o wartości 37,1k USD oprócz pozwalania mi na udział w IDO generuje dla mnie również ponad 74 procent w skali roku.

Loop (Terra)

Tutaj korzystałem z pre-farmingu i przeniosłem płynność MIR-UST ze Spectrum. Kapitał o wartości 13,5k USD generował yield na poziomie stu kilkudziesięciu procent w skali roku.

Sushi (Celo)

Świeżynka z sieci Celo. Dostarczam płynność na tamtejszej wersji SushiSwapa. Czynię to dla pary stablecoinów cUSD/DAI. cUSD to stablecoin dolara z ekosystemu Celo. Mój kapitał o wartości 7,3k USD wypracowuje tutaj ponad 46 procent w skali roku

Wynalazki

Nowa sekcja, aby wyodrębnić potencjalnie wysoce zyskowne, ale też innowacyjne i potencjalnie ryzykowne projekty. Do tej pory do tej grupy można było zaliczyć wyłącznie OlympusDAO. W tym miesiącu doszło mu kilku kolegów. Więc chyba idealny moment na start nowego działu poświęconego właśnie nim.

OlympusDAO (Ethereum)

Król trendu nazywanego jako DeFi 2.0, w którym to protokoły posiadają swoją własną płynność i długoterminowo starają się stworzyć stabilny cenowo token, którego każdy z czasem będzie miał coraz więcej. Przypomnijmy, w czerwcu podczas webinaru Zabawy stablecoinami wrzuciliśmy tutaj na próbę czterysta kilkadziesiąt dolarów. Obecnie mamy z tego 6,65 zastakowanych OHM, wartych w sumie ponad 7k USD i przynoszących zyski na poziomie ponad 8 139 procent rocznie. 

Wonderland (Avalanche)

Chyba pierwszy i być może najbardziej popularny klon Olympusa. Uruchomiony w ekosystemie Avalanche. Tam mam umieszczone około 0,7 MEMO (~4,5k USD), generujące zysk na poziomie 71 730 procent w skali roku.

KlimaDAO (Polygon)

Kolejny znany klon Olympusa. Tym razem odpalony na sieci Polygon. Z narracja walki z ociepleniem klimatu w tle. Myśl przewodnia jest taka: z dobrowolnych certyfikatów węglowych tworzymy token KLIMA. I wykorzystujemy ekonomiczny model Olympusa, aby opłacało się te certyfikaty (w formie tokenu KLIMA) na zawsze zamknąć w ekosystemie. Dzięki czemu ich cena będzie wzrastać. A więc firmy, które ich potrzebują będą musiały zapłacić więcej. Co ma być motywacją do podjęcia innowacji ograniczających emisję. A z drugiej strony podmioty, które wypuszczają takie certyfikaty, będą lepiej wynagradzane za swoją anty emisyjną działalność.

7,05 zastakowanych tokenów KLIMA (o wartości ~14k) pracuje na yield o wartości 34 374 procent w skali roku. 

Gyro Money (Binance Smart Chain)

Na koniec najmniej znany i najmniej szanowany fork Olympusa. Tym razem na sieci Binance Smart Chain. Tutaj 2.8 GYRO (~ 3k USD) pracuje na yield w wysokości 8346 procent w skali roku.

Geist (Fantom)

W końcu wychodzimy z Olympsowej rodziny. Wynalazkiem jest Geist z sieci Fantom. W podstawowej działalności jest fork AAVE. A więc możemy umieszczać kapitał na lokatach i brać pożyczki. I nie najgorzej (ale też nie najlepiej) na tym zarabiać). Z pozoru nic wynalazkowego. Ale chłopcy i dziewczęta dodali od siebie wynagrodzenia w swoich tokenach. A na tym wynagrodzeniu vesting. Możesz poczekać 3 miesiące i zgarnąć całość nagrody. Albo już teraz odebrać tylko połowę. Druga połowa trafia do puli, które jest rozdzielana wśród tych, którzy zamrozili swoje tokeny GEIST. I to jest już wynalazkowe oraz pozwala nam na osiąganie 3 cyfrowego yieldu. Na ten moment mam tutaj 1,3k USD zamrożonego kapitału w tokenie GEIST (było to warte 6k gdy go zamrażałem). I na tym kapitale generuję 827 procent w skali roku.

Tomb Finance (Fantom)

I ostatni z wynalazków. Również z sieci fantom i opisany bliżej w tym artykule. Mamy tutaj zastakowane tokeny TSHARE o wartości 89k USD, które generują mi ponad 550 procent w skali roku.

Co czeka na nas w listopadzie?

Nie wiem

Wrzesień był bardzo ciekawym miesiącem. Prawie pół miliona zrealizowanego zysku przy raczej spadającym rynku. Zobacz jak do tego doszło i gdzie reinwestuję swoje zyski. Osiągając dwucyfrowe stopy zwrotu bez ryzyk związanych z duża zmiennością cenową kryptowalut.

Co się stało w moim portfelu?

Jak widzimy na załączonym obrazku większość posiadanych przeze mnie pozycji świeci się na czerwono. Co oznacza spadki. Jednak wartość mojego kryptowalutowego portfolio spadła zaledwie o 3,41 procent. A gdybym w ogóle w tym miesiącu nie realizował zysków, to wartość ta byłaby nawet na plusie. Ale oczywiście zyski realizować trzeba. W tym miesiącu wyniosły one ponad 400 tysięcy złotych. O czym sobie w szczegółach opowiemy w sekcji Co kupiłem? Co sprzedałem?

Na dzień 4 października 2021 wartość posiadanych przeze mnie kryptowalut wynosiła 365 612,50 USD. Co po przeliczeniu na naszą walutę daje kwotę 1 466 450,01 PLN.

Po dodaniu do tej kwoty wartości posiadanych przeze mnie stablecoinów oraz innych stokenizowanych instrumentów finansowych (nie powiązanych cenowo z krypto), to otrzymamy pełną wartość mojego blockchainowego portfela. Wynosi 729 262,79 USD. Co po przeliczeniu na złotówki daje nam kwotę 2 917 051,17 PLN.

Pora na tradycyjny rzut okiem na liderów wzrostów i spadków. Zaczynając od tych pierwszych:

  • Olympus (OHM) – wzrost wartości o ponad 179 procent. O tym projekcie wspominaliśmy sobie w raportach z portfela nie raz. Zazwyczaj w kontekście spadków jego wartości. Jest to bardzo ciekawy eksperyment ekonomiczny mający na celu stworzenie, w dłuższej perspektywie, aktywa o w miarę stabilnej wartości, nie powiązanego jak większość stablecoinów do kursu dolara. Jednym z mechanizmów jego tokenomii jest staking, który daje czterocyfrowe roczne stopy. W wyniku tego nie tylko zarobiłem na zmianie wartości kursu, ale też na tym, że teraz posiadam więcej tokenów OHM. Drugim ciekawym mechanizmem są bondy, które pozwalają tworzyć nowe OHM ze zniżką, jednocześnie finansując przy tym wysokie stopy zwrotu dla stakingu. W ostatnim czasie Olympus otworzył ten mechanizm również dla innych projektów pod nazwą Olympus Pro. Oznacza to dodatkowe zyski dla protokołu (3,3 procenta wartości zrealizowanych bondów) oraz zwiększa rozpoznawalność i zastosowanie dla OHM. I to właśnie Olympus Pro można uznać za winowajcę ostatnich wzrostów. Z ciekawszych newsów w MakerDAO trwa głosowanie nad tym, ale zastakowany OHM mógł być wykorzystywany jako zastaw pod emisję DAI. Ja w posiadanie tego tokenu wszedłem w czerwcu podczas webinaru Zabawy stablecoinami. Od tego czasu osiągając prawie dziesięciokrotnie zyski.
  • Polymath (POLY) – wzrost wartości o prawie 165 procent. Projekt starej daty. Znany mi jeszcze z czasów bańki ICO w 2017 roku. Wszedłem w niego podczas bessy 2019 jako mój bet na rozwój tokenów securities. Projekt szykuje na połowę października uruchomienie swojej platformy do emisji securities Polymesh. I to temu wydarzeniu zawdzięczamy wzrost zainteresowania projektem i ceny jego tokenu.
  • OMG (OMG) – miesięczny wzrost wartość o ponad 144 procent. Również projekt o pradawnych korzeniach i ICO w 2017 roku. Wtedy był liderem obiecywania rozwiązywania problemu skalowalności Ethereum za pomocą technologii zwanej jako plasma. Jakiś czas temu dostarczyli rozwiązanie oparte o tamtą technologię, ale po za transferu tokenów nie pozwala ona na zbyt wiele. Można powiedzieć, że się nie przyjęło. W sierpniu tego roku projekt ogłosił odpalenie drugiej warstwy opartej o Optimistic Rollups. Projekt ten nazywa się Boba Network, ale posiadacze OMG będą uprawnieni do otrzymania airdropu tokenów nowej sieci. Stąd ten wzrost wartości OMG w ostatnim czasie.

Pora odmienić nasze nastroje i przyjrzeć się trzem liderom spadków:

  • NEST Protocol (NEST) – spadek wartości o 60 procent. Projekt, który gościł miesiąc temu wśród liderów wzrostów. Tym razem karta się odwróciła. NEST jej projektem z trendu wyroczni: dostarczaniu na blockchain wiarygodnych informacji ze świata zewnętrznego. Liderem tego trendu jest Chainlink. A NEST jest też dla mnie pamiątką po chciwości z czasów DeFi Summer rok temu. O czym pisałem miesiąc temu w raporcie.
  • Instadapp (INST) – spadek wartości o prawie 42 procent. Instadapp to aplikacja pozwalająca na automatyzacje naszego farmingu. Coś, co by wymagało przeprowadzenia szeregu kalkulacji i transakcji Instadapp przelicza za nas i wykonuje za nas. Koronnym usecase jest jednoczene umieszczanie kapitału na lokacie, pożyczanie pod ten zastaw kolejnego kapitału, umieszczanie go na lokacie, potem znowu pożyczanie i tak kilka razu. Na instadapp można to zrobić dwoma kliknięciami, dlatego korzystaliśmy z jego usług podczas webinariów dotyczących farmingu z dźwignią na Compoundzie czy AAVE. Sam token został obwieszczony światu kilka miesięcy temu. Przy okazji czego był retrospektywny airdrop. Jest to nieliczny z otrzymanych airdropów, którego nie sprzedałem od razu, tylko postanowiłem wykorzystać go do farmingu. Co jak pokazuje wykres, nie było najlepszą z moich decyzji
  • Constellation (DAG) – spadek wartości o prawie 33 procent. Projekt, który notował bardzo silne wzrosty, gdy właściwie wszystko spadało (czerwiec i lipiec). Teraz nastąpił czas odreagowania.

Co kupiłem? Co sprzedałem? 

Właściwie to tylko sprzedawałem. Więcej niż zazwyczaj. Bo tym razem nie tylko Bitcoin i Ethereum zachowały poziomy sprzedażowe. Dwa inne projekty, których posiadałem sporo pozycje zanotowały sporo wzrosty, co zaowocowało realizacją zysków. A do tego z jasnego nieba spadły na mnie tokeny dYdX o wartości około 250 tysięcy złotych. Które natychmiastowo sprzedałem.

Przyjrzyjmy się, jak to wyglądało w szczegółach. Zaczynając od sprzedawanych co miesiąc Bitcoina i Etheru:

  • Sprzedałem 0,2 Bitcoina za 9581,84 USD. Co daje nam kurs jednostkowy: 47 909,20 USD/BTC
  • Sprzedałem dwie sztuki Etheru za łączną kwotę 6781,11 USD. Co daje nam kurs 3390,56 USD/ETH

Obydwu transakcji sprzedaży dokonałem bezpośrednio ze swojego portfela na giełdzie Uniswap. A koszty transakcyjne wynosiły około 2-3 dolarów. A to wszystko dzięki wykorzystaniu drugiej warstwy Arbitrum

Na początku miesiąca zrealizowałem część zysków na LUNA. Sprzedałem 250 sztuk przy kursie 42,60 USD/LUNA. Co dało mi zarobić 10657,60 UST.

Tutaj słowo sprzedałem jest w sumie niewłaściwe. Ja je spaliłem, uzyskując z nich odpowiednią ilość UST. Dzięki temu nie zaspokoiłem chęci kupna po drugiej stronie i ograniczyłem ilość istniejących monet LUNA. Budując fundamenty pod kolejne wzrosty. Czasem takie spalanie jest trochę mniej korzystne niż zwykła sprzedaż. Ale jest wysoce korzystne dla całego ekosystemu. Dlatego zachęcam do takiego wychodzenia z LUNA. Przy okazji tej „sprzedaży” LUNY nagrałem film, pokazujący jak to robić:

Kolejne wyjście to pożegnanie z Axie Infinity (AXS). Jest to do tej pory moja najbardziej zyskowna pozycja, w którą weszłam w tym roku. Kupowałem ją na początku marca za 1,44 USD. W ciągu 7 miesięcy dała mi zarobić ponad 50 krotnie. 

Na początku tego miesiąca finalnie uruchomione staking dla AXS. Mój plan zakładał, że wywoła to kolejny gwałtowny ruch ceny tokenu na północ. Tak też się stało i wyszedłem z reszty moich tokenów przy cenie 119,40 USD. Sprzedając 143,58 tokenów osiągnąłem zysk w wysokości 15 842,40 dolarów. Potem AXS zaliczyło kolejną falę wzrostową o kilkadziesiąt procent. Nie zostałem jej beneficjentem i nie zamierzam z tego powodu płakać. Nigdy nie trafimy w idealną górkę przy sprzedaży czy dołek przy zakupach. Jak osiągamy zysk razy kilkadziesiąt, to mówimy sobie „super robota” a światu „dziękuje”. A nie wypominamy sobie „kurwa, mogłem jeszcze trochę potrzymać”.

Największy zysk tego miesiąca to sprzedaż otrzymanych w airdropie tokenów dYdX. Otrzymałem, na dwóch kontach, 5513 tych tokenów. Które sprzedałem przy średniej cenie 12 dolarów za sztukę. Co dało mi zysk w wysokości 66 157,68 dolarów. Tutaj jakbym miał coś nie tak z głową, mógłbym również wypominać sobie, że nie potrzymałem go przez miesiąc. Ale po co. Lepiej cieszyć się premią, którą otrzymało się od życia. Kilkadziesiąt tysięcy dolców za  kilkanaście kliknięć? Nie najgorzej, przyznasz.

Co się działo w moim DeFi?

Oj działo się dużo. Ta sekcja jest najdłuższe w historii. A to za sprawą kilku nowych projektów, które generują mi dwu i trójcyfrowe zyski na moich krypto i stablecoinach. Ale po kolei.

Stablecoiny

Wartość posiadanych przeze mnie stablecoinów wzrosła o ponad 100 tysięcy dolarów. I po przeliczeniu złotówki jest to już ponad milion.

Cały czas moim głównym stablecoinem jest UST. Ciekawym jest to, że na drugim miejscu zawitał Tether (którego nie jestem fanem), a rola DAI (które darzę sympatią) uległa zmarginalizowaniu. Wynika to po prostu z okazji farmerskich, jakie pojawiają się na nowych sieciach. DAI nie zawsze jest tam dostępne, a jeszcze rzadziej znajduje się w wynagradzanych pulach.

Kolejna ciekawostka to pożegnanie się z MAI na Polygonie. I farmą Adamant, na której mieliśmy je ulokowane. Z drugiej strony pojawił się nowy stable MIM (Magic Internet Money). 

Ciekawie było w kontekście kruszców. Po pierwsze znacząco zwiększył swoją pozycję w PAX Gold. Po drugie syntetyczne srebro i złoto na Synthetix zostało zdeprecjonowane w związku z planowaną migracją na drugą warstwę Optimism. W związku z tym czekam na w miarę niskie ceny gasu na Ethereum, aby odebrać należne mi za nie sUSD.

Lokaty

W kwestii lokat nic specjalnie się nie zmieniło. Korzystam z tych samych czterech rozwiązań, co miesiąc temu.

mStable (Ethereum)

Moja najdłuższa, bo już ponad roczna lokata na mStable. Wartość mojego kapitału wzrosła tutaj do 12 207 mUSD. A roczna stopa zwrotu to 11,15 procenta.

Beta Finance (Ethereum)

Na becie właściwie nic nie zarabiam. Moje 10k USD kapitału wypracowuje jedynie pół procenta rocznie. Ale lada moment spodziewane jest wprowadzenie tokenu protokołu (będzie listowany m.in. na Binance). A co za tym idzie airdrop dla tych, którzy do tej pory korzystali z protokołu. Oraz program liquidity miningu mający wynagradzać nowe aktywności na platformie. Dlatego spodziewam się, że za miesiąc stopa zwrotu będzie wyglądać bardziej okazale. 

Vires Finance (Waves)

Tutaj podobnie jak w przypadku BETA lada moment spodziewany jest token. Oraz wynagrodzenie nim wczesnych użytkowników. Na ten moment mam tutaj na lokatach trzy cony:

  • WAVES o wartości 3 576,56 USD przynoszące roczną stopę zwrotu w wysokości 3,6 procenta
  • USDN o wartości 5 260,38 USD na lokacie z roczną stopą zwrotu w wysokości 16,44 procenta
  • USDT o wartości 4 428 USD na lokacie, która jest prawdziwym hitem. Ponad 50 procent w skali roku.

Anchor Protocol (Terra)

Dobrze nam znany i lubiany Anchor. Tak jak i miesiąc temu, tak też i teraz jestem po dwóch stronach bankowej lady:

  • Pod zastaw bLUNA o wartości 50 827 USD mam zaciągniętą pożyczkę o wartości 9 384 UST. Na pożyczce tej zarabiam 10,72 procenta jej wartości. Zamierzam kontynuować proces zwalniania bLUNY i przechodzenia do LUNY, przy ograniczaniu mojej pożyczki
  • Na lokacie 19,45 procenta mam umieszczone 24 027 UST. Co w ciągu roku powinno dać mi zysk w wysokości 4 675 UST.

Dostarczanie płynności

Tutaj naprawdę sporo nowości. Głównie w sieci Arbitrum, której poświęciliśmy jeden z naszych ostatnich webinarów

Abracadabra Money (Arbitrum)

To projekt odpowiedzialny za stworzenie nowego zdecentralizowanego stablecoina MIM. MIM się charakteryzuje tym, że nie tylko istnieje na kilku sieciach, ale też na kilku z nich można go tworzyć pod zastaw nadmiarowy z kryptowalut. Trochę to może przypominać MakerDAO i DAI, a jedną z różnic jest fakt, że projekt stara się umożliwiać drukowanie MIM z coinów przynoszących yield. Czyli wartość Twojego zastawu powinna zwiększać się z czasem (pomijając wahania cenowe aktywa bazowego).

Ja dostarczam płynność dla MIM w puli płynności z dwójka innych stablecoinów: USDC oraz USDT. Dostarczanie płynności odbywa się sieci Arbitrum w tamtejszej wersji Curve Finance. Protokół wynagradza mnie za to odsetkami w wysokości 48,17 procent. Mam tutaj ulokowane około 27k USD.
Protokół ten sobie przeklikaliśmy oraz omówiliśmy podczas webinaru  Zyskowne projekty na Arbitrum.

TracerDAO (Arbitrum)

Tracer to kolejny projekt z Arbitrum. Jego główne założenia to tworzenie produktów finansowych wokoło instrumentów pochodnych. Pierwszym z produktów, są Perpetual Pools, które można na swój sposób nazwać wariacją na temat kontraktów bezterminowych (perpetual swaps). Więcej na temat tego projektu przeczytasz w tym artykule.

Ja zdecydowałem się umieścić tutaj 14k USD, aby uprawiać delta neutral farming na pozycjach SHORT oraz LONG dla ETH z potrójną dźwignią. Jestem tutaj wynagradzany tokenami protokołu – TCR. Dla farmy 3L-ETH/USD jest to roczna stopa zwrotu na poziomie 51,6 procenta. W tej chwili wartość mojej pozycji po tej stronie wynosi 7 157 USD. Z drugiej strony mamy 6 081 USD na farmie 3S-ETH/USD, gdzie roczna stopa zwrotu to 64,42 procenta. Widzimy tutaj, że po tygodniu wartość naszych pozycji jest w sumie pod kreską. Z drugiej strony zdecydowana większość z tej straty została już pokryta w formie tokenu TCR, jakie otrzymałem w ciągu tego tygodnia. Zostawiam swój kapitał na dłużej, oczekując że farming znacząco pokryje odchylenia wartości w samych pulach. Które też czasem swoją drogą bywają na plus.

Protokół ten sobie przeklikaliśmy oraz omówiliśmy podczas webinaru  Zyskowne projekty na Arbitrum.

GMX (Arbitrum)

Kolejny nowy projekt to GLX. Również z Arbitrum. 

Ta platforma umożliwia nam handle z dźwignią na kilku kryptowalutach. Ja się w takie rzeczy nie bawię, i zamiast tego dostarczam płynność dla handlujących. Za co jestem wynagradzany częściowo w Ethere, a częściowo w tokenie protokołu GMX. Mam tutaj umieszczoną niewielką kwotę 2 116 dolarów

OlympusDAO (Ethereum)

Bohater tego odcinka. Wysoki yield oraz silny ruch cenowy na północ spowodowały wzrost wartości mojej pozycji w Olympusie niemal czterokrotnie. Na chwilę obecną mam tutaj zastakowane 4,711 OHM, a roczna compoundowana stopa zwrotu to 7 259 procent. Tak, to nie pomyłka, tak wysoka stopa zwrotu jest rzeczywistością i od powstania projektu w pierwszej połowie roku nie spadła poniżej kilku tysięcy procent. Jak to wszystko działa i w ogóle jest możliwe przeklikaliśmy sobie w czerwcu podczas webinaru Zabawy stablecoinami.

Tokemak (Ethereum)

Tokemak to nawet podejście do zarządzania płynnością, o którym pisałem parę tygodni temu w newsletterze premium

Tokemak będzie zapewniał płynność dla różnych tokenów w różnych protokołach. Pary dla nich będą stanowić Ether oraz USDC. Ja wrzuciłem tutaj prawie 10k USD, za które jestem wynagradzany tokenami protokołu TOKE. Na chwilę obecną roczna stopa zwrotu to 23 procent.

Visor Finance (Ethereum)

Na Visorze bez zmian. Mam małą pozycję na parze ETH-TRU, którą Visor aktywnie zarządza w ramach pul płynności Uniswap v3. Moje 1 660 USD wypracowuje tutaj roczną stopę zwrotu na poziomie prawie 200 procent.

BadgerDAO (Ethereum)

W Badgerze nic nie ruszałem przez ten miesiąc i na chwilę obecną moje pozycje wyglądają następująco:

  • 18,7k USD na farmie Tricrypto. Mamy tam wrzucone WBTC, ETH oraz USDT na Curve, które jest następnie optymalizowane na Convex, a następnie zgania dodatkowe bonusy z Badgera. Moja obecna roczna stopa zwrotu to ponad 70 procent
  • 3,9k USD jest na farmie DIGG, która w międzyczasie przestałą zarabiać
  • 17,5k USD jest na famie dostarczającej płynność na Sushi dla pary WBTC/DIGG. Tutaj roczna stopa zwrotu wynosi 20 procent
  • 4,7k USD dostarcza płynności na Uniswapie dla pary BTC/BADGER. Generując przy tym ponad 24 procent rocznej stopy zwrotu

Kyber (Avalanche)

W poprzednim raporcie informowałem, że kończył się liquidity mining Kybera na Polygonie. I że być może za miesiąc wylądujemy na Kyberze na BSC. Tymczasem owszem wylądowaliśmy, ale na Kyberze na Avalanche. Mam tutaj umieszczone 57,7k USD w parze płynności USDC/USDT, zarabiając tutaj 14,5 procenta rocznie. Nasz zysk jest wypłacany w AVAX, który podlega, jak mnie pamięć nie myli, dwutygodniowemu vestingowi.

Beethoven-x (Fantom)

Beethoven-x to klon Balancera w sieci Fantom. Projekt dopiero co wystartował. Na razie TVL, jak i stopy zwrotu są bardzo małe. Ale to się zmieni pod koniec tego tygodnia. Kiedy zostanie wprowadzony token protokołu, a co za tym idzie nagrody w nim wypłacane dla dostarczycieli płynności. Ci, którzy dostarczają płynność jeszcze przed wprowadzeniem nagród, dostać mają specjalne NFT. Które w przyszłości mają potencjalnie być przydatne do zarabiania więcej w protokole. Token ma zostać wprowadzony w czwartek po południu, a nagrody dla farmingu dzień później.

Na chwilę obecną mam tutaj wrzucone:

  • 8k USD w parze USDC/DAI, gdzie zarabiam 0,42 procenta z opłat od handlujących
  • 2,5k USD w puli WBTC/ETH/USDC, gdzie moje zyski to 0,93 procenta rocznie

Ponieważ jest to nowy wynalazek na sieci, które jest swoim dzikim zachodem świata DeFi, to chyba nie muszę wspominać o potencjalnych wysokich ryzykach.

Snowball (Avalanche)

Kolejny ryzykowny projekt, tym razem z sieci Avalanche. Który pokazaliśmy sobie przy okazji webinaru na temat tej sieci. Mam tutaj umieszczone 7,5k USD w puli płynności dla stablecoinów DAI/USDT/TUSD/FRAX, które generują mi 24,87 rocznej stopy zwortu

Balancer (Arbitrum oraz Polygon)

Z oficjalnej wersji Balancera korzystam na dwóch sieciach:

  • Na Arbitrum mam 3k USD w puli płynności dla WBTC/ETH/USDC, gdzie zarabiam 19,75 procenta rocznie
  • Na Polygonie mam 5k USD w puli płynności dla LINK/WETH/BAL/AAVE a moja roczna stopa zwrotu to prawie 35 procent

SWOP (Waves)

Na tym DEXie z ekosystemu Waves cały czas mam niewielką pozycję w puli płynności dla USDC/USDN. Kapitał o wartości 6,1k USD generuje mi tutaj 10 procent rocznie.

Spectrum (Terra)

Spectrum, to farma autocompoundingwa w ekosystemie Terra Money. Moje pozycje na chwilę obecną wyglądają następująco:

  • Pula płynności dla SPEC-UST generuje 240 procent rocznej stopy zwrotu. Mam tutaj umieszczony kapitał o wartości 5,5k USD
  • W puli płynności dla MIR-UST znajduje się 12,7k USD, a roczny zysk tutaj wynosi 107 procenta.
  • Pula płynności dla syntetycznych akcji Twittera (mTWTR) z dolarem generuje 65 procent rocznej stopy zwrotu. Mam tutaj 8,5k USD kapitału. W mirrorze mam otwartą pozycję short na mTWRT o odpowiadającej wartości, jako element mojej delta neutralnej strategii.
  • Syntetyczne udziały Apple (mAAPL) w puli płynności do UST generują prawie 57 procent rocznej stopy zwrotu. Mam tutaj umieszczony kapitał o wartości 13,1k USD

Mirror Protocol (Terra)

Zacznijmy od końca. Czyli od farmy short na Mirrorze, która generuje mi 26 procent rocznego zysku. I jest drugą stroną dla mojej pozycji w farming na Spectrum. Dzięki czemu zmiany cenowe aktywa niwelują się, a ja zarabiam sobie kilkadziesiąt procent na farmingu.

Pozostałe farmy to:

  • Pula płynności dla trustu złota mIAU, która generuje 18,74 procenta zysku. Mam tutaj umieszczone 61k USD kapitału.
  • Pula płynności dla trust srebra mSLV, która generuje 26,61 procent rocznej stopy zwrotu. Tutaj mam ulokowane 61,5k USD

ApolloDAO (Terra)

Nowa pozycja w raporcie. Projekt od dawna wyczekiwany w świecie Terry. Miał być pierwszą farmą autocompandującą w ekosystemie. Ale w międzyczasie wyskoczyło Spectrum i zgarnęło palme pierwszeństwa. Niemniej konkurencja w tej dziedzinie nie zaszkodzi, więc witamy Apollo z otwartymi rękoma.

Na razie trwa tutaj Community Farming, kiedy to część z wypracowanych przez naszą farmę zysków, jest przeznaczane na zakup tokenów Apollo w promocyjnej cenie. 

Ja umieściłem tutaj 10k UST w puli płynności dla MINE-UST. Moja logika była prosta: tutaj jest największa stopa zwrotu, więc wchodzę, aby wyfarmić jak najwięcej tokenów Apollo. Na razie mam ich wyfarmionych ponad 500. Jeśli dotrwam do końca Community Farmingu, to powinno to być około 900-1000 sztuk. Piszę, jeśli dotrwam, bo być może wyskoczę wcześniej przy sprzyjającej cenie tokenu MINE.

Na chwilę obecna wartość mojego kapitału tutaj to 11,8k UST, który wypracowuje dla mnie zysk w wysokości ponad 160 procent + 10,5 procenta w tokenach Apollo 

StarTerra (Terra)

Kolejna nowa pozycja w raporcie. Dobrze nam znana z Terra Środy StarTerra.

Do tej pory nie brałem jeszcze udziału w żadnym IDO. I nie zamierzałem tego w najbliższym czasie zmieniać. Jednak stwierdziłem, że przesłanki ku temu, że najblisze miesiąc, dwa w ekosystemie Terra mogą być bardzo ciekawe i zyskowne, stają się coraz mocniejsze. Upgrade do Columbus-5 przeszedł pomyślnie. Gama możliwości zapowiadanych przez nowe projekty jest niezwykle szeroka i ciekawa. A co może najważniejsze, Pan Bitcoin zdaje się dawać znaki, że jednak będzie szedł na północ.

W świetle tego postanowiłem nie sprzedawać tokenów STT, które zaczęły mi się pod koniec września uwalnia z vestingu. Zamiast tego postanowiłem dostarczać płynność z UST dla jednej z frakcji, aby zbudować sobie pozycję do alokacji przy najbliższych IDO. Zaczynać się one będą od połowy października. I na chwilę obecną planuję wziąć udział w 3-5.

Na chwilę obecną moja pozycja jest tutaj warta 13,9k UST i generuje 116 procent rocznej stopy zwrotu. 

Co czeka na nas w październiku?

Nie wiem